Wilno i Wileńszczyzna
BNS

„Sejm to kiepski środek antykoncepcyjny”. Manifa przeciwko zakazowi aborcji

Z okazji Dnia Kobiet przy Sejmie na placu Niepodległości w Wilnie odbyła się manifa pod hasłem ’’Za prawo kobiet do samodzielnej decyzji’’. Celem demonstracji było zwrócenie uwagi społeczeństwa na projekt Ustawy o ochronie życia poczętego, który jest omawiany w Sejmie.

„Celem akcji jest zwrócenie uwagi polityków, że aborcje nie mogą być zakazane, bo zakaz aborcji ma smutne konsekwencje socjalne, zwiększa się liczba nielegalnych aborcji. Na przykład w Polsce liczba nielegalnych aborcji wzrosła z 80 do 150 tysięcy. Oznacza to, że wiele nielegalnych aborcji kończy się śmiercią kobiety. To nie tylko zagrożenie dla zdrowia i życia. Zakaz aborcji jest złym sposobem na zmniejszenie ich liczby” – mówił jeden z inicjatorów wiecu Donatas Paulauskas.

Na placu przed Sejmem zgromadziło się około 100 demonstrantów. Trzymali oni plakaty z hasłami „Kobieta to nie inkubator”, „Liczba aborcji zmniejsza się i bez zakazów”, „Sejm to kiepski środek antykoncepcyjny”, „Tańsza antykoncepcja – mniej aborcji”, „Edukacja płciowa – mniej aborcji” i inne.

Akcję organizowało Litewskie Centrum Praw Człowieka i ruch obywatelski.

Obecnie w Sejmie jest rozpatrywany projekt Ustawy o ochronie życia poczętego, złożony przez posłów kilku frakcji, wśród których przeważają członkowie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Projekt zakłada, że usunięcie ciąży byłoby możliwe jedynie w przypadku bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia kobiety, lub gdyby istniały podejrzenia, że zaszła ona w ciążę w wyniku gwałtu.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!