Pod Ambasadą Rosji w Wilnie – wiec poparcia dla Gruzji

Około 50 osób protestowało protestowało przed ambasadą Rosji w Wilnie przeciwko działaniom Kremla w Gruzji, mianując je "Pełzającą okupacją".

zw.lt
Pod Ambasadą Rosji w Wilnie – wiec poparcia dla Gruzji

Fot. BFL/Andrius Ufartas

Litwini protestowali przeciwko nielegalnie umieszczonym tak zwanym znakom granicznym w pobliżu jednej z głównych autostrad w wioskach gminy Gori w centralnej Gruzji.

Gruzja straciła kontrolę nad Osetią Południową po krótkiej wojnie z Rosją w 2008 roku. Od tego czasu wojska rosyjskie rozmieszczały oznakowania granic, ogrodzenia i drut kolczasty wokół Osetii, ale teraz postawili znaki graniczne 1,5 km poza administracyjną granicą – podaje Reuters.

Wiec w Wilnie organizowali konserweatyści.

„Ewidentnie, dopóki część Europy interesuje się Grecją, inni są na na wakacjach, Rosja, korzystając z okazji, realizuje pełzającą okupację i kontynuuje działania, które rozpoczęła w roku 2008”- mówił przewodniczący Związku Ojczyzny Gabrielius Landsbergis.

 

PODCASTY I GALERIE