Jarmark Harcerski: W harcerstwie chodzi o to, aby pomagać

"Dla harcerzy deszcz nie jest problemem" - mówią organizatorzy Jarmarku Harcerskiego, który w niedzielę odbywa się na placu Katedralnym. Jest to część akcji Drzewo Nadziei, której celem jest zebranie środków na budowę dziecięcego działu Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie. Tym razem harcerze wspólnie ze skautami litewskimi zachęcali wszystkich do odkrycia swojej supermocy.

zw.lt

„Wszystko zaczęło się podczas kolejnej ziórki dotyczącej akcji Drzewo nadziei. Zgłaszaliśmy propozycje, jak uczynić ten projekt jeszcze bardziej aktrakcyjnym. Ktoś rzucił pomysł – zorganizujemy jarmark!” – opowiada dh Tomek Makarewicz, koordynator akcji Drzewo Nadziei.

Jak mówi, przygotowanie wymagało dużych nakładów pracy – poczynając od uzyskania pozwoleń na organizację imprezy w samym sercu miasta, kończąc na sprawach organizacyjnych. Harcerze zaoferowali gościom możliwość przyjrzenia się, jak wygląda harcerstwo.

Najmłodszych czekała zabawa z doskonałą ekipą zuchmistrzy, którzy zaopiekowali się dziećmi oraz nauczyli ich wielu ciekawych gier i zabaw. Starsi mogli odkryć w sobie harcerską supermoc: rozpalić ognisko z jednej zapałki, udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu, poznać alfabet Morse’a i inne szyfry oraz nauczyć się niezliczonej ilości węzłów. W przerwie była okazja spróbować prawdziwej, harcerskiej kuchni polowej, nauczyć się piosenek harcerskich oraz zrobić sobie oryginalne zdjęcia.

„W harcerstwie chodzi o to, aby razem pomóc bliźnim. Jeżeli uda się wybudować ten dział dziecięcy, będziemy mieli satysfakcję, że przyczyniliśmy się do tego” – mówi Tomek Makarewicz.

„Trzeba wierzyć, że robimy to dla kogoś, że ludzie potrzebują tej pomocy. Służymy ludziom, Bogu i ojczyźnie” – mówi harcerz Ernest. Jak dodaje, mimo deszczu – który dla harcerzy nie stanowi problemu – udało się zrealizować 95 proc. zaplanowanego programu.

Wspólnie z harcerzami o sprawny przebieg jarmarku dbają litewscy skauci.

„Postanowiliśmy przyczynić się do tej akcji, i pomóc naszym braciom Polakom. Skauci są tymi, którzy zawsze są gotowi pomóc innym. Planujemy dołączyć także do innych akcji organizowanych przez hospicjum, najbliższa jest przewidziana w listopadzie” – mówi Vytautas Beniušis, koorynator wspólnot narodowych w Związku Skautów Litwy.

„Być może pogoda trochę przeszkodziła, w deszczu ludzie rzadziej przystają, zatrzymują się na rozmowę. Ale ci, którzy się zainteresowali, chętnie ofiarowali datki. Byli to zarówno mieszkańcy Wilna, jak i obcokrajowcy. Świadczy to o tym, że akcja zorganizowana przez naszych przyjaciół jest potrzebna i ma sens” – mówi Beniušis.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej