Paszyłajci czy Poszyłajcie, czyli toponimy z rejonu wileńskiego w języku polskim

Nazwy geograficzne, czyli toponimy, służą i towarzyszą ludziom praktycznie przez całe życie. Człowiek często nie zdaje sobie sprawy, iż użycie toponimów jest niezastąpioną częścią nie tylko rozpoznania i ustalania miejsca, lecz także komunikacji międzyludzkiej. Każdy człowiek w głównej mierze używa tych toponimów, które są aktualne dla niego. Nazw miast, wsi, państw, dzielnic, rejonów używa się w rozmowie zarówno oficjalnej, jak też nieoficjalnej, w języku ojczystym, jak też w innym, którym aktualnie się osoba posługuje. Na tym samym terenie mogą funkcjonować różne warianty nazw. Właśnie taka sytuacja jest charakterystyczna dla polskich toponimów rejonu wileńskiego na Litwie.

zw.lt
Paszyłajci czy Poszyłajcie, czyli toponimy z rejonu wileńskiego w języku polskim

Fot. Roman Niedźwiecki

Trudności doboru właściwej nazwy wynikają z nieustabilizowanej w normie języka polskiego nazwy miasta, gminy lub wsi poza granicami Polski. 22 stycznia 2018 r. studentka filologii polskiej na Uniwersytecie Wileńskim Karina Czarnecka obroniła pracę licencjacką pt. „Użycie toponimów z rejonu wileńskiego w języku polskim na Litwie (badanie socjolingwistyczne)” napisaną pod kierunkiem doc. dr Kingi Geben. Poniżej prezentujemy skrót tej pracy.

Większość mieszkańców w rejonie wileńskim jest wielojęzyczna. Według spisu ludności z 2011 roku w okręgu wileńskim zamieszkiwało 95 348 mieszkańców: 52,07% Polaków (49648), 32,48% Litwinów (30967), 8,01% Rosjan (7638), 4,18% Białorusinów (3982), 0,65% Ukraińców (623), 0,38% Tatarów (364) oraz innych narodowości – 2,23% (2126). W komunikowaniu często są używane nazwy poszczególnych wsi, które w poszczególnych językach brzmią niejednakowo, co przysparza problemów poprawnościowych podczas wyboru właściwej nazwy. Nazwy są problemowe, ponieważ nie wszystkie toponimy są opracowane w słownikach. Jedynie od świadomości użytkownika języka polskiego zależy, jakiej nazwy użyje: polskiej, oficjalnej litewskiej (jako cytatu fonetycznego lub formy zaadaptowanej fonetycznie lub morfologicznie) czy też wariantu gwarowego nazwy. W dobie obecnej kwestia nazewnictwa na terenach wielojęzycznych jest nadzwyczajnie aktualna i wiąże się z zagadnieniami polityki językowej państwa litewskiego.

Celem mojej pracy była analiza socjolingwistyczna użycia nazw miejscowych z rejonu wileńskiego przez autochtonicznych mieszkańców. Analiza dotyczyła nazw wsi wybranych ośmiu gmin rejonu wileńskiego: Awiżenie, Bezdany, Ławaryszki, Niemenczyn, Rukojnie, Wielka Rzesza, Suderwa, Zujuny. W wyniku analizy otrzymanego materiału ankietowego i zestawienia go ze źródłami normatywnymi opisałam problemy poprawnościowe dotyczące użycia toponimów.

Problemy poprawnościowe. Republika Litewska jest krajem wieloetnicznym, wśród którego najliczniejszą mniejszość narodową stanowią Polacy, którzy według statystyk oficjalnych z 2016 roku stanowią 162 344 osoby, czyli 5,62% mieszkańców tego państwa. Taka liczba Polaków na Litwie świadczy o dobrze rozpowszechnionym nazewnictwie geograficznym nie tylko w języku litewskim, lecz także w języku polskim. Wileńszczyzna jest podstawowym terenem w sposób zwarty zamieszkałym przez ludność polską, dlatego nie jest możliwe, by toponimy z tego okręgu nie występowały w języku polskim. Tłumaczenie oficjalnych nazw własnych (zwłaszcza nazewnictwa geograficznego) z języka litewskiego na język polski sprawia niejednokrotnie problemy poprawnościowe. Prof. dr hab. Halina Karaś w wstępie do Normatywnego słownika polskich nazw miejscowych z obszaru Litwy, pochodnych od nich przymiotników i nazw mieszkańców, który powstaje pod jej redakcją, zaznacza, że istnieje wiele wariantów niektórych toponimów różniących się zarówno morfologicznie, jak i fonetycznie, np. lit. Lentvaris – pol. Landwarów // Landwarowo, lit. Paluknys – pol. Połuknia // Połuknie, lit. Moletai – pol. Malaty // Molaty // Melaty, lit. Meikštai – pol. Mejszty // Mejkszty1. Wszystkie warianty funkcjonują w języku mówionym Polaków na Litwie. Normy ogólne, systemowe takich toponimów często bywają nieznane dla użytkowników polszczyzny, takim sposobem powstaje problem poprawnościowy.

Nazwy dużych miast litewskich mają utrwalone odpowiedniki w języku polskim i nie mają więcej wariantywności niż nazwa powszechnie znana. Przykładem takich miast mogą służyć: Wilno, Kłajpeda, Kowno, Szawle, Soleczniki i inne, które z zasady nie stanowią problemów dla użytkownika. Odwrotną sytuację przedstawiają toponimy mniejszych lub mniej znanych miejscowości. Znalezienie i użycie takiego odpowiednika polskiego już może stanowić problem dla autochtonicznego mieszkańca, nie mówiąc już o zastosowaniu poprawnej odmiany (a zwłaszcza końcówek fleksyjnych w dopełniaczu i miejscowniku) lub tworzeniu od tych wyrazów nazw mieszkańców lub przymiotników odmiejscowych, czyli wyrazów pochodnych. Halina Karaś w cytowanym wstępie do projektowanego słownika polsko–litewskich nazw miejscowych twierdzi: ,,Tutaj również zalecane są postaci tradycyjne, utworzone od ustabilizowanych w polszczyźnie odpowiedników litewskich toponimów, dlatego też za godne zalecenia uznaje się formy jezioroski, janowski, wiłkomierski, a nie przymiotniki pochodne od niezaadaptowanych podstaw litewskich, czyli za niepoprawne uznaje się przymiotniki zarasajski, jonawski, ukmergski”.

Zróżnicowanie nazw miejscowych w polszczyźnie stanowi kłopot nie tylko dla osób
piszących lub mówiących po polsku w sytuacjach prywatnych i oficjalnych, lecz także dla tłumaczy i dziennikarzy, których polszczyzna jest wzorem dla miejscowych mieszkańców. Przecież toponimów używa się codziennie w tekstach adresowanych do licznych mieszkańców. Na tę sytuację ma wpływ także polityka językowa państwa litewskiego, której przejawem jest m.in. tendencja do stosowania nazw geograficznych z obszaru Litwy w postaci litewskiej czy adaptowania nazw litewskich (Zarasy, a nie Jeziorosy), tworzenia form przymiotnikowych od toponimów litewskich (a więc zalecana forma to np. zarasajski, a nie jezioroski). Widać to np. w wydawnictwach oświatowych (Karaś, Wstęp). Częstą tendencją w nazewnictwie litewskim jest dodanie polskich końcówek, z których powstają toponimy typu: do Wisaginasa, w Wisaginasie (zamiast: do Wisagini, w Wisagini), do Palangi, w Palandze (zamiast: do Połągi, w Połądze). Wynikiem takiego stosowania nazw litewskich jest rozpostrzenienie się lituanizmów w języku polskim oraz zanik użycia tradycyjnych i poprawnych polskich odpowiedników przez użytkowników, co stanowi problem dla polszczyzny ogólnej.

Toponimy polskie na terenie państwa litewskiego także są ustabilizowane i zamieszczone w oficjalnych publikacjach nazewniczych, lecz tego nie wystarcza dla użytkowników. W tych wykazach są przedstawione nazwy w języku litewskim oraz polskim większych miast, wsi i innych okolic, lecz nie ma tych mniejszych i mało znanych, a przecież te miejscowości zamieszkują ludzie używający języka polskiego. Przykładem może służyć wieś, która znajduje się w okręgu wileńskim, a konkretnie w gminie bezdańskiej – Zamečkavas. W słownikach nie ma przytoczonego odpowiednika w języku polskim, a to znaczy, że taki toponim ma kilka wariantów nazewnictwa i nie wiadomo jaka forma jest poprawna. Taka sama sytuacja jest ze wsią Papunė, która jest położona w gminie bujwidzkiej. Przedstawione toponimy na terenie Litwy są tylko małą częścią nazw geograficznych, które nie mają ustabilizowanych nazw własnych w słownikach. Pomimo tego warto pamiętać, że praca nad zbiorem i opracowaniem obiektów geograficznych (zarówno usytuowanych na terenie Litwy) poza granicami Polski toczy się bardzo intensywnie, świadczą o tym takie dokumenty jak: Urzędowy wykaz polskich nazw geograficznych świata, Warszawa: Główny Urząd Geodezji i Kartografii, 2013, 874 s.; Nazewnictwo geograficzne świata. Zeszyt 11. Europa, Część I, Warszawa: Główny Urząd Geodezji i Kartografii, 2009, 258 s.; Nazwy państw świata, ich stolic i mieszkańców, Warszawa: Główny Urząd Geodezji i Kartografii, 2007, 124 s. i wiele innych. Jednak prof. dr hab. Halina Karaś w wstępie do Normatywnego słownika polskich nazw miejscowych z obszaru Litwy, pochodnych od nich przymiotników i nazw mieszkańców zauważa nowe problemy, których nie załatwiają podane wykazy: ,,Wykazy te jednak zawierają nazwę miejscowości w mianowniku bez przypisania im odpowiedniego typu deklinacyjnego, bez innych form przypadkowych, rzadko przymiotnik – tylko wówczas, gdy pojawia się jako element określenia oficjalnego litewskich jednostek administracyjnych typu okręg, rejon (np. okręg kowieński, poniewieski, szawelski; rejon birżański, solecznicki, trocki)”.

Nieustabilizowane nazwy wewnątrz państwa tworzą przeszkodę w poprawnym upowszechnieniu języka polskiego, a także kłopot w odnalezieniu odpowiedników przez użytkowników. Nazwy własne często budzą kontrowersje i nieporozumienia. Niektóre nazwy potrzebują usunięcia przez Komisję Ustalania Nazw Geograficznych z powodu błędnej formy językowej, jednak także są takie nazwy, które na stałe zakorzeniły się w języku polskim oraz świadomości ludzkiej. W taki sposób wiele toponimów przekształciło się w część dziedzictwa kulturowego. Przedstawiony zarys sytuacji ujawnia potrzebę badań socjolingwistycznych nad kwestią toponimów, ponieważ jedne nazwy polskie trzeba zachowywać ze względu na tradycję, a z drugiej strony trzeba usuwać te nazwy, które nie odpowiadają zasadom poprawnościowym, które wyszły z użycia lub wprowadzono je nieracjonalnie. Język jest tworem żywym, niektóre nazwy są zamieniane na inne, nowsze, dlatego rozwiązać ten problem jest szczególnie trudno.

Teoretycznie, osoby dbające o poprawność językową powinny zawsze używać tych toponimów, które są uważane i przyjęte za normę wzorcową, jednak praktycznie nigdy tak się stanie. W wielu przypadkach uzus lokalny przekształca normę językową. Uzus jest podstawą kształtowania się normy językowej. W skład tego pojęcia wchodzą nie tylko elementy normatywne, lecz i te, które są niezgodne z normą, dlatego uzus jest określeniem bardziej rozległym niż norma językowa. Norma jest dynamiczna i ciągle się zmienia, dlatego trudno ją skodyfikować w wydawnictwach poprawnościowych. Językoznawcy wiedzą, że pewien uzus z biegiem czasu może przekształcić się w normę językową, dlatego to Komisja Ustalania Nazw Geograficznych nie zawsze może rozstrzygnąć spór, czy dany toponim można uważać za normę, czy należy go promować, czy odwrotnie, jest to błąd językowy, którego trzeba się pozbyć. Moja praca może pomóc w ustaleniu uzusu niektórych nazw z rejonu wileńskiego.

Przykładem uzusu w zakresie toponimów rejonu wileńskiego jest wieś Varniškės, której odpowiednikiem w społeczności gminy rzeszańskiej jest nazwa Woroniszki. Ta forma jest często używana we współczesnym języku polskim przez autochtonicznych mieszkańców danej miejscowości, dlatego należy do uzusu, nie jest jednak uznana za normę wzorcową. Odpowiednikiem wzorcowym wsi Varniškės jest polska nazwa Warniszki podana przez Komisję Ustalania Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Każda nazwa ma szansę uzyskania miana znormalizowanej (normy wzorcowej) w tym wypadku, jeżeli odznaczy się dużą frekwencją, jednakże na to potrzebujemy wiele czasu. A więc uzus językowy reguluje zmiany zachodzące w języku. Każdy użytkownik nieświadomie decyduje, co będzie uzusem.

Badanie pozwala na wniosek, że użycie toponimów w języku ojczystym (polskim) sprawia różnorodne problemy poprawnościowe nawet dla autochtonicznych mieszkańców rejonu wileńskiego. Wyniki badań wykazały, że język, w którym respondenci mówią zawsze na co dzień, wywiera wpływ na dobór typu nazwy. Moi informatorzy, którzy są Polakami, autochtonicznymi mieszkańcami rejonu wileńskiego, na co dzień mówią w kilku językach: w języku polskim mówi zawsze 85% informatorów, po rosyjsku zawsze 21 %, po litewsku – 27 %. Toponimy z elementami litewskimi występują w ankietach osób, które codziennie używają języka litewskiego. Takie osoby wpisały nazwy bliskie graficznie do nazw litewskich: Pikutiszki (popr. Pikuciszki), Arwidai (popr. Orwidowo), Mikališki (popr. Michałówka). Jedna z tego typu osób nawet przyznała, że nazwy wsi Mieszkańce nie używa w języku polskim, a tylko w litewskim. Natomiast osoby zawsze używające języka rosyjskiego podały odpowiedniki, w których występują fonetyczno-morfologiczne elementy form używanych w języku rosyjskim: Arwidaj (popr. Orwidowo), Kircimy (popr. Rubno), Ejtminiszki (popr. Jęczmieniszki), Paszyłajci (popr. Poszyłajcie), Grikieni (popr. Grykienie). W związku z tym sądzę, że język, którym posługuje się na co dzień użytkownik, w pewnym stopniu ma wpływ na kompetencję w zakresie języka polskiego.

Trzeba podkreślić, że wiele polskich nazw poza granicami Polski jest dotychczas nieopracowanych w słownikach i innych źródłach toponimicznych (przykładem służy wieś Klonówka, gmina Awiżenie). Należy zwrócić uwagę, że potrzebne jest opracowanie wszystkich form deklinacyjnych, nie tylko mianownika, ponieważ dużo nazw nie ma ustabilizowanej poprawnej odmiany i użytkownicy polszczyzny nie mogą tego sprawdzić w słownikach. Należy zaznaczyć, że większość Polaków dba o swoją kulturę narodową, ponieważ uważa, że użycie toponimów w języku polskim stanowi kwestię istotną. Z drugiej zaś strony, nazwy stanowią problem dla wielojęzycznych użytkowników polszczyzny, a przyczyną tego jest to, iż toponimy w języku litewskim są bardziej znane i zapamiętywane wzrokowo, niż nazwy w języku polskim, które są tylko w ustnym użyciu.

PODCASTY I GALERIE