Palewicz: Nie jesteśmy przygotowani na przyjęcie uchodźców

„Nie będziemy się upierać rogami, bo jesteśmy solidarni z decyzją rządu. Chcemy jednak pewnych konstruktywnych decyzji” - decyzję władz centralnych Litwy o tym, że od kwietnia migranci z obozów w Grecji, Turcji czy Włoch mają być przenoszeni wprost do samorządów, omijając centrum w Rukli, skomentował Zdzisław Palewicz.

Antoni Radczenko
Palewicz: Nie jesteśmy przygotowani na przyjęcie uchodźców

Fot. Joanna Bożerodska

„Na razie nie chciałbym komentować, ponieważ nie mam żadnych oficjalnych dyrektyw czy postanowień dotyczących tej kwestii. Posiadam też taką informację, że to będzie robione w ten sposób, czyli uchodźcy od razu będą odsyłani do samorządów. O tym mówi też minister w przestrzeni publicznej. W tym wypadku też jesteśmy przeciwni, bo kilkakrotnie wyrażaliśmy swoją opinię, że nie jesteśmy przygotowani. Nie mamy wolnych miejsc, wolnych mieszkań. Na mieszkania socjalne są duże kolejki wśród naszych mieszkańców. I po prostu na razie brak konkretów. Myślę, że decyzja ministerstwa będzie sprecyzowana i będzie wiadomo czego oczekuje się od samorządów” – powiedział zw.lt mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz.

Mer rejonu podkreślił, że władze samorządu nie będą bojkotowały decyzji władz centralnych.
„Nie będziemy się upierać rogami, bo jesteśmy solidarni z decyzją rządu. Chcemy jednak pewnych konstruktywnych decyzji, a nie przekładania z chorej głowy na zdrową. To nie może być tylko decyzja odgórna. Trzeba uwzględnić sytuację realną. Jeśli jednak taka będzie decyzja rządu i zrzeszenie samorządów ją poprze, wówczas trzeba będzie szukać pewnych rozwiązań” – dodał mer Solecznik.

Mer Poniewieża Petras Luomanas mówi, że wiadomość ta wywołała zaniepokojenie wśród mieszkańców, którzy czekają na mieszkania socjalne. Okazuje się jednak, że wszystko, na co moga liczyć uchodźcy w tym mieście, to jedno dwupokojowe mieszkanie należące do samorządu.

Mer Kłajpedy Vytautas Grubliauskas w zasadzie popiera inicjatywę rządu, ale chce więcej jasności w sprawie trybu przyjmowania uchodźców. Z kolei mer Olity Vytautas Grigaravičius przyznaje, że miasto nie jest przygotowane, gdyż nie posiada wolnych mieszkań i planów integracji tych osób.
Litwa zobowiązała się przyjąć 1100 uchodźców. Obecnie przyjęła 254 osoby.

PODCASTY I GALERIE