Joanna Moro: Wileńszczyzna to zapachy dzieciństwa

Pochodząca z Wileńszczyzny aktorka bierze udział w zdjęciach do serialu "Blondynka", które odbywają się na Podlasiu, w okolicach Supraśla. Weekend spędziła jednak z rodziną w Wilnie. "Jestem zachwycona!" - napisała Joanna na swoim facebookowym profilu.

zw.lt

Joanna Moro zamieściła kilka zdjęć, na których widać autentyczny drewniany domek tonący w zieleni. Podpis pod zdjęciami głosi:

„Na Wileńszczyźnie … Powrót do dawnych czasów i zapachów!!! Jestem zachwycona”.

Na kolejnym zdjęciu aktorka w gąszczu krzewów zrywa groch. „Na bosaka po ogrodzie poszukując smakołyków!” – skomentowała Joanna.

Wypad do Wilna był przerwą w kręceniu zdjęć do serialu „Blondynka”. Aktorka podkreśla jednak, że praca na Podlasiu sprawia jej wiele przyjemności.

„Mam tu takie wakacje w pracy, do której rzeczywiście się chce chodzić (…). W Warszawie podczas zdjęć było bardzo intensywnie, tu zaś połowę dnia gram, a resztę czasu spędzam z dziećmi, korzystając z uroków Supraśla” – mówiła portalowi suprasl.pl.

W serialu „Blondynka” Joanna gra doktor weterynarii Sylwię Kubus, która przenosi się z Warszawy na prowincję i tam rozpoczyna swoją działalność. Moro zastąpiła w serialu polską aktorkę Julię Pietruchę.

Emisja trzeciego sezonu „Blondynki” rozpocznie się w TVP1 31 sierpnia.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej