Radavičius prosi rząd o milion euro na restaurację organów

Wileński nauczyciel i działacz społeczny Žilvinas Radavičius, przedstawiciel szlacheckiego rodu Radavičiusów i daleki krewny popularnej piosenkarki Maryli Rodowicz prosi rząd Litwy o przeznaczenie miliona euro na restaurację zabytkowych organów w kościele bernardyńskim. Ma to być kontynuacja renowacji tej świątyni, w którą rodzina Rodowiczów jest czynnie zaangażowana od lat.

zw.lt
Radavičius prosi rząd o milion euro na restaurację organów

Fot. E. Radavičius

„Od 2005 roku wspieramy prace restauratorskie w kościele św. św. Franciszka i Bernarda w Wilnie. We współpracy z Królewskim Związkiem Szlachciców Litwy w 2005 roku zrekonstruowaliśmy trzy witraże w tym kościele, a w latach 2009, 2010 i 2013 rodzina Rodowiczów i Radavičiusów odrestaurowała ołtarz św. Dydaka z uważany za cudowny obraz. W kościele tym restauracji potrzebują także organy, których remont kosztuje około miliona euro. Dokładną sumę potwierdzi administracja tej świątyni. Dlatego zwracam się do Rządu Republiki Litewskiej o pomoc, aby zostały przeznaczone środki na restaurację organów” – w liście otwartym do premiera Algirdasa Butkevičiusa napisał Žilvinas Radavičius.

„Kościół bernardynów – to perła architektoniczna Wilna i całej Europy. Powinien on zostać uporządkowany. Rozumiem, że dla Litwy, która przeszła trudności gospodarcze, jest to duża suma, dlatego, jeżeli niemożliwe jest znalezienie całej sumy od razu, proszę o jej przekazanie w ratach. Proszę o rozpatrzenie tego wniosku podczas posiedzenia rządu, ponieważ żaden minister Republiki Litewskiej nie powinien mieć wątpliwości co do znaczenia tej świątyni dla odbudowania historii, kultury, architektury i sztuki naszego kraju. Uporządkowanie kościoła powinno być sprawą honoru każdego szanującego się obywatela Litwy” – czytamy w liście Radavičiusa.

„Wkrótce będziemy obchodzili 25-lecie Republiki Litewskiej. Niewłaściwe byłoby pozostawienie w zapomnieniu świątynię, tak lubianą przez litewskich możnowładców, szlachciców, szeregowych mieszczan, kupców i innych ludzi, w której tłumy zbierają się także dzisiaj. Jest to sprawa prestiżu Republiki Litewskiej” – pisze Radavičius, dodając, że ma nadzieję, iż organy w kościele bernardyńskim odzyskają dawne brzmienie.

PODCASTY I GALERIE