Wilno i Wileńszczyzna
Ewelina Mokrzecka

Iwona Krajewska: Dziecko powinno opanować system języka ojczystego

Przychodzi do mnie wiele dzieci z polskich rodzin, które uczęszczają do litewskich przedszkoli, a jeszcze nie potrafią mówić po polsku. Nie potrafią powiedzieć przedszkolance o co im chodzi, czego chcą, nie rozumieją ich rówieśnicy, więc nie chcą się z nimi bawić. Koszmar, prawda? Nie róbmy tego swoim maluchom! - w rozmowie z zw.lt powiedziała logopedka Iwona Krajewska, właścicielka Gabinetu Logopedycznego na Litwie ,,Już mówię".

Ewelina Mokrzecka, zw.lt: Po co rodzice się zwracają do logopedy?

Iwona Krajewska: Logopeda jest to terapeuta mowy, czyli osoba, która ma pomóc w rozwinięciu umiejętności posługiwania się piękną mową, zarówno osobom dorosłym jak i dzieciom. Logopeda pracuje także z dziećmi z dysleksją, opóźnionym rozwojem mowy, różnymi problemami neurologicznymi, z afazją czy też z autyzmem. Pomaga też dzieciom dwujęzycznym.

Mowa jest podstawą rozwoju każdego człowieka, bez mowy nie moglibyśmy istnieć. Dlatego wszelkie nieprawidłowości w jej rozwoju są bardzo ważne, szczególnie w wieku poniemowlęcym, kiedy dziecko zaczyna mówić . Należy skonsultować się z logopedą zawsze, gdy pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości dotyczące rozwoju mowy naszej pociechy. Im wcześniej rozpoczniemy terapię, tym szybciej ta wada może być skorygowana. Zdecydowanie lepiej jest zapobiegać pewnym wadom wymowy, niż je później długo leczyć. Każda wada z czasem tylko się utrwala.

W jaki sposób można się doszukać wady wymowy u dziecka? Jakie mogą być jej powody?

Są pewne normy rozwojowe charakterystyczne dla każdego wieku dziecka. Oczywiście, nie wymagamy od trzylatka mówienia ,,sz”, ,,cz”,,dż”, ale pięciolatek już powinien poprawnie wymawiać głoski szumiące i w wieku 6 lat, kiedy rozpoczyna naukę w szkole, powinien mówić poprawnie, pod względem artykulacyjnym, jak też składniowym i gramatycznym. W tym wieku zaczyna się nauka czytania i pisania. Wady artykulacyjne mogą się przełożyć m.in. na pisanie.

Oczywiście, alarmem ma być trzylatek niemówiący czy mówiący bardzo mało, zniekształcający wyrazy. To ma być powód do niepokoju. Również wszelkie deformacje głosek, kiedy dziecko podczas artykulacji wsadza język między zęby, mówi przez nos, czy tak zwane „r” gardłowe na każdym etapie wiekowym są nieprawidłowością, z tego się nie wyrasta , w tym wypadku pomoc logopedy jest niezbędna.

A czy jakieś codzienne praktyki rodziców mogą być niekorzystne dla rozwoju mowy dziecka?

Są przyczyny, na które mamy wpływ oraz takie, na których wpływu nie mamy. Przyczyną niezależną od rodziców są różne wady anatomiczne – krótkie wędzidełko, wady zgryzu, wszelkiego rodzaju rozszczepy, przerośnięte migdałki czy też duży, mało sprawny język. Wówczas jest potrzebna konsultacja lekarza, natomiast to, na co możemy wpłynąć, to oczywiście mowa werbalna dziecka. Od rodziców dzieci najskuteczniej uczą się języka.

Telewizja, na którą dzieci są zdane we wczesnym wieku, wysokie technologie, tablety – to hamuje rozwój mowy dziecka. Dzieci nie nauczą się słownictwa z telewizji. Oglądając telewizję, nie mają potrzeby mówienia. Dlatego należy jak najwięcej rozmawiać z dzieckiem, komentować wszystko dookoła, czytać, wszelkie zabawy paluszkowe, piosenki, masaże dziecięce stymulują rozwój mowy.

Również wszelkiego rodzaju złe nawyki żywieniowe oraz stosowanie przez długi czas przetartych papek, a także używanie smoczka też ma negatywny wpływ na mowę. Problemy ze słuchem, tzw. niedosłuch też może być przyczyną niewyraźnej mowy dziecka.

Czy obecnie dzieci mają większy problem z mówieniem niż kiedyś? Ostatnio się słyszy, że dzisiaj zaczynają mówić później…

Szacuje się, że co trzecie dziecko ma wadę wymowy, co jest skutkiem rozwoju cywilizacji. Coraz więcej jest dzieci, które zaczynają mówić później, ale też mają problem z wysławianiem się, z wypowiadaniem swoich myśli, z opowiadaniem tekstu przeczytanego. Mają mały zasób słownictwa. To też jest problem dnia dzisiejszego.

Mieszkamy w wielojęzycznym środowisku. Często się mówi, że wielojęzyczność źle wpływa na rozwój mowy. To prawda czy mit?

Nie powiedziałabym, że wielojęzyczność wpływa negatywnie. Opanowanie dwóch systemów językowych, owszem, może sprawić dziecku pewne trudności. Ale jeżeli dziecko jest wychowywane w rodzinie dwujęzycznej, polecałabym rodzicom rozgraniczanie tych języków. Prosta zasada: jedna osoba – jeden język. Jeżeli jeden z rodziców mówi w języku litewskim, to drugi powinien mówić w języku polskim. Należy się tego trzymać, wówczas dziecko nabywa dwa języki w sposób naturalny. Być może do trzech lat będzie miało problem z rozgraniczaniem pewnych słów, mogą powstawać neologizmy, ale to jest norma w wielojęzyczności. Później będzie miało opanowane pięknie dwa języki. I to jest bogactwo.

Chciałabym jednak uczulić na to, że jeżeli dziecko się wychowuje w rodzinie jednojęzycznej – mówi w języku polskim, a rodzice się decydują na oddanie go do przedszkola litewskiego, to musi być spełniony pewien warunek. Dziecko powinno opanować system języka ojczystego. Jeżeli go opanowało, jeżeli już mówi w języku ojczystym, wówczas możemy wprowadzić inny język. Natomiast jeżeli to jest dla niego język nowy, jeżeli jeszcze nie potrafi się wyrazić w swoim ojczystym języku, to, niestety, może być wielki problem – opóźnienie rozwoju mowy zarówno języka ojczystego, jak i litewskiego. Dziecko będzie sfrustrowane, nieśmiałe, będzie miało kompleksy w porozumiewaniu się, będzie się czuło odrzucone i może reagować bardzo emocjonalnie. W związku z tym radziłabym zaczekać z pójściem do przedszkola. Przychodzi do mnie wiele dzieci z polskich rodzin, które uczęszczają do litewskich przedszkoli, a jeszcze nie potrafią mówić po polsku. Nie potrafią powiedzieć przedszkolance o co im chodzi, czego chcą, nie rozumieją ich rówieśnicy, więc nie chcą się z nimi bawić. Koszmar, prawda? Nie róbmy tego swoim maluchom!

Z okazji Europejskiego Dnia Logopedy Gabinet terapii logopedycznej w języku polskim „Już mówię” zaprasza rodziców na bezpłatne konsultacje logopedyczne, które odbędą się do 8 marca br., w godz. 13.00–19.00. Osoby zainteresowane konsultacjami są proszone o wcześniejsze zarezerwowanie terminu telefonicznie pod numerem: +37068337297. Liczba miejsc ograniczona. Gabinet terapii logopedycznej w języku polskim „Już mówię” mieści się przy ul. Wileńskiej 10 w Wilnie.

Więcej informacji https://www.facebook.com/polskilogopedaLitwa/

Artykuł powstał w ramach projektu „Ludzie Znad Wilii”, który jest finansowany przez Departament Mniejszości Narodowych przy rządzie Litwy. 

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!