Rekść nie złamała etyki zawodowej

Główna Komisja Etyki Służbowej poinformowała, że mer rejonu wileńskiego Maria Rekść nie dopuściła do konfliktu interesów zatrudniając na stanowisko dyrektora administracji swą bratanicę Lucynę Kotłowską.

BNS
Rekść nie złamała etyki zawodowej

Fot. Joanna Bożerodska

Komisja ustaliła, że Rekść poinformowała Radę Rejonu Wileńskiego o swym pokrewieństwie z Kotłowską. Mer rejonu nie brała również udziału w głosowaniu.

„Jest to stanowisko zaufania politycznego. To nie mer zatrudnia, a tylko rada decyduje. Partia, która wygrywa wybory ma prawo sugerować kandydatów na poszczególne stanowiska” – wyjaśniła BNS mer rejonu.

„Nie ustalono, aby na poziomie partyjnym, to właśnie Rekść zaproponowała kandydaturę bratanicy na stanowisko dyrektora administracji” – oświadczyła Główna Komisja Etyki Służbowej.

W minionych wyborach samorządowych Maria Rekść została wybrana na mera rejonu w wyborach bezpośrednich, natomiast Kotłowska ponownie została mianowana dyrektorem administracji.

PODCASTY I GALERIE