Wilno i Wileńszczyzna
BNS

Organizator wileńskich Kaziuków oskarżony o korupcję

Widmo afery korupcyjnej nad organizatorami Jarmarku Kaziukowego. Stołeczny samorząd nie odrzuca, że zerwie umowę ze spółką Vikšris, na czele której stoi Vytenis Urba - wieloletni organizator wydarzenia.

Podejrzewa się, że ażeby otrzymać prestiżowe miejsce do handlu uczestnicy jarmarku z Łotwy i Ukrainy musieli zapłacić drożej, niż wskazywała umowa, czy też kosztorys stronie internetowej.

Dyrektor administracji stołecznego samorządu Povilas Poderskis poinformował w poniedziałek, że władze otrzymały zawiadomienia o tym, że niektórzy handlarze zza granicy musieli za wynajęcie stoiska zapłacić więcej. ,,Najdroższe miejsce kosztowało 69,66 euro. Otrzymaliśmy informację, że ktoś zapłacił za nie 150 euro, a także więcej – 300 i 500 euro, w zależności od miejsca, w którym znajdowało się stoisko” – powiedział samorządowiec.

Urba odrzuca zarzuty. Twierdzi, że wśród 1,7 tys. handlarzy, zawsze znajdą się ci mniej i bardziej zadowoleni. ,,Na razie nie otrzymaliśmy żadnych skarg. Nikt do nas nie pisał. Wiadomo, że ktoś się zgłosił do samorządu, który podchodzi do tego rygorystycznie i zadaje pytania, ale brak jakichkolwiek argumentów do zerwania umowy’’ – agencji BNS powiedział dyrektor Vikšris. Jak dodał, cena najmu stosika różni się w zależności od strefy.

Władze samorządu zapowiadają, że zwrócą się w tej sprawie do Państwowej Inspekcji Podatkowej, która przeprowadzi w spółce Vikšris kontrolę.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!