Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

Opozycja: Nadanie tytułu Honorowego Obywatela Rejonu Wileńskiego zagraża Litwie

Nadanie tytułu Honorowego Obywatela Rejonu Wileńskiego jest korzystne dla Rosji – sądzi Gasparas Genzbigelis, jeden z organizatorów pikiety pod siedzibą Samorządu Rejonu Wileńskiego, która odbędzie się w piątek o godz. 9.30, w czasie, kiedy Rada rejonu będzie rozpatrywała projekt nadania Honorowego Obywatelstwa Rejonu Wileńskiego Waldemarowi Tomaszewskiemu.

„Pikieta jest organizowana po to, aby zwrócić uwagę litewskich Polaków, Litwinów, Rosjan oraz przedstawicieli innych narodowości, żeby nie pozostali sobie wrogami. Nadając tytuł Honorowego Obywatela w rejonie wileńskim próbuje się zrehabilitować skompromitowanego polityka pana Tomaszewskiego. Zawdzięczając tej sytuacji, putinowska Rosja sztucznie próbuje utrzymać konflikt. Chcą nadal dzielić narody, aby ludzie opierając się na własnych emocjach dołączyli się do tworzenia rosyjskiej polityki. Tak, aby nie doszło do zbliżenia z Polską i aby Litwa nie mogła się bronić wspólnie z innymi państwami NATO” – wytłumaczył zw.lt Gasparas Genzbigelis z Bractwa 13 Stycznia, który jest jednym z organizatorów pikiety.

Nadając tytuł Honorowego Obywatela w rejonie wileńskim próbuje się zrehabilitować skompromitowanego polityka

Genzbigelis w rozmowie z zw.lt podkreślił, że Rosja próbuje destabilizować sytuację na różne sposoby. „Na Żmudzi próbuje się stworzyć jakieś żmudzkie pogańskie państwo. W Kłajpedzie też są podejmowane różne próby. Te rzeczy są bardzo niebezpieczne, zwłaszcza przy uwzględnieniu sytuacji na Ukrainie. Naszym celem jest otwarcie ludziom oczu oraz powiedzenie, że należy pracować dla dobra swoich obywateli, a nie tworzyć podziały i później z tego skorzystać. To jest bardzo niedalekowzroczne” – podkreślił działacz społeczny.

Organizator pikiety jest przekonany, że obecny sojusz AWPL i Aliansu Rosjan nie jest korzystny, ani dla Litwy, ani dla Polski, ani dla Unii Europejskiej, a tylko dla Rosji. „Nadanie tego tytułu Tomaszewskiemu nie odzwierciedla rzeczywistości. To jest chęć utrzymania pewnych punktów zapalnych, które z czasem mogą się zwiększać. To może doprowadzić do sytuacji, że Polacy i Litwini staną się zakładnikami i pójdą walczyć jeden przeciwko drugiemu. Dlatego naszym zdaniem, ten gest jest nieprzyzwoity, ponieważ dzięki niemu jest chęć zrehabilitowania skompromitowanego polityka. Litewscy Polacy i przedstawiciele innych mniejszości narodowych muszą podnieść głowę i przestać być zakładnikami jednego polityka” – dodał Genzbigelis.

Litewscy Polacy i przedstawiciele innych mniejszości narodowych muszą podnieść głowę i przestać być zakładnikami jednego polityka

Organizatorem protestu jest Bractwo 13 stycznia, czyli organizacja jednocząca obrońców Najwyższej Rady z 1991 roku oraz przedstawiciele poszczególnych wspólnot mieszkańców rejonu wileńskiego. Samorząd Miasta Wilna wydał zezwolenie na 15 osobową pikietę. Genzbigelis podkreślił, że za plecami tych 15 „będą stały tysiące”. Dodał, że w rejonie wileńskim mieszka od 1969 roku.

Pomysł nadania tytułu Honorowego Obywatela Waldemarowi Tomaszewskiemu wypłynął od mieszkańców Bujwidz, Ławaryszek i Sużan. Mer rejonu Maria Rekść sądzi, że Tomaszewski, jak najbardziej zasłużył na ten tytuł. „Pan Waldemar jest popularnym politykiem, pokazały to również ostatnie wybory samorządowe, ale najważniejsze, że prowadzi uczciwą politykę. Jeżeli chodzi o nadanie miana Honorowego Obywatela, to jeszcze wcześniej, przed 10 laty, jak rozpoczęłam swoją kadencję, do samorządu zwracali się obywatele z próbą o takie wyróżnienie. Wówczas pan Tomaszewski się nie zgodził. Ostatnio świętował piękny jubileusz 50-lecia, co pozwoliło o tym przypomnieć. Otrzymaliśmy z wielu kół podania z prośbą o nadanie takiego obywatelstwa. Powołano specjalną komisję w samorządzie, która je pozytywnie rozpatrzyła i na Radzie będziemy omawiali ten projekt” – powiedziała zw.lt Rekść.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!