Narodowcy pod ambasadą RP: Interesy Litwy są tożsame z interesami Polski

Litewski Związek Narodowców zorganizował pikietę pod ambasadą RP w Wilnie, w której uczestniczyło około 10 osób. Po raz pierwszy w nowoczesnej historii Litwy narodowcy nie protestowali, a wspierali politykę polskiego rządu.

Małgorzata Kozicz
Narodowcy pod ambasadą RP: Interesy Litwy są tożsame z interesami Polski

Fot. Roman Niedźwiecki

Związek Narodowców, który dotychczas był raczej sceptyczny wobec Polski i mieszkających na Litwie Polaków zorganizował wiec poparcia dla obecnego rządu w Warszawie, który ich zdaniem walczy z „dyktatem brukselskich biurokratów”. Co prawda, stanowisko litewskich narodowców wobec polityki mniejszości narodowych na Litwie pozostaje niezmienne.

„Na pewno nie zgadzamy się i nie zgodzimy się na próby wtrącania się w wewnętrzne sprawy Litwy, jeśli jednak uda się znaleźć modus vivendi, to zobaczymy, że wiele rzeczy nasze kraje łączy. Mamy podobne problemy. To jest przede wszystkim migracja. Moim zdaniem w interesie Litwy i Polski leży nie poddanie się dyktatowi Niemiec oraz stworzenia sytuacji, kiedy te procesy będą poza kontrolą” – powiedział zw.lt sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy Audrius Rudys, przewodniczący Litewskiego Związku Narodowców.

„Mamy również wspólne interesy w NATO. Mamy wspólnego wroga. Musimy to powiedzieć otwarcie, że obecnie naszym największym wrogiem jest putinowska Rosja” – dodał sygnatariusz.

Po zakończeniu uczestnicy wiecu wręczyli oficjalne oświadczenie w poparcie polityki polskiego rządu, które przyjęła chargé d’affaires Ambasady RP w Wilnie Maria Ślebioda. Ambasada nie komentuje jednak sprawy.

„W naszym oświadczeniu popieramy rząd Polski w jej walce z eurobiurokratyzmem. W tym wypadku interesy Litwy i Litwinów są tożsame z interesami Polski. Właśnie Polska razem z Węgrami dzisiaj próbuje zatrzymać proces, który ma na celu likwidację państw narodowych” – powiedział zw.lt Audrius Rudys, któremu podoba się również to, że Prawo i Sprawiedliwość broni tradycyjnych wartości.

Rudys powiedział, że w trakcie krótkiej rozmowy podkreślono, iż Związek Narodowców popiera obecną regulację prawną dotyczącą pisowni nazwisk oraz nazw miejscowości na Litwie. „Nie widzę w tym żadnych sprzeczności. Wszyscy mamy przyjaciół, z którymi mamy podobny pogląd na wiele spraw. Jednak czasami nasze poglądy się różnią”.

Wcześniej w sejmie narodowcy zorganizowali konferencję prasową „Solidarność z atakowaną przez brukselskich biurokratów Polskę oraz grymasy unijnej polityki migracyjnej”.

„Litewski Związek Narodowców jest za tym, aby Unia Europejska nie została przekształcona w federację. A pozostałaby związkiem niezależnych państw. Natomiast to, co dzieje się dzisiaj w Europie, budzi nasze zaniepokojenie. Dlatego cieszymy się, że w Europie są kraje, które ten na razie prawie niewidzialny proces federalizacji próbują zatrzymać i chcą bronić interesów narodowych. Pod tym względem Związek Narodowców popiera Polskę” – mówił podczas konferencji Rudys.

PODCASTY I GALERIE