Maraton egzaminacyjny. Czy maturzyści dadzą radę?

Tegoroczni abiturienci są w wyjątkowej sytuacji. Mieli rozpocząć egzaminy znacznie wcześniej, ale z powodu pandemii koronawirusa termin się przesuwał. Czekali, nie wiedząc, czy i kiedy maraton egzaminacyjny ruszy. Potem się okazało, że harmonogram maturalny jest tak napięty, że trudno będzie o chwilę wytchnienia. To, co spotkało tegorocznych maturzystów, samo w sobie jest egzaminem dojrzałości. 

Renata Butkiewicz
Maraton egzaminacyjny. Czy maturzyści dadzą radę?

Fot. Pixabay/secondary school-leaving examination

Sesja maturalna rusza 22 czerwca. Harmonogram jest tak napięty, że w ciągu tygodnia przypada kilka egzaminów. Kluczowa w tym wszystkim będzie samomotywacja, której uczniowie mieli się nauczyć już podczas lekcji online. W tym roku szkolnym nic nie jest proste. Nauczyciele też narzekają na zmęczenie. Edukacja zdalna zatopiła ich w papierach, a już wcześniej nadmierna biurokracja była jednym z większych problemów w szkołach. 

Obecnie maturzyści mają indywidualne konsultacje. Cenią to sobie bardzo, ponieważ mogą rozwiązać z nauczycielem konkretne problemy i zapytać o zagadnienia, często nie omawiane podczas lekcji online. 

,,Mamy harmonogram, kiedy maturzyści mogą przyjść i spotkać się z nauczycielami poszczególnych przedmiotów. Przestrzegamy norm higieny, ze względu na zagrożenie koronawirusem wszystko się odbywa w większych pomieszczeniach, zachowujemy odległość, używamy środków dezynfekujących” – mówi Helena Juchniewicz, dyrektor Gimnazjum im. J. I. Kraszewskiego w Wilnie. 

Przyznaje, że teraz uczniowie nadrabiają obcowanie z nauczycielem. ,,Ważny jest kontakt wzrokowy. Uczniowie już z oczu nauczyciela widzą jak jest i nauczyciel też odczytuje z twarzy ucznia, jak sobie radzi i jak się czuje przed egzaminem” – dodaje. 

Maturzyści się mobilizują do pracy. ,,Grunt to odpowiednie nastawienie” – mówi Agata, która w ciągu tygodnia przystąpi do pięciu egzaminów. ,,29 czerwca, 1, 2, 7 lipca i jeszcze polski szkolny” – wymienia. A kto ma chemię i fizykę – idzie codziennie. 

Rodzice czują się bezradni. Jak pomóc dziecku, kiedy ma egzamin dzień po dniu? ,,Nonsens totalny – teraz miesiąc siedzą, nic nie robią, a od końca czerwca mają egzaminy co drugi dzień, a niektórzy nawet codziennie” – zauważają. 

Jedno jest pewne, maturzyści rozpoczną egzamin dojrzałości w warunkach, które jeszcze nie miały miejsca. To wszystko, czyli epidemia, zawieszenie zajęć tuż przed finałem, nauka w domu, kosztowało każdego sporo nerwów. 

Wielu zdało sobie sprawę, że na dojrzałość nie składa się sam intelekt. To dojrzałość emocjonalna jest kluczowa, a w programie szkolnym brakuje zajęć kształtujących kompetencje społeczne, uczących podstaw funkcjonowania emocjonalnego, bo wiedza jest tylko jednym z aspektów. 

Czerwiec to czas na podsumowania. ,,Będziemy omawiali, jak nam powodziło się, jakie mieliśmy problemy, jakie są sukcesy i co należałoby nadrobić. Będziemy to uzgadniali, żeby przed pierwszym września być przygotowanym” – mówią nauczyciele. 

Nad koncepcją dalszej nauki pracuje też resort oświaty. Wielką niewiadomą jest jak się rozwinie sytuacja z pandemią. 

PODCASTY I GALERIE