Konserwatyści chcą wycofać się z koalicji w rejonie szyrwinckim

Sąd Rejonowy w Wiłkomierzu ukarał dwie osoby za „kupowanie głosów” w trakcie wyborów na rzecz obecnej mer rejonu szyrwinckiego Živilė Pinskuvienė. Konserwatyści zastanawiają się, czy ich wicemer Irena Vasiliauskienė ma podać się do dymisji.

BNS

„Wczoraj zwróciłem się do prezydium partii, aby wypowiedzieli się w tej kwestii, na razie nie mam ostatecznej odpowiedzi. (…) Jest wyrok sądu i jest jawne przestępstwo, które zostało dokonane w trakcie wyborów” – powiedział BNS przewodniczący partii Gabrielius Landsbergis.

„To nie jest problem jednego oddziału, ale całej partii. Czekając na odpowiedź członków prezydium, mam nadzieję, że zachowamy się zgodnie z zasadami. Takie działania przestępcze, które burzą podstawy demokratyczne, muszą być ocenione w odpowiednim sposób, również politycznie” – dodał Landsbergis.

Konserwatyści w radzie rejonu szyrwicnkiego maja jedna radną Irenę Vasiliauskienė, która również piastuje stanowisko wicemera. W rozmowie z BNS radna powiedziała, że na razie nie ma decyzji oddziału. „Omówiliśmy tę kwestię w oddziale i na razie jesteśmy na etapie zastanawiania się, dlatego nie chciałabym zawczasu komentować” – oświadczyła wicemer.

W poniedziałek Sąd Rejonowy w Wiłkomierzu ukarał dwie osoby za „kupowanie głosów” w trakcie wyborów na rzecz obecnej mer rejonu szyrwinckiego Živilė Pinskuvienė. Wyrok nie jest prawomocny.

W 2015 r. Główna komisja Wyborcza anulowała wybory w rejonie, w których wygrała Živilė Pinskuvienė. Pinskuvienė wygrała w powtórnych wyborach.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej