Niemcy – Francja: starcie potęg o finał Euro 2016

Mecz Niemcy - Francja wyłoni drugiego finalistę Euro 2016. Przez wielu określany jako przedwczesny finał rozgrywek, będzie starcie dwóch gigantów, na które niecierpliwie czeka pewna już miejsca w finale Portugalia.

PAP
Niemcy – Francja: starcie potęg o finał Euro 2016

Fot. PAP/EPA / EPA/MAST IRHAM

Niemcy i Francja mierzyły się w ważnych spotkaniach mistrzostw świata, ale dopiero po raz pierwszy staną naprzeciw siebie w mistrzostwach Europy, choć dla Niemców to już 49. mecz w historii tej imprezy.

Emocjonujących potyczek nie brakowało za to na mundialach. Np. w 1982 roku w Hiszpanii reprezentanci Niemiec (RFN) wyeliminowali Francuzów w serii rzutów karnych w półfinale. W 1986 roku w Meksyku znów okazali się lepsi od „Trójkolorowych” w półfinale, tym razem zwyciężając 2:0. A dwa lata temu, na boiskach Brazylii, wygrali z Francuzami w ćwierćfinale. Zwycięstwo 1:0 zapewnił im Mats Hummels, którego w czwartek zabraknie z powodu żółtych kartek.

Ogólnie jednak Francja jest jedną z niewielu drużyn, z którymi Niemcy mają niekorzystny bilans – łącznie dziewięć zwycięstw, sześć remisów i 12 porażek.

Ostatniemu starciu Francji i Niemiec – w listopadzie 2015 roku w podparyskim Saint-Denis (2:0 dla Francji) – towarzyszyły dramatyczne wydarzenia. W trakcie meczu pod bramą Stade de France doszło do zamachu terrorystycznego – jednego z kilku, jakie miały miejsce wówczas w stolicy Francji. Obecne mistrzostwa toczą się pod ścisłą ochroną całej armii ludzi odpowiedzialnej za bezpieczeństwo uczestników turnieju.

„Skupiamy się na sportowej stronie naszej rywalizacji. Reszta nie odgrywa roli” – powiedział obrońca reprezentacji Niemiec Jerome Boateng.

W ćwierćfinałach Euro 2016 Francja i Niemcy miały zupełnie inną przeprawę. Francuzi łatwo poradzili sobie z ambitną Islandią – wygrali 5:2, prowadząc już do przerwy 4:0. Tymczasem Niemcy stoczyli zacięty bój z Włochami, wygrywając dopiero po długiej i emocjonującej serii rzutów karnych.

Przed półfinałem Niemcy mają sporo kłopotów kadrowych. Z powodu kontuzji nie zagrają Mario Gomez (wykluczony do końca turnieju) i Sami Khedira, a kartki wyeliminowały lidera defensywy – Hummelsa. Pod znakiem zapytania stoi występ Bastiana Schweinsteigera.

Mało prawdopodobne, aby trener Joachim Loew zdecydował się na grę trójką środkowych obrońców, jak to zrobił w ćwierćfinale z Włochami.

„Ciągle o tym myślę przed meczem z Francją. Włosi mają drużynę z piłkarzami grającymi automatycznie. To są zawodnicy światowej klasy, ale grają w sposób możliwy do przewidzenia. Francja jest inna. Jej piłkarze ciągle zmieniają pozycje na boisku, są bardziej nieprzewidywalni i trudni do rozpracowania” – przyznał selekcjoner mistrzów świata.

Do składu Francuzów mogą już wrócić pauzujący w ćwierćfinale za kartki Adil Rami i N’Golo Kante.

„Wyglądamy lepiej, ale Niemcy zawsze pozostają Niemcami. Oni są najlepszym zespołem w Europie i na świecie. Jedynym całkowicie kontrolującym sytuację. Z ogromną jakością techniczną w każdej formacji, od bramkarza do napastników” – powiedział trener reprezentacji Francji Didier Deschamps.

Opiekun „Trójkolorowych” dodał: „Będziemy walczyć o naszą szansę, wiedząc, z kim mamy do czynienia”.

PODCASTY I GALERIE