Rekonstrukcja Góry Giedymina potrwa dłużej. Potrzebna są dodatkowe badania

Rekonstrukcja Góry Giedymina, która ma wzmocnić zachodnie zbocze, potrwa dłużej, bo są potrzebne dodatkowe badania – poinformował wiceminister kultury Renaldas Augustinavičius.

BNS
Rekonstrukcja Góry Giedymina potrwa dłużej. Potrzebna są dodatkowe badania

Fot. BNS

Wcześniej prace musiały zostać ukończone we wrześniu. „Z powodu rekomendacji polskich geologów są potrzebne dodatkowe badania. Teraz są prowadzone badania z geologami i innymi ekspertami. To może wydłużyć czas prac” – oświadczył Augustinavičius.

„Polscy przedstawiciele zasugerowali, że osunięcia mogą być większe, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Dlatego są potrzebne dodatkowe badania, bez których nie możemy kontynuować dalszych prac” – powiedział wiceminister.

Na ratowanie Góry Giedymina przeznaczono ponad 3 mln euro, ale być może będą potrzebne dodatkowe środki.

Stan Góry Giedymina zaczął budzić zaniepokojenie, gdy w lutym i październiku ubiegłego roku doszło do potężnych osunięć gruntu. Mniejsze osunięcia miały miejsce także później. W tym roku góra była kilkakrotnie zamknięta dla zwiedzających.

Prawdopodobne podczas prac na Górze Giedymina w Wilnie archeolodzy odkryli szczątki dwóch przywódców powstania styczniowego – Zygmunta Sierakowskiego i Konstantego Kalinowskiego.

W lipcu na Górze Giedymina zostały odkryte szczątki Zygmunta Sierakowskiego. Co do tego nie ma już niemal wątpliwości, ponieważ na prawej ręce mężczyzny został znaleziony złoty pierścionek z napisem na stronie wewnętrznej: „Zygmund Apolonija 11 Sierpnia / 30 Lipca 1862 r.“. W lipcu odkryto na Górze Giedymina zwłoki jeszcze sześciu mężczyzn, wcześniej – czterech. Przy jednym ze zmarłych znaleziono srebrny medalion, który był zrobiony w połowie XIX wieku, co pozwoliło naukowcom na wysunięcie tezy, że zmarli byli pochowani nie wcześniej niż w drugiej połowie XIX wieku. Zmarli są prawdopodobnie powstańcami styczniowymi straconymi na Placu Łukiskim w Wilnie. Opierając się na źródłach archiwalnych można twierdzić, że te same zwłoki już były odkryte w latach 1915-1916.

W latach 1863–1864 Łukiszki zapisały się w historii powstania styczniowego. Na placu doszło do egzekucji przywódców powstańczej Litwy: Konstantego Kalinowskiego i Zygmunta Sierakowskiego. Po powstaniu władze rosyjskie wzniosły na przedmieściu Łukiskim olbrzymi zakład karny.

PODCASTY I GALERIE