Nowe oznakowanie rond w Wilnie sprawdziło się

Nowe oznakowania rond, które wprowadzono przed czterema miesiącami na Antokolu oraz w Żyrmunach sprawdziły się – wynika z badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Techniczny Giedymina w Wilnie.

Nowe oznakowanie rond w Wilnie sprawdziło się

Materiały prasowe

Po wprowadzonych zmianach ruch na rondzie w Antokolu polepszył się o jedną dziesiątą, a na rondzie w Żyrmunach zmniejszyła się ilość korków w godzinach porannych. Na obu rondach zmniejszyła się również ilość wypadków drogowych.

Uczeni uniwersytetu obserwowali ronda przede wszystkim w porannych oraz wieczornych godzinach szczytu, kiedy powstają największe korki. Ronda były obserwowane również za pomocą dronów.

Ruch w godzinach porannych polepszył się o 8,4 proc., wieczorem o 2,1 proc. Na rondzie w Żyrmunach po reorganizacji ruchu w porannych godzinach nie powstają duże kolejki samochodów. Wieczorem natomiast przejezdność ronda pogorszyła się o 7,9 proc., prawdopodobnie z powodu ciągle zwiększającego się przepływu transportu.

„Kolejną zmianą na wspomnianych rondach prawdopodobnie będzie również przesunięcie przejść dla pieszych dalej od ronda na Antokolu oraz zmiana rozplanowania przystanków autobusowych i trolejbusowych. W jeszcze dalszej przyszłości rondo na Antokolu zostanie przekształcone w skrzyżowanie regulowane światłami” – informuje prowadzący działu Organizacji Ruchu samorządu wileńskiego.

Zmniejszyła się również liczba wypadków na rondach. W sierpniu oraz wrześniu na obu rondach nie było poważnych wypadków (tzn. nikt nie został ranny), a wypadków technicznych zmniejszyło się o 10 proc., porównując do tego samego okresu w ubiegłym roku.

PODCASTY I GALERIE