Jaka przyszłość czeka Śnipiszki

Większość mieszkańców Wilna zna przynajmniej kilka historii związanych ze Śnipiszkami czy ulicą Kalwaryjska, które zmuszają do zachowania ostrożności w tej dzielnicy.

BNS
Jaka przyszłość czeka Śnipiszki

Materiały prasowe

Z drugiej strony, jest ona położona niesamowicie blisko centrum, blisko starego miasta. Oczywiste jest, że tę dzielnicę czeka dużo zmian w bliskiej przyszłości.

Jak podkreśla najwyższy architekt samorządu miasta Wilna Mindaugas Pakalnis, w Śnipiszkach zabudowania można podzielić na trzy duże grupy- współczesne nowe miasto, dzielnica bloków radzieckich oraz dzielnica drewnianych domów. Śnipiszki są dzielnicą kontrastów zarówno pod względem architektonicznym, społecznym, jak i infrastruktury. Kontrasty widać gołym okiem- koło biurowców codziennie znajduje się szereg luksusowych samochodów, a zaledwie kilka metrów dalej mieszkańcy dzielnicy udają się po wodę do pobliskiej stacji oraz korzystają z drewnianych toalet w podwórku.

Architekt wskazuje, że najwięcej inwestycji Wilna lokuje się na prawym brzegu Wilii. Dalej na północ dzielnica drewnianych domków w przyszłości stanie się ekskluzywną dzielnicą bogatych mieszkańców, którzy będą mogli pozwolić sobie na indywidualny domek w centrum miasta. Zdaniem architekta, nie wszystkie stare budynki powinny być wyburzone. ‚Małe budynki wzdłuż ulicy Kalwaryjskiej mogłyby zostać, a tuż za nimi może być uformowany szereg 4-5 piętrowych zabudowań. Te małe budynki zachowałyby obecny charakter ulicy, mogły w nich powstawać restauracje, sklepiki’ – twierdzi Mindaugas Pakalnis.

Sytuacja bloków, wybudowanych w czasach sowieckich, jest nieco bardziej skomplikowana. „Ta część miasta wymaga kompleksowej renowacji. Bloki są w fatalnym stanie. Nowi nabywcy w tej centralnej dzielnicy szukają mieszkań o wyższym standardzie. Dlatego też dzielnica nadal pozostaje rejonem problemowym społecznie. Pomimo to i tak ceny mieszkań w Sznipiszkach są stosunkowo wysokie”- podkreśla architekt.

Kierownik marketingowy nowo budowanego kompleksu mieszkań w Śnipiszkach Kristina Grubliauskaitė-Svitojė informuje, że nowe mieszkania tutaj są nabywane przez klientów w wieku ok. 35 lat, samotnych albo z rodzinami, którzy zarabiają nieco więcej niż średnia krajowa. Klienci często narzekają na niewystarczającą ilość przystanków autobusowych, brak ścieżek rowerowych, korki.

Kierownik innego projektu inwestycyjnego Jolanta Tarasonienė podkreśla niezwykle wygodną lokalizację Sznipiszek i zakłada, że większość istniejących problemów dzielnicy zostanie rozwiązane w ciągu najbliższych 10 lat.

PODCASTY I GALERIE