Wilno i Wileńszczyzna
Ewelina Mokrzecka

Saszenko: Święta dla mnie to przede wszystkim praca

W przeddzień świąt, pochodząca z podwileńskich Rudziszek, piosenkarka jazzowa Ewelina Saszenko, podzieliła się z redakcją zw.lt swoimi planami na przyszły rok oraz opowiedziała o Świętach Bożego Narodzenia w jej rodzinnym domu.

,,Mijający rok był trudny. Dużo pracowałam, dużo śpiewałam, brałam udział w wielu projektach” – w rozmowie z zw.lt mówi Saszenko oraz dodaje, że w swojej pracy najbardziej nie lubi kilkumiesięcznego zakuwania tekstów.

Piosenkarka nie ukrywa, że praca daje jej wiele satysfakcji. ,,Zawsze mnie cieszą projekty, gdzie na żywo gra orkiestra, na żywo jest śpiew, kiedy masa ludzi z tobą pracuje. Od 8 lat współpracuję z orkiestrą Gintarasa Rinkevičiusa i za każdym razem jest to dla mnie wielkie przeżycie” – dzieli się Saszenko. ,,Na rynku litewskim trudno jest o bycie pożądanym. Bardzo się cieszę, że ilość pracy się nie zmniejsza. Mam nadzieję, że będę śpiewać jeszcze 50 lat” – żartuje piosenkarka.

Artystka od kilkunastu lat gra koncerty z pianistą Pauliusem Zdanavičiusem, akordeonistą Nerijusem Bakulą i perkusistą Martynasem Lukoševičiusem. Saszenko zawsze podkreśla, że granie na żywo jest dla niej priorytetem. Okres świąteczny, to dla piosenkarki przede wszystkim występy przed publicznością. ,,Święta to dla mnie przede wszystkim dużo pracy, ale zawsze Boże Narodzenie spędzam w Rudziszkach, gdzie mieszkają moi rodzice. Wówczas do domu wracają moje siostry. Przy wigilijnym stole jest babcia, ciocia ze swoimi dziećmi i to jest zawsze takie wielkie święto. W ogóle te święta bardzo mnie cieszą, bo bardzo rzadko się spotykamy z rodziną, więc zawsze jest miło.Tradycyjnie śpiewamy kolędy, tato zaczyna, a my się przyłączamy” – opowiada Saszenko.

Saszenko zdradziła swoje plany na przyszły rok. Artystkę będzie można zobaczyć w estońskiej telewizji. ,,Wezmę udział w estońskim projekcie, gdzie zasiądę jako juror talent show. To projekt dziecięcy w stylu The Voice. Wciąż też mam nadzieję, że wydam swoją płytę. Chociaż niedawno zrozumiałam, że nikt na Litwie nie słucha autorskich piosenek. Niestety. Powiem też szczerze, że chciałabym mieć swój własny repertuar, ale rozumiem, że nikt tego nie potrzebuje. Śpiewam znane francuskie piosenki od 12 lat i pewnie przez kolejne 50 lat będę to robić” – mówi piosenkarka.

Piosenkarkę można było ostatnio usłyszeć w Ratuszu Wileńskim na wieczorze adwentowym, gdzie wystąpiła przed polską publicznością. ,,Bardzo rzadko śpiewam dla polskiej publiczności. W tym roku wystąpiłam jeden raz” – mówi Saszenko. Jak dodaje, taki występ kosztuje ją sporo wysiłku, ponieważ ze sceny mówi zazwyczaj tylko po litewsku.

W tym roku artystkę można jeszcze zobaczyć i usłyszeć na koncertach w Sali Kongresowej, gdzie wystąpi z orkiestrą Rinkevičiusa (28 grudnia) w ramach ,,Wieczoru najpiękniejszej muzyki filmowej” oraz nocy Sylwestrowej (31 grudnia).

Na początku grudnia ukazała się świąteczna płyta „Kolęda z Wilna” na której Saszenko zaśpiewała kolędy i pastorałki w aranżacji popowo-jazzowej. „Chcąc stworzyć świąteczną atmosferę, która swą magią rozgrzeje nawet najbardziej zziębnięte serca, potrzeba niewiele. Czasem wystarcza sięgnąć po piękną kolędę i zaśpiewać ją wspólnie z najbliższymi” – twierdzi Rafał Jackiewicz, producent świątecznej płyty, która jest efektem muzycznej kolaboracji wybitnych artystów wykonawców z Litwy i Polski. Na zawartość płyty składa się nagranie live z koncertu pod tym samym tytułem, jaki odbył się w grudniu ubiegłego roku, w wileńskim kościele pw. Ducha Świętego. Niezapomniane wydarzenie muzyczne, podczas którego mistrzowie tacy jak Ewelina Saszenko, Daniel Cebula-Orynicz, Zbigniew Lewicki, Raimondas Sviackevičius, Jan Maksymowicz czy Zbigniew Żilionis zaprezentowali publiczności tradycyjne kolędy i pastorałki w aranżacji popowo-jazzowej, cieszyło się sporym zainteresowaniem publiczności.

Na zawartość świątecznego krążka składa się 11 utworów, z których aż cztery – “Narodzony na sianie”, “Nie do Betlejem” (powstały w oparciu o wiersz znanego poety wileńskiego Aleksandra Śnieżki), “Moja kolęda” oraz “Tyle świerków” – to oryginalne kompozycje autorskie, mające premierę płytową właśnie na “Kolędzie z Wilna”. Ich autorami są, między innymi, Daniel Cebula-Orynicz, wokalista Teatru Rozrywki w Chorzowie, który podczas pamiętnego koncertu kolędniczego wystąpił w duecie z niezrównaną Eweliną Saszenko, oraz Roman Hudaszek, znany polski kompozytor i muzyk, autor napisanych na potrzeby ubiegłorocznego wydarzenia aranżacji, które będzie można usłyszeć na ukazującej się płycie.

Płytę można nabyć w sklepiku kościoła pw. Piotra i Pawła w Wilnie oraz za pośrednictwem internetu.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!