Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Przyszła pielęgniarka: Nie mogę sobie pozwolić na pomyłkę

"Praca ta wymaga dużego wysiłku zarówno fizycznego, jak też psychicznego, ponieważ mam wielką odpowiedzialność za pacjenta, za jego życie, nie mogę pozwolić sobie na pomyłkę" - opowiada Jolanta Pietrusewicz młoda dziewczyna z Litwy, która wybrała studia pielęgniarskie w Suwałkach, w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej im. prof. Edwarda F. Szczepanika (PWSZ).

Dlaczego wybrałaś studia w Polsce w Suwałkach, a nie na Litwie?

Po pierwsze, wybrałam studia w Polsce, ponieważ dużo koleżanek studiowało w Polsce, które mówiły, że są bardzo dobre warunki nauczania, bardzo dobre są tam teorie i praktyki. Po drugie, w trakcie praktyk zawodowych na Litwie słyszałam od oddziałowej pewnego szpitala, że studentki z Suwałk umieją o wiele więcej niż te, które studiują tu na Litwie. Po trzecie, mam zapewnioną bezpłatną naukę.

Czy trudno dostać się na studia pielęgniarskie do Polski?

Nie, nie jest to bardzo trudne. Trzeba po prostu dobrze zdać maturę, ale z drugiej strony musimy przetłumaczyć na język polski wszystkie potrzebne dokumenty, w tym świadectwo maturalne, zatwierdzić wszystko to u notariusza. Zajęło mi dużo czasu i pieniędzy. Oprócz tego w Polsce musimy przejść badania, aby udowodnić, że jesteśmy zdrowe.

Jaki mają stosunek polscy studenci i profesorowie do studentów z Litwy?

Szczerze mówiąc, zdarzają się różne sytuacje, jedni polscy studenci traktują nas bez żadnej dyskryminacji, natomiast drudzy czasami wyśmiewają się z tego, jak wymawiamy polskie słowa. A często to też dotyczy też samych wykładowców. W moim przypadku był jeden wykładowca, który do studentów z Polski zwracał się po imieniu, a do nas, do studentek z Litwy, zwracał się wyrażeniem ,,dziewczyny z Litwy”. Ale całkiem jest tam bardzo dobrze i ogólnie z studentami mamy bardzo dobre stosunki.

Jesteś już na pierwszym roku, czy trudne są studia?

Dla mnie studia są dosyć trudne, ponieważ takich przedmiotów nigdy się nie uczyłam w szkole. W pierwszym półroczu miałam dwadzieścia egzaminów. Najtrudniejszym przedmiotem dla mnie jest anatomia i fizjologia, to rzeczy, które potrzebują dużo wysiłku, aby je zrozumieć i nauczyć się. Pierwszy rok studiów jest dosyć trudny, ponieważ przez cały czas musimy najwięcej uczyć się teorii, a na drugim roku będziemy mieli więcej praktyk w szpitalu i myślę, że będzie o wiele łatwiej i ciekawiej.

Czy miałaś praktyki już na pierwszym roku?

Tak, już miałam pierwsze praktyki w szpitalu. Praca ta wymaga dużego wysiłku zarówno fizycznego, jak też psychicznego, ponieważ mam wielką odpowiedzialność za pacjenta, za jego życie, nie mogę pozwolić sobie na pomyłkę. Muszę zawsze choremu pomagać i często to bywa bardzo trudne. Przecież pielęgniarki pracują nawet po dwanaście godzin w dzień i w nocy. Chociaż praca pielęgniarki jest dosyć trudna, ale każda wie, że musi pomagać osobom potrzebującym pomocy.

Czy pacjenci są mili?

Po pierwszych praktykach mam wrażenie, że wszyscy pacjenci bardzo dobrze odnoszą się do studentów z pielęgniarstwa, zawsze uśmiechnięci i mili są do nas, zawsze chętnie coś opowiadają i pytają u nas o wszystkim, o tym skąd jesteśmy, a kiedy mówię, że jestem z Litwy są zdziwieni w dobrym znaczeniu. Często częstują nas słodyczami.

Czy ogólnie ceni się praca pielęgniarki?

Myślę, że praca pielęgniarki nie bardzo się ceni zarówno na Litwie, jak też w Polsce. Ponieważ u większości ludzi jest taki stereotyp, że pielęgniarka przez dłuższy czas nic nie robi tylko siedzi w gabinecie i pije kawę, a tak naprawdę cały czas jest przy pacjentach, szczególnie przy ciężko chorych i ma wielką odpowiedzialność za nich.

Czy od dawna marzyłaś być pielęgniarką?

To ciekawe, że nigdy nie myślałam i nie planowałam, że zostanę pielęgniarką. A tym bardziej, ze powiążę swoja przyszłość z medycyną, ponieważ marzyłam zostać piosenkarką. Od dzieciństwa śpiewam, uczestniczę w różnych konkursach, takich jak ,,X faktorius”, ,,Lietuvos balsas”, ,,Dainų dainelė”. Ukończyłam muzyczną szkołę, myślałam więc o takiej przyszłości.

Dlaczego więc wybrałaś ten zawód, przecież jest mnóstwo ciekawej innej pracy?

Nie mogłam siebie wyobrazić kimś innym oprócz piosenkarki, a pielęgniarstwo było jednak blisko mego serca. Postanowiłam więc wybrać zawód pielęgniarki, jestem także pewna, że będę miała dobrą pracę w przyszłości. Pielęgniarki są bardzo potrzebne zarówno na Litwie, jak tez w Polsce i w całej Europie.

Czy po ukończeniu nauki chcesz zostać i pracować w Polsce?

Nie, w moich planach jest powrót na ojczyznę, ponieważ tam jest moja rodzina, przyjaciele i wiem, że na Litwie znajdę z łatwością pracę, może nawet blisko domu, ale w ciągu jeszcze trzech lat może coś się zmieni…

Czy zdradzisz, jakie jest wynagrodzenie pielęgniarki?

W tej chwili jeszcze dokładnie nie wiem, ile wynosi wynagrodzenie pielęgniarki, coś około tysiąca złotych w Polsce, to wszystko zależy na jakim wydziale pracuje pielęgniarka i ile godzin ma pracy.

Czy warto było rozpoczynać studia pielęgniarskie?

Jak już mówiłam wcześniej, to nie są studia o których marzyłam, ale było warto rozpocząć te studia ponieważ jestem pewna, że będę miała dobrą pracę i pensje nie są niskie. Poza tym jestem w stu procentach spokojna o swoją przyszłość, ponieważ będę miała wykształcenie medyczne!

Rozmawiała Ewelina Nowikiewicz, studentka I roku filologii polskiej na Uniwersytecie Wileńskim.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!