Wilno i Wileńszczyzna
Ewelina Mokrzecka

Radczenko kończy blogowanie

Najpopularniejszy na Litwie polskojęzyczny blog ,,Inna Wileńszczyzna jest możliwa” po blisko dziewięciu latach zostaje zamknięty – poinformował jego autor, Aleksander Radczenko

W rozmowie z zw.lt Aleksander Radczenko powiedział, że na jego decyzję złożyło się kilka czynników: platforma blox.pl z dniem 29 kwietnia 2019 roku zostaje zlikwidowana i wszystkie blogi (w tym również rojsty.blox.pl), które na niej się znajdują znikną, jeśli nie zostaną przeniesione na inną platformę. ,,Ponadto prowadziłem bloga przez 8,5 roku, napisałem 820 wpisów, w których poruszyłem wszystkie możliwe i mnie interesujące tematy z zakresu relacji polsko-litewskich. Nie sądzę, że mógłbym napisać coś jeszcze bardziej odkrywczego w ramach formatu bloga. A i „misja” dla której blog został powołany została wypełniona” – tłumaczy publicysta.

Bez owijania w bawełnę

Radczenko pisanie bloga rozpoczął w listopadzie 2010 roku. Siłą napędową, która zmotywowała go do blogowania były doniesienia prasowe o ,,polsko-litewskiej wojnie”, ,,polonizacji Litwinów przez Polaków” i ,,dyskryminacji Polaków przez Litwinów”. ,,Wyglądałem wówczas przez okno i widziałem, że żadnej wojny nie ma. Jest natomiast mnóstwo wzajemnej nieufności i niezrozumienia. Postanowiłem więc przedstawić moje spojrzenie na relacje polsko-litewskie. Bez owijania w bawełnę, bez omijania problemów, ale też bez bicia piany. Po prostu chłodne analityczne spojrzenie. Postanowiłem też opisać, jak według mnie powinny wyglądać relacje pomiędzy Polakami i Litwinami, stąd hasło „Inna Wileńszczyzna jest możliwa” jako motto blogu. I okazało się, że właśnie tego czytelnikom na Litwie i w Polsce było potrzeba” – zaznacza autor bloga, który cieszył się dużą popularnością zarówno na Wileńszczyźnie, jak i w Polsce. ,,W 2010 roku miałem 200 czy 300 czytelników miesięcznie, ostatnio – kilkanaście tysięcy, a mój blog znalazł się w pierwszej pięćdziesiątce najpopularniejszych blogów platformy blox.pl. A jeśli chodzi o blogi o tematyce politycznej – w pierwszej trójce” – dodaje Radczenko.

Czy w ciągu prawie dziewięciu lat pisania publicysta zauważa znaczące zmiany, które nastąpiły na Wileńszczyźnie? ,, Kiedy zaczynałem pisać bloga AWPL-ZChR rządziła tu niepodzielnie, polska opozycja nie istniała, wszystkie lokalne polskojęzyczne media śpiewały niekończącą się hosannę Waldemarowi Tomaszewskiemu i „jedności społeczeństwa z Partią”, w relacjach polsko-litewskich panował „zimny pokój”. Dziś sytuacja jest zupełnie inna: AWPL-ZChR jest w kryzysie, traci głosy, Polska i Litwa powróciły do partnerstwa strategicznego, rozmawiają ze sobą, pojawiły się pierwsze pozytywne efekty tego dialogu, pojawiła się polska opozycja, pojawiła się polska scena rockowa, pojawił się Polski Klub Dyskusyjny, pojawiły się media krytykujące Tomaszewskiego. Część z tych inicjatyw, powiem nieskromnie, powstała przy moim i mojego bloga czynnym udziale” – zauważa.

Śmierć blogosfery

Zainteresowani lekturą bloga ,,Inna Wileńszczyzna jest możliwa” wszystkie dotychczasowe wpisy znajdą w pod adresem:rojsty.wordpress.com. Radczenko nie zawiesza jednak działalności publicystycznej. ,,Moje nowego teksty można będzie od teraz dosyć regularnie przeczytać na łamach portalu zw.lt oraz „Magazynu Kuriera Wileńskiego”. Zapraszam też do słuchania moich felietonów w programie polskim litewskiego radia publicznego LRT Klasika oraz audycji „Dzień na dwa głosy” na antenie Radia „Znad Wilii”, w której codziennie od poniedziałku do piątku w godz. 16-18 wspólnie z Małgorzatą Kozicz omawiam najważniejsze wydarzenia” – zachęca.

,,Kataryna, jedna z najsłynniejszych polskich blogerek politycznych, ostatnio powiedziała, że blogi powoli umierają. Zgadzam się z nią. Dziś tryumfy świecą zupełnie inne, szybsze, bardziej obrazkowe media społecznościowe: Facebook, Twitter, YouTube, SnapChat, Instagram. I pewnie będę musiał się także w te nowe media zaangażować bardziej niż dotychczas. Zapraszam więc na Twittera (@innewilno) i Facebooka (fb.com/aleksander.radczenko, @na6kontynentach). Bo „Inna Wileńszczyzna…” co prawda się skończyła, ale inna Wileńszczyzna nadal żyje, rozwija i ma się coraz lepiej, a ja będę się starał być dalej jej wiernym kronikarzem” – mówi Radczenko.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!