Niemenczyn i Nowa Wilejka na festiwalu Karklė

Dwie polskie grupy wezmą udział w konkursie młodych zespołów Golden Fish podczas popularnego festiwalu muzycznego Karklė. Gwiazdy z Niemenczyna Black Biceps i stawiający pierwsze kroki na dużych scenach IF z Nowej Wilejki dostali się do finału, pokonując ostrą konkurencję.

Małgorzata Kozicz
Niemenczyn i Nowa Wilejka na festiwalu Karklė

Fot. IF

„Jedna z możliwości, których nie można przegapić”

14 sierpnia, w trakcie festiwalu Karklė, 6 grup wytypowanych drogą internetową zmierzy się na scenie konkursu Golden Fish. Każdy zespół będzie miał na swój występ 10 minut, podczas których powinien zagrać przynajmniej jedną piosenkę własnego autorstwa. Do ścisłego finału trafią trzy zespoły wybrane przez komisję.

15 sierpnia każda z trzech grup będzie miała 20 minut na występ. Zwycięzcę konkursu wytypuje jury.

„Wystep na Karklė to jedna z tych możliwości, której nie chce opuścić żaden zespół na Litwie, chcący osiagnąć coś więcej w sferze muzycznej. My także nie chcieliśmy przegapić takiej okazji” – mówi w rozmowie z zw.lt Witalij Walentynowicz, lider Black Biceps. Jak mówi, trzy piosenki na pierwszy występ to bardzo odpowiedzialny wybór, bo konkurencja była i pozostaje duża.

Chłopaki z Niemenczyna, którzy grają w stylu comedy rock, zdobyli popularność dzięki udziałowi w telewizyjnym show „Talenty Litwy” („Lietuvos talentai”). Często koncertują w litewskich klubach czy podczas imprez publicznych – ostatnio między innymi na Maratonach Kresowych w Niemenczynie czy na Zlocie AWPL-ZPL. Wiosną Black Biceps nakręcili teledysk do jednego z największych swoich przebojów – piosenki „Kartu”. Ich piosenka w języku polskim „Kotek” ukazała się na płycie „Muzyczne Rodowody. Litwa” promującej muzyków Polaków z Litwy młodego pokolenia.

„Chcieliśmy podobać się dziewczynom”

Drugi polski zespół – IF – nie jest na razie znany szerszej publiczności. Tworzy go sześciu chłopaków z Nowej Wilejki. Pięciu z nich to uczniowie Gimnazjum im. J.I. Kraszewskiego. Wokalista, German, uczy się w rosyjskiej szkole, ale z kolegami z zespołu rozmawia po polsku. Większość piosenek zespół nagrywa w języku angielskim.

„Zaczęliśmy grać już dosyć dawno. Po prostu graliśmy na gitarze, na bębnach, na „klawie”, a wszystko po to, żeby mieć więcej dziewcząt” – żartuje członek grupy Artur Jelin. „Pewnego dnia dotarło do nas, że muzyka to coś więcej niż kilka akordów i przycisków na gitarze. Szukaliśmy dobrego wokalisty, nowej muzyki. W ciągu dwóch lat pracowaliśmy intensywnie i mało występowaliśmy. Festiwal będzie pierwszym poważnym krokiem sezonu” – dodaje Artur.

Jak mówi, na razie grupa gra po to, „żeby każdemu się spodobało”. „Nie zależy nam na tym, aby wystąpić w radio, ale by zagrać najlepiej jak potrafimy, włożyć w to maksimum pracy. Jedna piosenka czasami powstaje tydzień, czasami przez pół roku” – opowiada muzyk zespołu IF.

„Każdy z nas inaczej patrzy na muzykę. Gramy w stylu rock, chociaż słuchamy różnej muzyki. Rock jest jednak najbliższy dla naszego serca” – tłumaczy Artur.

Grupa ma ambitne plany na przyszłość – po konkursie Golden Fish wezmą udział w festiwalu muzyki chrześcijańskiej Sielos 2015, a potem zamierzają intensywnie koncertować przez cały rok, aż do przyszłorocznego festiwalu Karklė, gdzie chcą powrócić już nie jako konkursanci, a uczestnicy.

PODCASTY I GALERIE