Kaziuk na zapustach w Rudominie. Działo się!

Śpiewy, tańce, wypędzenie zimy, przejażdżka bryczką lub przeciąganie liny – na zabawie zapustowo-kaziukowej w Rudominie nie zabrakło rozrywek ani dla młodszych, ani dla starszych.

Małgorzata Kozicz

W sobotę przed południem na targowisku w Rudominie było gwarnie i wesoło. Amatorskie zespoły ludowe przyśpiewywały po polsku, rosyjsku i białorusku, widzowie przytupywali, by w końcu – najpierw nieśmiało, a potem coraz odważniej – puścić się w tany, dymiły gary z zupą i kaszą. Gwoździem zapustowego menu były oczywiście bliny, których za symboliczny grosik spróbować mógł każdy chętny.

Pogoda niezbyt dopisała – było zimno i wietrznie, nie zabrakło jednak okazji do rozgrzania się. Zabawa, zorganizowana przez Wielofunkcyjny Ośrodek Kultury w Rudominie nie ściągnęła może tłumów, było za to swojsko i bez zadęcia.

W pierwszy weekend marca zabawy zapustowe odbywają się w wielu miejscach Wilna i Wileńszczyzny.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej