„Laboratorium piśmienności medialnej“ w Syrokomlówce

Ruszył projekt „Laboratorium piśmienności medialnej“ w polskich szkołach na Wileńszczyźnie. Dzisiaj odbyło się spotkanie w Szkole im. Władysława Syrokomli w Wilnie.

Joanna Bożerodska
„Laboratorium piśmienności medialnej“ w Syrokomlówce

Fot. Joanna Bożerodska

Gośćmi spotkania byli wykładowca Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych Uniwersytetu Wileńskiego politolog Nerijus Maliukevičius oraz publicysta, bloger i prawnik Aleksander Radczenko.

Media a zdrowe odżywianie się

Maliukevičius w swym mini-wykładzie stwierdził, że media są tak samo ważne w naszym życiu, jak zdrowe odżywianie się. „Jeśli chcemy, aby nasz organizm normalnie funkcjonował, to nie możemy każdego dnia jeść w „McDonald’s” lub w innych fast foodach. Musimy zdrowo się odżywiać. Na tej samej zasadzie polega problem z mediami” – wyjaśnił litewski politolog.

Zdaniem Maliukevičiusa czymś bardzo ważnym jest znalezienie wiarygodnego źródła informacji. „Źródło informacji, które nie będzie manipulowało naszą świadomością” – podkreślił wykładowca.

Sensacja a propaganda

Aleksander Radczenko podkreślił, że nie można do prasy podchodzić bezrefleksyjnie. Wszystkie media prowadzą pewną politykę redakcyjną, jednak warto pamiętać, że nie każda manipulacja oznacza propagandę.

„Czy wszystkie media manipulują? W jakimś sensie tak. Czasami wynika to z polityki wydawniczej. Jeśli media należą do jakiejś partii to wiadomo, że polityków tej partii będą przedstawiać jako aniołków, a polityków z konkurencyjnych ugrupowań – jako diabły wcielone. Jeśli należą do grupy biznesowej – ta sama zasada będzie działać w stosunku do towarów produkowanych przez właściciela i jego konkurentów. Jednak najczęściej te manipulacje nie wynikają ze złej woli, tylko np. z poglądów dziennikarza, który opisuje jakieś wydarzenie. Albo ze zwykłej pogoni za sensacją” – podkreślił Radczenko.

Jest jednak istotna różnica pomiędzy medialną sensacją, a propagandą. „Propaganda to jednak coś więcej niż pogoń za sensacją. Sensacja w propagandzie jest wykorzystywana nie w celu zwiększenia nakładu gazety czy oglądalności programu, tylko w celu wywierania wpływu na odbiorcę” – oświadczył polski publicysta na Litwie. Rożnica polega na tym, sądzi Radczenko, że rosyjskie telewizje oglądane na Litwie w większości są kontrolowane przez Kreml, który posiada własną doktrynę informacyjną.

Cele projektu

W projekcie „Laboratorium piśmienności medialnej” ogółem bierze udział 16 szkół z całej Litwy. W projekcie biorą udział również polskie szkoły na Litwie.

„Laboratorium piśmienności medialnej to interaktywny program przeznaczony dla uczniów szkół polskich i rosyjskich na Litwie. W ramach projektu uczniowie zdobędą wiedzę i nawyki dotyczące jakości źródeł informacji, znaczenia informacji w XXI wieku, ale też płynących z niej zagrożeń. Uczniowie nauczą się, jak bezpiecznie korzystać ze źródeł informacji, weryfikować jej wiarygodność, będą dyskutowali o zasadach odpowiedzialnego dziennikarstwa” – twierdzi koordynator projektu Anastasija Stefanowicz.

PODCASTY I GALERIE