Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Jakubauskas: Litewscy Tatarzy nie mają nic wspólnego z AWPL-ZChR

„W programach wyborczych AWPL-ZChR są pewne punkty dotyczące mniejszości narodowych, ale gdy ta partia trafia do parlamentu, do rządu, te wszystkie postulaty są zapominane” – uważa politolog i jeden z liderów wspólnoty tatarskiej na Litwie Adas Jakubauskas, który był gościem „Dnia na dwa głosy” Radia „Znad Wilii”.

Kwestia odbudowy meczetu w Wilnie, który został zniszczony przez władze sowieckie w 1968 roku, była dyskutowana przez cały okres po odzyskaniu przez Litwę niepodległości, ale dotychczas nie została rozwiązana. U schyłku sierpnia Aleksander Beganskas, który przedstawia się jako prezes zarządu Litewskich Religijnych Wspólnot Muzułmańskich (muftiat), ogłosił, że w Wilnie zostanie wybudowany meczet, gdyż Narodowa Służba Rolna przyznała jego organizacji na ten cel działkę ziemi na Lipówce. We środę Litewska Wspólnota Tatarska, jednocząca absolutna większość mieszkających na Litwie Tatarów, wydała jednak oświadczenie, że nie ma z tą inicjatywą nic wspólnego i nie akceptuje pomysłu budowy meczetu na Lipówce.

Meczet w Wilnie jest bardzo potrzebny

„To, co ogłosił Aleksandras Beganskas, nie ma nic wspólnego z wspólnotą tatarską. Niestety nasze władze pozwoliły temu panu zarejestrować muftiat nr 2, co dla mnie jest niepojęte, i ten pan głosi obecnie, że niby reprezentuje muzułmanów. Ale Tatarzy go nie wybierali i nie ma ich poparcia. Być może reprezentuje pewną część nowoprzybyłych na Litwę muzułmanów, obcokrajowców. Nie mam nic przeciw, żeby budował ten swój meczet, ale Tatarów niech do tego nie miesza. Nie mamy nic wspólnego z tą ideą. (…) Dlatego wydaliśmy oświadczenie i prosimy władze Wilna o rozmowę z wspólnotą tatarską na temat budowy meczetu” – wytłumaczył Jakubauskas.

Jeden z liderów wspólnoty tatarskiej zwrócił uwagę, że wspólnota tatarska nigdy nie poprze budowy meczetu na Lipówce, gdyż przyznana działka jest za mała, nie reprezentacyjna (znajduje się obok stacji paliw oraz wysypiska), a poza tym prawdopodobnie jest to przynajmniej częściowo teren byłego cmentarza mariawitów, zniszczonego przez Sowietów.

„Muftiat, którym kieruje Romas Jakubauskas, przyłożył wiele starań, żeby meczet w Wilnie powstał. Ten meczet rzeczywiście jest bardzo potrzebny. Meczet w litewskiej stolicy stał bowiem od XV wieku” – mówi Adas Jakubauskas, jednak zaznacza, że powinien powstać albo w miejscu zniszczonego przez Sowiety meczetu czyli na Łukiszkach, albo w jakimś innym miejscu reprezentacyjnym (np. przy ulicy Sietyno).

Nie wiem kogo AWPL-ZChR uważa za Tatarów i kogo reprezentuje”

Zdaniem Adasa Jakubauskasa mufti Aleksandras Beganskas wykorzystał dobre imię Tatarów litewskich we własnych niejasnych celach. I nie jest to pierwszy taki przypadek. Np. Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związke Chrześcijańskich Rodzin podczas kamapnii wyborczych chętnie podkreśla, że reprezentuje nie tylko Polaków Rosjan, ale też między innymi Tatarów. „Nigdy nie mieliśmy nic do czynienia z Akcją Wyborczą. Wiem jedynie, że pan Rafael Muksinow był na liście tej partii, ale pan Rafael Muksinow nie ma nic wspólnego z naszą wspólnotą tatarską. To jest człowiek, który przybył z Rosji i przez całe swoje życie działał jako działacz rosyjski. Więc nie wiem kogo AWPL-ZChR uważa za Tatarów i kogo reprezentuje” – zwrócił uwagę lider litewskich Tatarów.

„Mój pewien niesmak budzi podkreślanie przez AWPL-ZChR, że jest reprezentantem mniejszości narodowych. Ale przecież mniejszości narodowe stanowią blisko 16 proc. ogółu mieszkańców Litwy. Mniejszości narodowe to nie tylko te dwie duże mniejszości, Polacy i Rosjanie. To także duża liczba mniejszych wspólnot, które nigdy nie dawały AWPL-ZChR pełnomocnictw do wypowiadania się w swoim imieniu. (..) W programach wyborczych AWPL-ZChR są pewne punkty dotyczące mniejszości narodowych, ale gdy ta partia trafia do parlamentu, do rządu, te wszystkie postulaty są zapominane” – podkreślił Adas Jakubauskas.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!