Kolejna podróż Świętego Mikołaja. Tym razem z Warszawy do Mickun

Fundacja Polscy Przodkowie pomaga Polakom na całym świecie w poszukiwaniu swoich korzeni. Ułatwia to oczywiście internet, który tym razem połączył przedstawicieli fundacji z przedszkolem w Mickunach.

zw.lt
Kolejna podróż Świętego Mikołaja. Tym razem z Warszawy do Mickun

Fot. Fundacja Polscy Przodkowie

– Nasza działalność jest oparta całkowicie na wolontariacie. Prowadzimy projekt ancestorspoland.com, czyli portal pozwalający Polakom i potomkom Polaków mieszkających za granicą odkrywać dzieje swoich rodzin. Dzięki wparciu firm i prywatnych ofiarodawców udaje nam się wspierać polskie dzieci na dawnych Kresach. Wcześniej pomagaliśmy dzieciom w Nadniestrzu, teraz chcieliśmy zacząć naszą działalność na Litwie – mówi zw.lt Krzysztof Skowroński, założyciel fundacji.

Jak trafili do Mickun? – Oczywiście przeglądaliśmy Internet. Musze przyznać, że bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie, jak bardzo aktywnie działa przedszkole w Mickunach. Zupełnie nie spodziewaliśmy tak wielkiej aktywności w tak małej miejscowości. Postawiliśmy więc nawiązać współpracę właśnie z Mickunami – mówi Natalia Kuć, studentka Studium Europy Wschodniej UW i koordynatorka projektu.


Przed świętami członkowie fundacji odwiedzili więc przedszkole w Mickunach. Dzięki nim dzieci spotkały się z Mikołajem, który przekazał im paczki z najnowszymi książkami dla najmłodszych czytelników od sześciu polskich wydawnictw, które wsparły akcję fundacji. Przedszkole otrzymało również zabawki edukacyjne od polskich producentów i dystrybutorów. Następnie uczestnicy spotkania przenieśli się do kościoła, gdzie zaniosły dzieci przygotowane przez siebie aniołki – dekoracje adwentowe i wzięli udział we mszy świętej, odprawionej przez ks. proboszcza Waldemara Ulczukiewicza.

– Kiedy przyjechaliśmy na miejsce mieliśmy okazję przekonać się sami, jak wielka praca jest tu wykonywana, jak dużo robi się dla dzieci, ale także dla podtrzymywania Polskości. Tak, jak powiedział ks. Proboszcz, ziarno polskości jest wspaniale zasiewane wśród najmłodszych – zauważa Skowroński.

Fundacja Polscy Przodkowie nie jest jedyną organizacją która odwiedza Mickuny. Mimo, że przedszkole położone jest nico dalej od Wilna, jest chętnie odwiedzane przez gości, m.in. dzięki bardzo dużej aktywności w różnego rodzaju projektach i w mediach społecznościowych.

– Uwielbiam to, co robię, a kiedy kocha się to, co się robi, to łatwo się angażować, nie tylko w czasie pracy, ale także po godzinach. Mamy bardzo wiele pomysłów, mamy bardzo pozytywne informacje zwrotne od rodziców, mamy też bardzo dużo entuzjazmu więc działamy aktywnie. Korzystają na tym całe Mickuny. Goście, którzy nas odwiedzają, zwykle poznają także inne instytucje, nawiązują kontakty. Robimy takie małe kroki, ale są one systematyczne, dlatego idziemy do przodu i będziemy tak robić dalej – mówi Bożena Stelmakowa, dyrektorka przedszkola w Mickunach.

Kategorie