Mejszagoła żegna ks. Aszkiełowicza: Jesteś biskupem Wileńszczyzny

"Ludzie potrzebują nie tyle kazań - bo słów dzisiaj jest dużo - ile przykładu. Chcę być właśnie takim prawdziwym księdzem z powołania. Jak ksiądz Józef Obrembski, który zrobił swoją dobrą robotę i teraz, chociaż umarł ciałem, jego pamięć jest żywa w Mejszagole. Ja również chcę być tu obecny" - mówił podczas ostatniej mszy św. w parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Mejszagole ks. Józef Aszkiełowicz. Odtąd ksiądz będzie pełnił posługę kapłańską w Butrymańcach i Podborzu.

Małgorzata Kozicz
Mejszagoła żegna ks. Aszkiełowicza: Jesteś biskupem Wileńszczyzny

Fot. Joanna Bożerodska

W swojej ostatniej homilii w Mejszagole ks. Aszkiełowicz mówił o tym, jak ważne dla chrześcijan jest głoszenie swojej wiary i ufność Bogu.

„Moim marzeniem jest, aby wasza wiara była stuprocentowa. Jeżeli wierzyć i kochać, to z całej duszy, z całego serca, z całych sił” – powiedział proboszcz.

„Dziękuję wam za te 14 lat. Byliśmy razem, zaprzyjaźniliśmy się, wy byliście mnie potrzebni, a ja wam. Bez was umarłbym z głodu, dziękuję za wasze ofiary, intencje. A ja wam dawałem Pana Boga, który jest lekarstwem od śmierci, żeby wasze dusze były złote” – żegnał się z parafianami ks. Józef Aszkiełowicz. Jak podkreślił, następny proboszcz – ks. Jan Kasiukiewicz – będzie kontynuował to dzieło boże.

„Zostawiam parafię z plusem 3 tys. euro, a tam, gdzie jadę, mam minus 6 tys. euro. Trzeba i tam zrobić porządek. Biskupi patrzą, tak jak na froncie – wysyła się oficerów w najtrudniejsze miejsca walk” – żartował ks. Aszkiełowicz.

Pożegnaniu parafian z księdzem towarzyszyło wiele emocji i słów wdzięczności.

„Jesteśmy najmłodsi, ale najwięcej zawdzięczamy księdzu. Tam, gdzie ministerstwo nie dało, gdy w samorządzie zabrakło środków, wszystko to uzupełnił ksiądz proboszcz. Gimnzajum im. ks. Józefa Obrebskiego nie byłoby tak piękne, dobrze wyposażone, gdyby nie ksiądz. Nadeszła pora pożegnania, ale nasza szkoła zawsze będzie stała przed księdzem otworem, jak dom rodzinny” – mówiła dyrektor mejszagolskiego gimnazjum Alfreda Jankowska.

„Minęło 14 lat, gdy witaliśmy cię w naszej świątyni. To były bardzo radosne chwile. Czujemy się, jakbyś był z nami zawsze i wszędzie – byłeś, jesteś, ale i będziesz częścią naszego życia. Głęboki ślad zostawiasz w naszych sercach, duszach, umysłach. Co dobre, szybko się kończy. Powołano cię na inną placówkę. Nasze serca przepełnione są bólem rozstania, ale i szczęściem, że mieliśmy ciebie u siebie. Że byłeś naszym i zostaniesz naszym księdzem. Gdzie byśmy nie byli, powiemy – „To nasz ksiądz”” – mówiła w imieniu parafian Anna Aleksandrowicz. Wymieniła wiele zasług księdza, który przyczynił się zarówno do wyglądu zewnętrznego świątyni, jej wyposażenia, jak też dbał o życie duchowe swoich parafian i każdemu poświęcał uwagę.

„Dziękujemy za kazania, które trafiały do serc i umysłów nie tylko profesorów, naukowców, ale i zwykłego szarego człowieka, który mógł powiedzieć: Byłem w kościele i zrozumiałem” – mówili parafianie.

„Naszemu pożegnaniu towarzyszą przede wszystkim smutek i żal rozstania, ale też uczucie wdzięczności, że te 14 lat mieliśmy u siebie swego proboszcza, korzystaliśmy z jego dobroci, szczerości. Mamy nadzieję, że nasz kapłan trafi do serdecznych ludzi na Wileńszczyźnie, i będzie tam księdzu również bardzo dobrze. Mamy też nadzieję, że po iluś latach znów nastąpi rotacja i ksiądz powróci tu, do Mejszagoły, na pewno już jako prałat, bo na to zasługuje, a w przyszłości jako biskup i doczekamy się na Wileńszczyźnie księdza biskupa – Polaka. W imieniu własnym chcę powiedzieć, że bedzie mi bardzo brakowało księdza, bo te słowa otuchy, wsparcia są bardzo ważne” – podkreśliła Rita Tamašunienė, posłanka na Sejm Litwy z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin.

Z kolei radna miasta Wilna Edita Tamošiūnaitė podkreśliła, że ks. Aszkiełowicz już jest biskupem w sercach mieszkańców Wileńszczyzny.

„Wdzięczność trudno ubrać w słowa, więc to proste „dziękuję” zawiera wszystko, co dzisiaj czujemy” – powiedziała Tamošiūnaitė.

PODCASTY I GALERIE