Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

„Nasze życie jest drogą”: Jan Rożanowski zaprezentował kolejny tomik wierszy

"Nasze życie jest drogą" - taki tytuł nosi trzeci tomik wierszy Jana Rożanowskiego, poety z Wileńszczyzny. Prezentacja książki odbyła się w środę wieczorem w Domu Kultury Polskiej przy wypełnionej po brzegi sali.

Nazwisko Jana Rożanowskiego jest dobrze znane nie tylko miłośnikom i znawcom lokalnej poezji polskiej na Litwie, lecz także użytkownikom internetu. To właśnie tam „ludowy poeta” najpierw publikował swoje wiersze.

„Piszę od lat dziecinnych. Już w latach szkolnych coś tworzyłem, ale wiadomo – każdy coś tam pisze, a potem to idzie do szuflady. W moim przypadku było podobnie. Kiedy jednak po zakończeniu „wędrówki” po Wileńszczyźnie zamieszkałem ponownie na wsi, pojawiła się chęć przedstawienia naszej rzeczywistości wileńszczyźnianej w sposób otwarty, prawdziwy” – opowiadał zebranym Rożanowski.

Dzieląc się swoją twórczością w internecie, szybko się przekonał, że ten rodzaj zabawy poezją ma wielu zwolenników. Wkrótce pojawiły się propozycje druku.

W swoich wierszach Rożanowski zarówno opisuje piękno rodzinnych stron, głęboki świat myśli i uczuć, jak i celnie ukazuje różne aspekty życia społecznego i politycznego. Czasem jego wiersze, pisane gwarą wileńską, są trafną satyrą, czasem pełną szczerości liryką.

Jan Rożanowski/Fot. Joanna Bożerodska

Lokalna tematyka jest dla poety tak ważna, ponieważ sam czuje się głęboko osadzony w wielokulturowej ziemi wileńskiej. „Pochodzę z Wileńszczyzny. Obecnie jest to rejon solecznicki, ale potocznie mówimy – powiat lidzki, województwo nowogródzkie. Za pierwszej Rzeczypospolitej było to województwo wileńskie” – tłumaczył Rożanowski, który oprócz poezji ma wiele różnych zajęć. Jak mówi, pracuje jako „stolarz, cieśla i rolnik”.

Dziękując licznie przybyłym na swoje spotkanie autorskie widzom, Jan Rożanowski zapewniał, że kolejne odbędą się w Ejszyszkach i w Podborzu. Książka „Nasze życie jest drogą” rozdawana jest nieodpłatnie, symboliczne wpłaty na dodruk – jako że obecny nakład rozchodzi się na pniu – są mile widziane.

Druk tomiku poezji wsparła finansowo Ambasada RP w Wilnie. Rożanowski dziękował za współpracę konsulowi Marcinowi Zieniewiczowi, a także jednemu ze swoich wiernych czytelników – proboszczowi parafii w Podborzu ks. Józefowi Aszkiełowiczowi.

„Gdyby nie ksiądz proboszcz, nie zdecydowałbym się na kolejne tomiki, on zawsze dopinguje” – podkreślił poeta.

Jak określa sam Rożanowski, „Nasze życie jest drogą” to „zbiorek zmiksowany”.

„Jest tu trochę z tomiku pierwszego, trochę z drugiego, i trochę nowych wierszy. Kto nie miał jeszcze pierwszej książeczki albo drugiej, będzie miał wszystko w jednym” – zapewnia Rożanowski.

Fot. Joanna Bożerodska

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!