Regina Markiewicz: Optymalizacja oświaty to nie może być ścinanie głów

Wraz z propozycją premiera Sauliusa Skvernelisa, dotyczącą zmiany zasad finansowania szkół, powrócił temat optymalizacji oświaty. Pod tym względem w szczególnej sytuacji są rejony, zamieszkałe przez mniejszości narodowe. „To oczywiste, że sieci szkół w naszym rejonie nie można porównywać do tej w innych rejonach Litwy, gdzie nie ma ani szkół mniejszości narodowych, ani ministerialnych. Potrzebujemy większej ilości szkół, by zapewnić mieszkańcom naszego rejonu takie same prawa” – mówi zw.lt Regina Markiewicz, kierowniczka Wydziału Oświaty i Sportu w Samorządzie Rejonu Solecznickiego.

Ilona Lewandowska
Regina Markiewicz: Optymalizacja oświaty to nie może być ścinanie głów

Fot. Roman Niedźwiecki

Premier zaproponował partiom politycznym podpisanie porozumienia w sprawie oświaty, dotyczącego zmian do systemu finansowania i podporządkowania szkół. Miałoby to ostatecznie uporządkować sieć placówek edukacyjnych. Projekt porozumienia rząd skierował do liderów partii reprezentowanych w litewskim Sejmie. Niemal natychmiast pomysł premiera skrytykowali przedstawiciele władz samorządowych. Propozycję premiera bardzo sceptycznie ocenia również Regina Markiewicz.

„Zarządzanie szkołami to funkcja samorządu. Samorząd jest odpowiedzialny za szkoły na swoim terenie i najlepiej zna potrzeby mieszkańców” – podkreśla rozmówczyni zw.lt.

Kierowniczka Wydziału Oświaty i Sportu w Samorządzie Rejonu Solecznickiego wyjaśnia, że na terenie rejonu solecznickiego istnieje bardzo złożona sieć placówek oświatowych. „Oprócz szkół samorządowych mamy również dwa gimnazja i dwie szkoły podstawowe z litewskim językiem nauczania podległe bezpośrednio Ministerstwu Oświaty. Mamy więc dwie sieci szkół w jednym rejonie: samorządową i ministerialną. Ta samorządowa sieć placówek oświatowych również jest złożona. Mamy szkoły z litewskim językiem nauczania, z polskim i z rosyjskim” – mówi.

Markiewicz podkreśla, że organizacja sieci placówek oświatowych nastawiona jest przede wszystkim na zabezpieczenie praw mieszkańców. „Musimy zabezpieczyć prawa wszystkich dzieci i stworzyć takie warunki, żeby każdy miał możliwość nauki zgodnie ze swoimi potrzebami, w języku ojczystym. Staramy się to robić różnymi sposobami, czasem tworząc dla szkół, gdzie nie ma wystarczającej liczby uczniów, wspólny plan nauczania. Tak zrobiliśmy w przypadku gimnazjów z polskim i litewskim językiem nauczania w Dziewieniszkach i Białej Wace. Dzięki temu spełnione zostały wymagania odnośnie do wielkości klas a jednocześnie, zabezpieczone prawa dzieci do nauki w języku ojczystym – wyjaśnia przedstawicielka solecznickiego samorządu.

To oczywiste, że sieci szkół w naszym rejonie nie można porównywać do tej w innych rejonach Litwy, gdzie nie ma ani szkół mniejszości narodowych, ani ministerialnych. To oczywiste, że będzie tam mniej szkół, ale my po prostu potrzebujemy większej ilości szkół, by zapewnić mieszkańcom naszego rejonu takie same prawa” – podkreśla Markiewicz.

Przedstawicielka samorządu zauważa, że organizacja sieci szkół nie zależy jedynie od statystyki, ale przede wszystkim, od specyfiki lokalnej sytuacji.

„Jeżeli mamy w Dziewieniszkach dwa gimnazja, to tylko dlatego, że nie możemy wsadzić wszystkich uczniów do autobusu i wozić do Solecznik. Przede wszystkim dlatego, że jest ich zbyt dużo i 19- osobowe autobusy nie rozwiązują problemu dowozu. O wiele ważniejsze jest jednak to, że tracąc tyle czasu na dojazdy, te dzieci nie miałyby czasu ani na zajęcia pozalekcyjne, kółka, ani nawet na odrabianie prac domowych” – mówi.

Kierowniczka wydziału oświaty podkreśla, że wypowiedzi premiera na temat zmniejszania liczby szkół, jak i zarzuty pod adresem władz samorządowych, są dla niej niezrozumiałe. „Nie wiem dlaczego władze uważają, że samorząd utrzymuje małe szkoły dla swoich potrzeb. W przypadku naszego rejonu to nie są potrzeby samorządu, ale mieszkańców, którzy mają prawo do nauki w języku ojczystym” – zauważa.

 „Czy dlatego, że szkół na Litwie jest zbyt dużo, mamy automatycznie ścinać głowy, pozmieniać gimnazja w szkoły podstawowe, część szkół pozamykać? Nie można oszczędzać na oświacie ani na zdrowiu. Już przekonaliśmy się, jakie efekty przynosi oszczędzanie na służbie zdrowia, gdy ludzie umierają, zanim dostaną się do lekarza w Wilnie, bo na miejscu nie mają możliwości leczenia. Nie oszczędzajmy w ten sposób na oświacie” – przekonuje Markiewicz.

Na terenie rejonu solecznickiego jest obecnie 15 gimnazjów. 2 z nich to szkoły z litewskim językiem nauczania, podległe bezpośrednio ministerstwu oświaty.  Z 13 gimnazjów samorządowych w 8 odbywa się nauczanie w języku polskim, w 4 – w litewskim i w 1 – w rosyjskim.

PODCASTY I GALERIE