Prezydent: Powołanie Funduszu Rozwoju Wileńszczyzny byłoby pozytywną dyskryminacją

Prezydent Dalia Grybauskaitė, przebywając dziś w rejonie solecznickim, gdzie większość mieszkańców stanowią Polacy, jeszcze raz opowiedziała się za powołaniem funduszu rozwoju Litwy Południowo-Wschodniej. Zdaniem prezydent, potencjał mieszkańców tego regionu nie jest jest w pełni wykorzystany.

zw.lt
Prezydent: Powołanie Funduszu Rozwoju Wileńszczyzny byłoby pozytywną dyskryminacją

Fot. Ewelina Mokrzecka

Projekt ustawy jest obecnie w Sejmie. Powołanie funduszu popiera AWPL oraz konserwatyści. Podczas dzisiejszego posiedzenia w rządzie, MSW oświadczyło, ze gdyby pomysł ten został poparty, realizacja polityki regionalnej odbywałaby się tylko w rejonach wileńskim i solecznickim, tymczasem kiedy polityka regionalna ma być realizowana na skalę całego państwa. Rząd zatwierdził dzisiaj negatywną opinię w sprawie tego projektu.

„Bardzo ważne, by specjalna uwaga była poświęcona naszym regionom, w tym Litwie Południowo-Wschodniej, bo tak się stało, że niektóre regiony mają mniej inwestycji, mniejszy rozwój gospodarki, poziom życia nieco różni się od innej części Litwy. Dlatego popieram wszystkie inicjatywy, w tym programy realizowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i nie tylko. Ideę specjalnego funduszu popieram zaś dlatego, że automatycznie zwiększyłoby to uwagę dla Litwy Południowo-Wschodniej, mieszkańcy i administracja zostaliby bardziej wciągnięci w realizację różnych projektów” – mówiła prezydent podczas konferencji prasowej w Poszkach, gdzie odwiedziła letni obóz zorganizowany przez Litewski Związek Strzelców.

Litewskie MSW nie popiera pomysłu o powołaniu funduszu rozwoju Wileńszczyzny. Jak tłumaczy, dla rozwoju polityki regionalnej powinno wystarczyć obecnych regulacji prawnych, natomiast poszczególne artykuły proponowanego projektu mogą być sprzeczne z konstytucja i w sposób nieuzasadniony ograniczać kompetencje rządu.

„Tak zwana pozytywna dyskryminacja jest czasami stosowana, jeżeli istnieje taka konieczność. Jest to normalna praktyka we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Jeżeli widzimy, że któryś region pozostaje w tyle, to specjalna uwaga powinna być poświęcana tym regionom, którym jest trudniej. Nie można traktować wszystkich jednakowo, gdy sytuacja jest różna” – uważa z kolei prezydent Grybauskaitė.

PODCASTY I GALERIE