„Paranoidalna sytuacja” wokół szkoły im. Konarskiego

Przyszli maturzyści oraz jedenastoklasiści ze Szkoły Średniej im. Szymona Konarskiego zostali zawieszeni „w powietrzu”. Z jednej strony sąd zezwolił na kształtowanie 11 i 12 klas, samorząd jednak zaskarżył decyzję i chce zakończyć reorganizację do 1 września 2016 roku.

Antoni Radczenko
„Paranoidalna sytuacja” wokół szkoły im. Konarskiego

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

Dzisiaj w ratuszu odbyło się spotkanie władz stolicy z dyrektorami wileńskich szkół. Na spotkaniu ze strony gospodarzy padło wiele ogólnikowych frazesów, na które dyrektorzy zareagowali uśmiechem,  nazywając je w kuluarach „cyrkiem i farsą”.

Ogólnikowe frazesy

„Skład mieszkańców Wilna, nasza społeczność jest bardzo różnorodna i w tym tkwi jej urok. Ta różnorodność odzwierciedla się też w sieci szkół. Jesteśmy wyjątkowi w skali Litwy, bo mamy największą sieć szkół. Ma to pewne strony dodatnie, ale też stawia pewne wyzwania. Przez 15 laty rozpoczęta reorganizacja szkół była zatrzymana. Te przystanki, to odkładanie zakończenia przeszkadzało szkołom we wzroście i wzmacnianiu się. Jak by tam nie było, ten wrzesień spotykamy z podjętymi decyzjami. Niektóre z nich były bolesne dla społeczności, ale są one podjęte. Dlatego dzisiaj zwracam się do was i zapraszam do patrzenia na naszą społeczność wszystkich szkół jako na całość. Rozumiem, że każdy dyrektor dba przede wszystkim o interesy własnej szkoły. Jednak poczucie jedności powinno nam towarzyszyć przez cały rok szkolny” -oświadczył wicemer Valdas Benkunskas, który jest odpowiedzialny m.in. za oświatę. Mer Remigijus Šimašius dodał, że „ nie chce, aby wszystkie szkoły w Wilnie były takie same”, tylko „muszą być różne”.

Nowa koalicja rządząca na samym początku oznajmiła, że chce wprowadzić więcej przejrzystości. „„Na razie nie widzę tej przejrzystości. Obecna narada, jest taka ogólnie świąteczna, ale bez żadnych konkretów. Myślę, że na tą przejrzystość jednak trzeba jeszcze trochę popracować. Jestem optymistą, mam taką nadzieję, że kiedyś społeczeństwo powinno dojrzeć do tego, że opłaca się prowadzić przejrzystą i jawną politykę, a nie wspierać oddzielne grupy” – powiedział w rozmowie z zw.lt Adam Błaszkiewicz, dyrektor Gimnazjum im. Jana Pawła II.

Szkoła nie zna decyzji samorządu

Wileński Okręgowy Sąd Administracyjny zawiesił obowiązywanie uchwał Rady Samorządu Miasta Wilna, zgodnie z którymi m.in. Szkoła Średnia im. Szymona Konarskiego od września miała nie kompletować klas 11 i 12. Wicemer Benkunskas powiedział zw.lt, że samorząd uszanuje decyzję sądu.

„Szanujemy decyzję sądu, jednak w innych wypadkach sąd nie uwzględnił pozwów, to jest też taka dziwna praktyka. Jednak na decyzje sądu patrzymy od strony formalnej, jak wobec szkoły Centro, tak i Konarskiego. Obie szkoły będą formowały 11 klasy. Tak przewidują akty prawne oraz decyzje sądu” – powiedział Benkunskas.

Tym niemniej wicemer podkreślił, że samorząd zaskarżył decyzję. „Zaskarżyliśmy tę decyzję, ale zbliża się 1 września i sąd nie zdąży rozpatrzeć naszej sprawy. Oczywiście w trakcie roku szkolnego nie będziemy przenosili jedenasto-dwunastoklasistów do innej szkoły” – dodał wicemer. Benkuskas podkreślił, że samorząd zamierza zakończyć reorganizację szkół w Wilnie do 1 września 2016 roku, a nie do 1 września 2017 r. jak przewidują poprawki do Ustawy o oświacie. „Odczuliśmy na własnej skórze co oznacza czekania do ostatniej chwili. Dlatego postanowiliśmy zakończyć proces nie czekając na ostateczny termin. Chcemy zakończyć w ciągu roku, niezależnie od decyzji sejmu” – podkreślił Benkunskas.

Dyrektorka szkoły Teresa Michajłowicz powiedziała w rozmowie z zw.lt, że na razie nic nie wie o decyzji władz samorządowych i nie może potwierdzić słów Benkunskasa, że szkoła ma prawo kompletować 11 -12 klasy.

Migracja ze szkoły do szkoły

Po tym, jak wiosną rada miasta Wilna podjęła decyzje, w ramach której szkoła Konarskiego musiała być zredukowana do szkoły podstawowej, uczniowie starszych klas zaczęli przenosić się do Gimnazjum Jana Pawła II. Po decyzji sądowej uczniowie zaczęli zabierać wnioski į powrócili do swej rodzimej placówki.

„Młodzież przychodząc do nas od razu mówiła, że jeśli w Konarskiego nie będzie 11 klasy, to przychodzą do nas, a jeśli będzie, to wracają. To jest taka paranoidalna sytuacja, dlatego, że politycy i władza powinny wziąć odpowiedzialność za to, gdyż uczniowie, rodzice i same szkoły nie wiedzą, na czym stoją. Jak długo będzie można tam mieć 11-12 klasy nikt nie wie” – powiedział Adam Błaszkiewicz.

Dyrektor gimnazjum jest przekonany, że władze miasta nie powinny doprowadzić do takiej sytuacji. Obecnie przyszli maturzyści nie myślą o nauce, a tylko o wyborze szkoły. „Nie chciałbym mieć w rodzinie nikogo, kto obecnie uczy się w 11 klasie i uczy się w tej szkole. Co będzie jeśli apelacja samorządu pod względem sądowego „zawieszenia”, będzie „odwieszona”. To wówczas te klasy mają prawo być, czy nie? Nie ma jasności” – zaznaczył Błaszkiewicz.

Reorganizacja szkół na Litwie musiała być zakończona do 1 września 2015 roku. Sejm jednak przyjął odpowiednie poprawki do Ustawy o oświacie i przydłużył termin 1 września 2017 roku.

PODCASTY I GALERIE