Skandaliczna rekompensata. 2 tys. litów za 20 arów ziemi w Wilnie

Śmiechu warte, wzruszają ramionami właściciele działek w dzielnicy Poszyłajcie przy osiedlu Perkūnkiemis, którym zaproponowano niecałe 2 tys. litów rekompensaty za ponad 20 arów ziemi.

Antoni Radczenko
Skandaliczna rekompensata. 2 tys. litów za 20 arów ziemi w Wilnie

Problemy z działką państwa Zacharewiczów ciągną się już od kilku lat. Pod koniec marca, bez wcześniejszego zawiadomienia, na działkę przyjechali budowlańcy ze spółki Gabijos Investicijos, którzy zdjęli część płotu, wbili w ziemię pale i powiedzieli, że przez ich działkę będzie szła droga. Gospodarze jednak nie zezwolili na dalsze prace. Wezwano policję.

Nikt nie chciał rozmawiać

Cała sprawa zaczęła się w roku 2004, kiedy Rada Miasta Wilna podjęła decyzję w sprawie detalicznego planu dotyczącego terenu pomiędzy ulicami Gabijos i Ukmergės. Na danym terytorium znajdują się dwie działki – jedna należy do Jolanty i Czesława Zacharewiczów, druga do Jonasa Užusienisa. „Zezwolenie na realizację projektu zostanie otrzymane tylko wówczas, kiedy zostanie załatwione przekazanie praw majątkowych osób fizycznych lub prawnych do terytorium lub jego części, które podpadają pod plan” – można przeczytać w decyzji Rady Nr. 1 – 634, która została asygnowana przez byłego mera Artūrasa Zuokasa. Zgodnie z decyzją Rady rozwijanie infrastruktury na tym terenie byłoby możliwe po zmianie przeznaczenia działki z rolnej na komercyjną.

 

 „Spółki Luidas  i Gabijos Investicijos zaczęły projektować drogi bez żadnych zezwoleń

Niestety nikt z gospodarzami nie chciał rozmawiać w sprawie rekompensaty. „Spółki Luidas (Spółka zbankrutowała – przyp.red.) i Gabijos Investicijos zaczęły projektować drogi bez żadnych zezwoleń. Wybudowano też na naszej ziemi urządzenia komunalne” – wyjaśniła zw.lt Joalanta Zacharewicz.

Wygrana sprawa

Właściciele poszli ze sprawą do sądu. W 2009 r. sąd przyznał im rację stwierdzając, że rekompensata ma być wypłacona, a nielegalne budowle muszą być usunięte. „Były sądy. Zwracaliśmy się też do Państwowej Inspekcji Budowy, która zainteresowała się tą sprawą. Inspekcja przedstawiła swoje argumenty. Wygraliśmy sprawę. Po pewnym czasie otrzymaliśmy od Gabijos Investicijos list, w którym proponowano nam rekompensatę do 2 tys. litów. 2 tys. litów za 20 arów to jest śmieszna cena. Zwłaszcza w takim miejscu” – dodał Czesław Zacharewicz. Rynkowa cena w tej dzielnicy za ar ziemi wynosi od 20 do 40 tys. litów.

Mimo, że sprawa z właścicielami nie została zakończona i przeznaczenie ziemi nie zostało zmienione, samorząd kilkakrotnie wydawał zezwolenie na budowę drogi. Jonas Užusienis dodał ze swej strony, że o zezwoleniu na budowę drogi dowiadywał się z sądu. Samorząd o niczym nie informował. Niestety redakcji zw.lt nie udało się skontaktować ani z kierownictwem spółki Gabijos Investicijos, ani z kierownikiem działu ds. budowy samorządu wileńskiego Arūnasem Visockasem.

Gdyby na samym początku nam by zapłacili, to nie byłoby żadnych spraw sądowych

 

Mniej problemów

Visockas wczoraj w wywiadzie dla telewizji LNK powiedział, że w sprawie rekompensaty właściciele muszą zwracać się do spółki Gabijos Investicijos. Spółka natomiast powiedziała dla telewizji, że o pieniądzach będą rozmawiali z gospodarzami, kiedy zakończą się sprawy sądowe. „Arūnas Visockas wcześniej mówił, że w sprawie rekompensaty trzeba zwracać się do samorządu, a wczoraj w wywiadzie powiedział, że pieniądze ma zapłacić Gabijos Investicijos. Bo mamy wyrok sądowy, w którym jest napisane, że w sprawie rekompensaty strony muszą zwracać się do nas” – skomentowała wypowiedź samorządowego urzędnika Jolanta Zacharewicz.

Gospodarze jednogłośnie twierdzą, że nie mają nic przeciwko budowie drogi, która ma połączyć dwie dzielnice Justyniszki i Poszyłajcie. „Gdyby na samym początku nam by zapłacili, to nie byłoby żadnych spraw sądowych. Byłoby mniej problemów. A teraz okoliczni mieszkańcy sądzą, że to my jesteśmy winni. Nie mam nic przeciwko drogi. Podpisaliśmy się pod planem detalicznym, ale wszystko ma być opłacone” – podkreśliła Jolanta.

PODCASTY I GALERIE