Sejm nie chce pomóc Wilnu

Sejm nie będzie rozpatrywał projektu, który zezwoliłby na pozostawienie w Wilnie 55 proc. podatku od osób fizycznych. Projekt został przygotowany przez konserwatystę Algisa Strelčiūnasa.

zw.lt
Sejm nie chce pomóc Wilnu

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

Andrius Mazuronis z partii „Porządek i Sprawiedliwość”, w trakcie posiedzenia sejmowego, pytał ze złością: „Dlaczego chcecie pomóc ze wszystkich sił samorządowi, jeśli sam samorząd tego nie chce?”.

Mazuronis podkreślił, że w roku ubiegłym zwiększono część od podatków, która pozostała w mieście, od 42 do 48 proc. W ten sposób miasto otrzymało dodatkowych 100 mln litów, ale zadłużenie nie zostało zmniejszone.

Podobnego zdania był były minister sprawiedliwości i obecny poseł Remigijus Šimašius.

„Wilno jest zarządzane nieodpowiedzialnie. Wilno zrzuciło na nas ten problem i teraz my musimy coś z tym zrobić” – powiedział R. Šimašius.

Zdaniem konserwatysty Algisa Strelčiūnasa obecnie stolica Litwy jest zadłużona na 1,2 mld litów.

Wcześnie do polityków zaapelował A. Zuokas.

Mer Wilna powiedział, że rozpatrzenie projektu w sejmie będzie dobrym sprawdzianem dla polityków, czy naprawdę chcą ratować stolicę kraju. Zdaniem Zuokasa większe finansowanie z podatków jest sprawą wagi państwowej, bo „my wilnianie nadal będziemy lokomotywą gospodarki”.

„Przed każdymi wyborami politycy i kandydaci składają obietnice dla Wilna. Niestety po wyborach obietnice są zapominane. Miasto powinno funkcjonować. Dzisiaj jest dobra okazja dla wszystkich polityków i dla frakcji pokazać, czy są gotowi pomóc Wilnu. Dlatego zwracam się do wszystkich polityków, by odstawili intrygi na boczny tor i zagłosować za tym, aby 55 proc. zebranych podatków od osób fizycznych pozostałoby w Wilnie. Głosujcie nie za czy przeciw Artūrasa Zuokasa, ale zagłosujcie na Wilno i na wilnian” – podkreślił mer.

Mer poinformował, że gdyby miasto otrzymywało 60 proc. od podatku od osób fizycznych, budżet stolicy zwiększyłby się o dodatkowe 150-160 mln litów. W takim wypadku budżet zostałby zbilansowany i banku mogłyby udzielić dla miasta stosowne pożyczki.

PODCASTY I GALERIE