Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Piotr Rubik zaprasza na koncert w Wilnie: To będzie zupełnie co innego niż w telewizji

"Mam nadzieję, że koncert będzie wielką niespodzianką dla tych, którzy nigdy na moim koncercie nie byli, którzy znają mnie z radia, telewizji, bo to będzie zupełnie co innego. Warto przyjść na koncert, bo wtedy się zmienia kompletnie postrzeganie tego wszystkiego, co robimy" - mówił w rozmowie z wileńskimi dziennikarzami kompozytor, dyrygent i wokalista Piotr Rubik tuż po przybyciu do Wilna. Już dzisiaj na placu Ratuszowym odbędzie się koncert Piotra Rubika i Chóru Łączonego Wileńszczyzny. Początek o godz. 19.

„Jestem pierwszy raz w Wilnie, nigdy nie graliśmy w tym mieście. Każdy taki występ za granicą jest wyzwaniem i świetną okazją, żeby spotkać się z nową piblicznością, która może nie miała okazji poznać nas do tej pory” – mówił Piotr Rubik wileńskim dziennikarzom tuż po przybyciu do Wilna.

Jak dodał, nie ma obaw przed występem z Chórem Łączonym Wileńszczyzny, który tworzą w większości wykonawcy-amatorzy.

„Cieszę się, że tutejsze chóry wystąpią z nami. Wiem, że ćwiczyły bardzo intensywnie. Mamy taką tradycję że podczas występów za granicą zapraszamy do udziału chóry polonijne, które działają lokalnie. Ma to podwójną korzyść – jest to frajda dla nich, a my sami możemy lepiej spopularyzować ten koncert. Poza tym jest to dodatkowa energia w koncercie, zawsze dzieje się coś nowego” – opowiadał Piotr Rubik.

W Wilnie dyrygent i kompozytor wraz ze swoim chórem i orkiestrą, tym razem wyjątkowo wspartym przez Chór Łączony Wileńszczyzny, zaprezentuje swój złoty repertuar – „The Best Of”.

„Wybraliśmy program składający się z 17 utworow, który tworzą piosenki najbardziej kochane przez publiczność. Będą to zarówno hity, jak „Niech mówią, że to nie jest miłość”, „Psalm dla ciebie”, „Psalm kochania”, jak i nowości dla wileńskiej publiczności, np. „Kantata polska”, która miała swoją premierę w Krakowie podczas obchodów stulecia niepodległości Polski. Będzie to program z dużą dawką pozytywnej energii, mam nadzieję, że z taką właśnie energią wszyscy przyjdą na ten kocert” – zapowiedział Rubik.

Jak zdradził kompozytor, powstanie oratorium zajmuje często ponad rok pracy i wymaga nakładu pracy wiele osób. Artysta nie wyklucza jednak, że kiedyś mogłoby powstać „Oratorium Wileńskie”.

Sam Piotr Rubik nie ma żadnych powiązań rodzinnych z Wilnem, ale mają je członkowie jego orkiestry z Jeleniej Góry.

„Orkiestra bardzo się cieszyła. Wielu ma tutaj rodziny, powiązania, rodzinne strony na Wileńszczyźnie, przed wyjazdem była duża walka o to, kto ma pojechać” – żartował dyrygent podczas konferencji prasowej.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!