Wilno i Wileńszczyzna
Ewelina Mokrzecka

Sabina Giełwanowska: My, ludzie Wileńszczyzny, jesteśmy wyjątkowi

My, ludzie Wileńszczyzny, jesteśmy jacyś tacy wyjątkowi. Zawsze nam się czegoś chce. Zawsze coś chcemy robić - pomagać, wspierać - powiedziała w rozmowie z zw.lt mieszkająca obecnie w Kanadzie była prezenterka Radia Znad Wilii Sabina Giełwanowska, która została wiceprzewodniczącą Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego Sokół Winnipeg.

Sokół Winnipeg to jedna z najstarszych i prężnie działających polskich organizacji w Kanadzie. Była prezenterka Radia „Znad Wilii” podkreśliła, że jej wileńskie pochodzenia na pewno miało wpływ na aktywność w pracy społecznej. „Chcę przekazać informację, że my, ludzie Wileńszczyzny, jesteśmy jacyś tacy wyjątkowi. Zawsze nam się czegoś chce. Zawsze coś chcemy robić – pomagać, wspierać. Dlatego mój mąż, który pochodzi ze Szczecina, jest po części Niemcem z pochodzenia, gdy tylko przyjechał na Wileńszczyznę to od razu zakochał się w naszych ludziach, w naszych terenach, naszych zwyczajach, w naszej serdeczności. Kiedy zamieszkałam w Winnipegu, który jest stolicą prowincji Manitoba, to od razu mąż wciągnął mnie do całej działalności polonijnej. Można powiedzieć, że trafiłam, jak do siebie” – wytłumaczyła Giełwanowska.

Wilnianka mieszka w Kanadzie od 2008 roku. „Oczywiście, początkowo miałam takie myśli, czy polubię tych ludzi tak, jak kocham naszych wileńskich. Okazało się jednak, że jest tu dużo wspaniałych ludzi, którym zależy, aby dzieci z polskich rodzin nadal rozmawiały po polsku, żeby tańczyły w polskim zespole, żeby śpiewały w polskim chórze, żeby były na polskiej mszy. Są takie punkty na mapie Winnipegu, gdzie człowiek normalnie czuje się, jak w Polsce. Tego nie można mylić z żadnym gettem, ponieważ Polacy jako naród bardzo pracowity i ambitny zdobywają wyższe wykształcenie, mają dobre zawody. Bardzo aktywnie uczestniczą w życiu Kanady. Na przykład nasz prezes Marian Zaworski, pochodzący ze Lwowa, pracuje dla rządu Monitoba. Jest na bardzo wysokim poziomie zawodowym i z tej wysokości horyzontu widzi, jak ważną sprawą jest, aby Polonia tutaj nie umarła. Bo jest dużo ludzi, którzy noszą polskie nazwiska, ale często już po polsku nie rozmawiają. Naszym zadaniem jest podtrzymanie polskości ze wszystkich sił” – podkreśliła Sabina, która poza tym prowadzi audycję po polsku w miejscowym radiu i uczy języka polskiego w szkole niedzielnej w Winnipegu do której uczęszczają dzieci od lat czterech. Uczniami są nie tylko polscy uczniowie. W szkole oprócz języka mówi się o polskich zwyczajach, tradycjach i historii.

Polskość jest kultywowana również w rodzinie Giełwanowskiej. „W domu rozmawiamy tylko po polsku. Mój syn jeszcze rozmawia po wileńsku i litewsku, dlatego mamy z nim swój tajemniczy język, którego nikt tutaj nie rozumie. Córka (urodzona w Kanadzie – przyp.red.) w domu rozmawia po polsku, w szkole z kolegami po angielsku, ale jeszcze uczy się francuskiego” – opowiedziała Sabina Giełwanowska oraz dodała, że do języka polska przemyca język wileński. ,,Mój mąż jest Irunia, mój kuzyn to Jarunia, moi bracia to Olunia i Tadziunia. Mąż kocha te zwroty i jak przyjeżdża do Wilna, to trudno rozróżnić skąd jest” – żartowała Sabina.

Polskie Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół Winnipeg” zostało założone 3 grudnia 1906 roku. Pierwsza polonijna organizacja na preriach kanadyjskich powstała z inicjatywy braci Sielskich – Stanisława, Kazimierza i Stefana pochodzących z Krakowa. Prezesem pierwszego sokolego gniazda został nauczyciel galicyjski, gorący patriota Julian Nowacki. Dzięki jego staraniom w 1914 roku powstał świecki organ prasowy „Polski Tygodnik CZAS” (obecnie „Czas-Związkowiec”). Po zwiększeniu liczby członków do 100 czynnych Druhów, w 1914 roku Sokół przeniósł się do własnej siedziby przy ulicach Manitoba i Parr. Do dziś dnia siedziba Sokoła mieści się przy 717 Manitoba Avenue w historycznym budynku z 1928 roku, do którego w 1964 roku dobudowano większe pomieszczenia z salami i scenami, służące do zebrań, spotkań, występów artystycznych ibinga, z którego utrzymuje się organizacja. Od 1914 roku nieprzerwanie działa Chór Sokoła, powstały Zespół Pieśni i Tańca Sokół, Szkoła Tańca Sokół, polska biblioteka. Polonijna piłka nożna jest nierozerwalnie związana z Sokołem – drużyna piłkarska Sokół Winnipeg składająca się z zawodników polskiego pochodzenia ma na swoim koncie tytuł mistrza Manitoby. Od 1973 roku Sokól brał udział w wielokulturowym festiwalu Folklorama – polski pawilon Kraków był coroczną atrakcją Folkloramy przez ponad 30 lat. Od 2008 roku Sokół organizuje cieszący się dużym zainteresowaniem Polonii i mieszkańców Winnipegu festyn „Dni Sokoła – Polish Fest”, podczas którego jest prezentowana polska kultura, śpiew, taniec, zwyczaje, kuchnia. Do udziału w festynie zapraszani są goście z innych grup etnicznych, którzy pokazują swój dorobek.

Polskie Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół Winnipeg” to najprężniej działająca organizacja polonijna w Manitobie. W odróżnieniu od innych organizacji Sokół przeżywa renesans młodzieży. Aktywna, zaangażowana, wykształcona – zasila szeregi organizacji, jest wybierana do zarządu. Zespół Pieśni i tańca Sokół – to kolebka polskości w Winnipegu, młodzież uczestnicząca w zespole i organizacji kultywuje tradycje i obyczaje polskie.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!