Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Jest odpowiedź na interpelację Górskiego w sprawie Teatru na Pohulance

Na początku grudnia 2015 poseł na Sejm RP Artur Górski wystosował interpelację w sprawie odzyskania dla polskiej społeczności w Wilnie budynku byłego Teatru Polskiego na Pohulance. Interpelacja była adresowana między innymi do ministra spraw zagranicznych RP Witolda Waszykowskiego. Na interpelację odpowiedział sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Jan Dziedziczak. Poniżej zamieszczamy cały tekst odpowiedzi.

Odpowiadając na interpelację nr 64 Pana Posła A. Górskiego w sprawie odzyskania dla społeczności polskiej w Wilnie budynku byłego Teatru Polskiego na Pohulance, uprzejmie informuję, że:

1) Czy rząd RP podejmie działania na arenie polsko-litewskiej, zainicjuje rozmowy z litewskim rządem, aby bezprawnie zagrabiona polska własność budynku teatru na Pohulance wróciła do polskiej społeczności Wilna?

Władze Teatru Polskiego na Pohulance są przychylne inicjatywom kulturalnym społeczności polskiej na Litwie. Na Pohulance swoje jubileusze niejednokrotnie obchodziły Polskie Studio Teatralne czy Polski Teatr w Wilnie. Polskie zespoły teatralne wystawiają tutaj swoje premiery, tutaj odbywają się festiwale teatrów polonijnych. Warto wspomnieć, że w ciągu ostatnich kilku lat w Wilnie wybudowano wiele sal koncertowych, znacznie nowocześniejszych i lepszych pod względem akustyki i wyposażenia, które społeczność polska wybiera częściej niż teatr na Pohulance. Jubileusz Zespołu Tańca Ludowego „Zgoda” czy obchodzony w bieżącym roku Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca „Wilia” odbyły się w Sali koncertowej Compensa. podkreślić należy, iż Polacy na Litwie mają ponadto do dyspozycji udostępnianą za darmo salę teatralno-koncertową Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

Na uwagę zasługuje fakt, że stuletni budynek Teatru Polskiego na Pohulance pamięta nie tylko wydarzenia znaczące dla historii teatru czy społeczności polskiej, ale także dla historii Litwy. W budynku teatru w 1917 r. odbyła się konferencja postulująca stworzenie niepodległego Państwa Litewskiego, zwołanie Sejmu Założycielskiego oraz powołanie Litewskiej Rady Państwowej.

Nie ulega wątpliwości, że dla Polaków na Wileńszczyźnie teatr na Pohulance to dużo więcej, niż tylko stuletni gmach. Jednakże jakiekolwiek działania w kwestii ew. odzyskania budynku dla polskiej społeczności w Wilnie winny być poprzedzone zbadaniem ekonomicznej strony przedsięwzięcia, jak również uzgodnieniem z przedstawicielami polskiej mniejszości narodowej stopnia ich zainteresowania i zaangażowania w przyszłe zarządzanie teatrem, w tym udziałem w kosztach jego utrzymania. Powyższe kwestie wymagają szczegółowej analizy, bowiem do tej pory takich wyliczeń nie przeprowadzono. Stopień wyeksploatowania budynku obecnego Państwowego Litewskiego Teatru Rosyjskiego jest bardzo duży i koszt rewitalizacji można szacować na kilkadziesiąt milionów złotych. Sposób przyszłego wykorzystania – czy tylko dla 2 polskich obecnie amatorskich zespołów, czy także dla innych mniejszości, determinowany będzie z pewnością bardzo wysokimi kosztami utrzymania. Ze sprawozdań rocznych ogólnie dostępnych na stronie internetowej Teatru wynika, że roczne koszty jego utrzymania sięgają prawie miliona euro.

Pragnę zwrócić uwagę, że na temat przyszłości Teatru już po upublicznieniu interpelacji Pana Posła wypowiadał się wiceprezes Związku Polaków na Litwie, były wiceminister kultury Republiki Litewskiej Edward Trusewicz, którego słowa warto przytoczyć: „W 2013 r. w ministerstwie kultury RL rozważaliśmy możliwość zmiany przeznaczenia tego teatru – chodziło wówczas o odtworzenie testamentu, według którego miały tam być wystawiane sztuki w języku polskim. Chodzi mi o testament ofiarodawców i mecenasa, którzy wówczas dofinansowali budowę teatru. Środki były też zbierane od społeczności polskiej, ale stanowiły one tylko mała część inwestycji. Mecenat w znacznym stopniu dofinansował budowę, po czym spisał testament, który ustanawiał, że pewną liczbę spektakli ma mieć grupa inicjatywna, która powołała teatr, co oznacza, że mają tam być wystawiane sztuki w języku polskim. W ministerstwie kultury rozważaliśmy inicjatywę zmiany przeznaczenia i nazwy teatru, chodziło o to, że nie miał to być wyłącznie rosyjski teatr, chcieliśmy, żeby inne mniejszości mogły wystawiać tam swoje sztuki. Miał to być teatr, który kroczy nogę w nogę z polityką mniejszości narodowych w UE, chcieliśmy, żeby to był teatr dialogu międzykulturowego. Wówczas teatry przyjeżdżające do Wilna miałyby scenę do prezentacji swoich sztuk, również teatry z Polski. Nie chodzi wyłącznie o odzyskanie tego budynku, bo w takim wypadku powstałby problem utrzymania teatru. Chodzi o to, żeby w tym teatrze była też trupa polska (…). Jeśli strona polska upomni się o ten teatr nie wykluczone, że ministerstwo kultury RL odkurzy ideę, którą opracowaliśmy w 2013 r.”

4. Czy rząd podejmie starania u władz litewskich i USA, aby przywrócono polskiej społeczności Wilna budynek dawnej polskiej Stanicy Harcerskiej im. ks. biskupa Władysława Bandurskiego, która została przez Litwinów bezprawnie przywłaszczona, bez jakiegokolwiek odszkodowania stronie polskie, a następnie przekazana pod budynek Ambasady USA ? Z budynkiem tym związana jest historia Czarnej Trzynastki Wileńskiej im. Zawiszy Czarnego.

Odnosząc się do pytania dot. odzyskania należącego obecnie do Ambasady USA budynku dawnej stanicy harcerskiej, związanego z historią Czarnej Trzynastki Wileńskiej im. Zawiszy Czarnego, pragnę zauważyć, że kwestia ta jest bardzo delikatna i nie była poruszana przez Polaków na Wileńszczyźnie w rozmowach z przedstawicielami strony polskiej.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych pragnie zapewnić Pana Posła, że uważnie monitoruje sytuację mniejszości polskiej w Republice Litewskiej podejmując wszelkie działania na rzecz rozwiązania jej problemów.

Z poważaniem,

Z upoważnienia Ministra Spraw Zagranicznych

Jan Dziedziczak

Sekretarz Stanu

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!