Lato w Wilnie oczami warszawianek

Wilno pełne jest atrakcji dla młodych ludzi, są to jednak „poukrywane” miejsca i wydarzenia. Przyjezdnych nie uderza fala możliwości, dopiero po drobnym rozeznaniu można znaleźć coś dla siebie. Miasto sprawia wrażenie bardzo spokojnego, czasem niemal pustego. Czas nie pędzi, wszystko odbywa się spokojnie. Ludzie się nie spieszą, nikt nie próbuje przepchać się na chodniku. Dla osób przyjeżdżających z Warszawy jest to niemały szok kulturowy. Mimo wszystko, jest w tym ogromny urok.

Aleksandra Kapczyńska
Lato w Wilnie oczami warszawianek

Fot. BFL/Vygintas Skaraitis

Różni są ludzie i różne są ich potrzeby. Wilno jest idealnym miastem dla miłośników architektury i zabytków. Niemal na każdym kroku znajduje się jakiś robiący wrażenie, stary budynek. Cóż jednak robić, gdy zobaczyliśmy już wszystko? Gdzie pójść? Na co zwrócić uwagę? Jak wolny czas spędza lokalna młodzież?

Kultura i sztuka

Część młodych Litwinów spędza swój wolny czas w muzeach i galeriach. Nie ograniczją się tylko do Muzeum Narodowego. Opcji jest wiele. W Muzeum Sztuki Stosowanej obejrzeć można wystawę modową, pt „Bunt w buduarze”. W Galerii Sztuki Rosyjskiej można zobaczyć wystawy rosyjskich artystów. Narodowa Galeria Sztuki prezentuje prace litewskich malarzy, rzeźbiarzy, fotografów i grafików XX i XXI wieku. Centrum Sztuki Współczesnej młodzież może zobaczyć najnowsze dzieła sztuki. To zaledwie kilka z licznych możliwości.

W Wilnie odbywa się wiele zorganizowanych imprez kulturalnych, największą i najhuczniej obchodzoną jest Noc Kultury. Wielu młodych ludzi spędza ten wyjątkowy, czerwcowy wieczór zwiedzając (zupełnie za darmo) tutejsze galerie, kościoły i muzea. Jest to również noc muzyki i street artu, na niemal każdym skwerze lokalni artyści prezentują swoje dzieła i czekają z wieloma atrakcjami dla widzów. Późniejszym wieczorem odbywają się mniej lub bardziej oblegane koncerty.

Jak w każdym mieście, na ulicy można spotkać młodych muzyków. Tutejsi mają w sobie coś „innego”. Granie nie jest dla nich wyłącznie sposobem na dorobienie. Czerpią z tego ogromną radość, którą zarażają przechodniów.
Na wileńskiej starówce nie tylko muzycy dzielą się swoimi umiejętnościami. Udało nam się spotkać grupę taneczną, która prezentowała liczne układy tańca towarzyskiego.

Życie nocne

W Wilnie imprezy nie różnią się wiele od polskich. Są kluby, puby, bary. Jednym z popularniejszych i licznie odwiedzanych miejsc jest Vasaros Terasa. Jest to klub mieszczęcy się na dziedzińcu między budynkami. Często organizowane są tam koncerty lub DJ’skie imprezy. Miejsce odwiedzane jest przez różne subkultury. Innym lokalem lubianym przez tutejszych młodych ludzi jest Portobello – typowy pub. Ponadto znajduje się tutaj wiele mniejszych pubów, w weekend pełnych. Na Nowym Mieście mieści się klub Loftas, w specyficznym, fabrycznym klimacie.
Rzeczą, która odróżnia tutejsze życie nocne od np. warszawskiego jest fakt, że ogranicza się ono do weekendu. W trakcie tygodnia, wieczorami ulice i puby są niemal puste. Wiele klubów i pubów na okres wakacji zawiesza swą działalność.

Parki, jeziora, rzeka

Wiele osób część wolnego czasu chce śpędzić wśród zieleni. Na taką potrzebę znaleźć można kilka odpowiedzi.

Niejako modne są teraz skwery. Zarówno te wokół starówki jak i te położone nieco dalej. Młodzi ludzie spotykają się tam i spędzają czas… siedząc na ławce.
Jednym z częściej odwiedzanych miejsc przez tutejszą młodzież są Zielone Jeziora, które znajdują się nieco dalej od miasta. Jednak na tyle blisko by udać się tam na popołudniowy piknik.
Aby złapać nieco promieni słonecznych, młodzież wybiera się na tak zwaną „łużajkę” przy Białym Moście. Tam mogą odpocząć i zrelaksować się,

Wbrew pozorom, nawet wakacje w mieście mogą być urozmaicone i ciekawe. Każdy może tutaj znaleźć coś dla siebie, spędzić czas aktywnie lub odpocząć i wyciszyć się.

Maja Zaczyńska i Aleksandra Kapczyńska są studentkami Uniwersytetu Warszawskiego w Katedrze Studiów Interkulturowych Europy Środkowo-Wschodniej.

PODCASTY I GALERIE