Pijany gospodarz nie mógł wytłumaczyć skąd miał 16 tys. białoruskich papierosów

W jednym z gospodarstw rejonu solecznickiego pogranicznicy znaleźli nielegalny magazyn białoruskich papierosów. W pojmaniu przemytnika wziął udział również owczarek Bestas.

zw.lt

Patrolując strefę przygraniczną funkcjonariusze zauważyli świeżo wydeptaną w śniegu ścieżkę, która prowadziła od białoruskiej granicy. Podejrzewając, że mogą to być przemytnicy, pogranicznicy wezwali kynologa z psem Bestasem.

Pies wytropił nielegalny skład, gdzie znaleziono 16 tys. 500 paczek białoruskich papierosów marki Fest. Szacuje się, że łączna wartość przechwyconego „ładunku” opiewa na sumę 120 tys. litów.

Pijany gospodarz nie mógł opowiedzieć funkcjonariuszom, w jaki sposób w jego domu znalazły się „nielegalne” papierosy oraz kto i kiedy je tu schował. 44-letni mieszkaniec rejonu solecznickiego został zatrzymany. Nastęnie, po podpisaniu pisemnego oświadczenia o nieopuszczaniu kraju, został zwolniony.

Obecnie trwa dochodzenie.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej