Nową ambasador RP na Litwie ma zostać Urszula Doroszewska

Kandydatka na ambasadora RP na Litwie została w środę pozytywnie zaopiniowana przez sejmową komisję spraw zagranicznych. Na placówkę do Wilna wyjechać ma Urszula Doroszewska, była ambasador RP w Gruzji.

PAP
Nową ambasador RP na Litwie ma zostać Urszula Doroszewska

Fot. Joanna Bożerodska

Doroszewska jest ekspertką ds. wschodnich, współpracowała z Ośrodkiem Studiów Wschodnich oraz Studium Europy Wschodniej UW; działała też w organizacjach pozarządowych zajmujących się regionem – była m.in. prezeską fundacji Towarzystwo Demokratyczne Wschód. W latach 2013-2015 kierowała Instytutem Polskim w Mińsku. Doradzała też prezydentom Lechowi Kaczyńskiemu i Andrzejowi Dudzie, a w latach 2007-2008 pełniła funkcję wicedyrektorki biura spraw zagranicznych w Kancelarii Prezydenta.

Minister Waszczykowski ocenił w środę, że Doroszewska dysponuje głęboką wiedzą na temat problemów krajów położonych na wschód od Polski.

Kandydatka wśród priorytetów pracy na placówce wymieniła utrzymanie bliskiej współpracy z Litwą w dziedzinie bezpieczeństwa regionalnego, obronności, infrastruktury i energetyki. Jak mówiła, „Litwa jest w tych sprawach ważnym i pożądanym naszym partnerem, a nasze cele są zbieżne”.

„Mamy ogromnie wiele wspólnego, ogromnie wiele wspólnej polityki międzynarodowej. Polska jest jednym z najważniejszych partnerów Litwy, a w stosunkach dwustronnych posiadamy dobrze rozwiniętą traktatowo-instytucjonalną bazę współpracy” – podsumowała Doroszewska. Zwróciła w tym kontekście uwagę na traktat o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy z 1994 r., a także m.in. na infrastrukturę instytucjonalną umożliwiającą współpracę międzyrządową, parlamentarną oraz między prezydentami.

„Niestety trzeba powiedzieć, że pomimo tej dobrej bazy traktatowo-instytucjonalnej oraz ogólnych dobrych ram naszej współpracy stosunki bilateralne polsko-litewskie są napięte i trudne” – zastrzegła dyplomatka. Według niej Litwa „nie realizuje do końca zobowiązań przyjętych w traktacie z 1994 r. dotyczących ochrony praw Polaków na Litwie”. Jak dodała Doroszewska, są to m.in. „kwestie oświaty w języku polskim, obecności języka polskiego w przestrzeni publicznej”.

„Trzeba podkreślić, że kolejne rządy na Litwie obiecują poprawę tej sytuacji, jednak nie możemy się doczekać oczekiwanych działań. Polska cały czas oczekuje na wykonanie tych postanowień traktatu – w związku z tym dialog polsko-litewski na najwyższym szczeblu jest mniej intensywny” – mówiła.

PODCASTY I GALERIE