„Mocuję się ze słowem polskim od 40 lat”. Mistrz Ortografii Polskiej na Litwie – Henryk Mażul

"Mocuję się ze słowem polskim od prawie 40 lat. Dla mnie to jedna z najwspanialszych przygód, jakiej doświadczam w życiu" - powiedział Mistrz Ortografii Polskiej na Litwie, wileński poeta i dziennikarz Henryk Mażul. Pozostałymi zwycięzcami drugiej edycji Dyktanda dla Dorosłych, która odbyła się w niedzielę w Wilnie, zostali fizyk, historyczka i nauczycielka języka polskiego. Ogółem do rywalizacji stanęło 77 osób.

Małgorzata Kozicz
„Mocuję się ze słowem polskim od 40 lat”. Mistrz Ortografii Polskiej na Litwie – Henryk Mażul

Fot. zw.lt

„Przed trzema laty przyszedłem na pierwsze dyktando z poczucia głębokiego wewnętrznego obowiązku, przyszedłem też na drugie dyktando. Dzisiaj publicznie zapowiedziałem, że jak będę miał sto lat i będzie kolejne dyktando polskie dla dorosłych, to ja nawet o kosturze przyjdę. Mam głęboki wewnętrzny imperatyw, bo odczuwam ogromny szacunek dla naszej kochanej polszczyzny” – powiedział w rozmowie z zw.lt zwycięzca dyktanda Henryk Mażul.

„Pisana polszczyzna odchodzi w zapomnienie. Człowiek XXI wieku gdy pisze sms-y, robi to byle szybciej, byle łatwiej. Wyświadcza tym niedźwiedzią przysługę poprawności językowej. To jest smutne dla mnie” – zauważył zdobywca zaszczytnego tytułu Mistrza Ortografii Polskiej.

Jak przyznał zwycięzca, najwięcej wątpliwości dostarczyły mu kwestie interpunkcji. „Przestankuję trochę niewspółcześnie, lubię te znaki przestankowe i czasem stawiam ich nawet za dużo. Jeśli chodzi o ortografię, były pułapki które trzeba było szczęśliwie ominąć” – stwierdził Henryk Mażul.

Autorem tekstu dyktanda pt. „Nie najuczciwszy dziennikarz” był prodziekan Wydziału Nauk Humanistycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, dr Tomasz Korpysz.

Zdobywca pierwszego miejsca otrzymał nagrodę pieniężną w wysokości 5 tys. litów. Zdobywca drugiego miejsca – fizyk z wykształcenia, a inżynier z zawodu Andrzej Czujko został nagrodzony sumą 3 tys. litów. Trzecie miejsce i nagrodę w wysokości 1000 litów podzieliły ex aequo polonistka Renata Slavinskienė i historyczka Elżbieta Łuczyńska.

PODCASTY I GALERIE