Polska delegacja parlamentarna odwiedziła Koniuchy

Członkowie polskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej i Sejmu Republiki Litewskiej odwiedzili wieś Koniuchy w rejonie solecznickim, gdzie przed 75. laty sowieccy partyzanci dokonali masakry polskiej ludności cywilnej.

zw.lt

Delegacja, w tym m.in. posłanka Małgorzata Gosiewska oraz poseł Tadeusz Aziewicz, złożyła wieniec pod pomnikiem
„Chciałbym bardzo serdecznie podziękować w imieniu władz samorządowych i społeczności rejonowej oraz mieszkańców Koniuch, że jesteście razem z nami” – powitał polska delegację mer rejonu Zdzisław Palewicz.

„Koniuchy są miejscem ludobójstwa. Trzeba to mówić głośno, otwarcie i ciągle powtarzać. W 2004 r. o tym wydarzeniu dowiedział się świat, bo pierwszy raz została odprawiona msza w Butrymańcach, a później w maju stanął pomnik” – przypomniał zebranym Palewicz.

29 stycznia oddział sowieckich partyzantów pod przywództwem Genrikasa Zimanasa i Jaakowa Prennera wymordował 38 polskich mieszkańców wsi Koniuchy. Najstarsza z ofiar miała 57 lat, najmłodszą było dwuletnie dziecko.

W sprawie tej pacyfikacji zachowały się liczne i obfite źródła (w tym opisy sporządzone przez napastników), co pozwoliło prokuratorom z IPN odtworzyć jej przebieg.
Jak wynika z poczynionych ustaleń, w nocy z 28 na 29.01.1944 r. grupa partyzantów sowieckich otoczyła wieś i ok. 5-tej rano przystąpiła do ataku, który trwał 1,5 – 2 godziny. Pochodniami podpalano słomiane dachy domów, do wybudzonych, uciekających mieszkańców strzelano na oślep.

Atak na Koniuchy i wymordowanie tutejszej ludności cywilnej był największą z szeregu podobnych akcji prowadzonych w 1943 i 1944 przez oddziały partyzantki radzieckiej w Puszczy Rudnickiej i Nalibockiej

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej