Grybauskaitė w Ciechanowiszkach: Trzeba dbać o mniejszości, zanim to zrobi ktoś inny

„Lepiej poświęcić więcej uwagi mniejszości polskiej niż zrobi to któryś z naszych nieprzychylnych nam sąsiadów” – powiedziała Dalia Grybauskaitė, podczas uroczystego otwarcia nowego placu zabaw przy Szkole Średniej w Ciechanowiszkach oraz Domu Wspólnoty „Betzata", który przeznaczony jest dla osób upośledzonych umysłowo.

Antoni Radczenko
Grybauskaitė w Ciechanowiszkach: Trzeba dbać o mniejszości, zanim to zrobi ktoś inny

Prezydent zaznaczyła, że nowe boisko, z którego będą korzystali przedszkolacy i uczniowie jest czymś ważnym dla miejscowej społeczności. Jej zdaniem budowa placu zabaw jest dobrym przykładem wzorowej współpracy pomiędzy samorządem, rządem i instytucjami unijnymi.

W otwarciu udział wzięła także mer rejonu wileńskiego Maria Rekść, a uczniowie szkoły przygotowali mini koncert.

Po otwarciu prezydent spotkała się z dziennikarzami. Grybauskaitė oświadczyła, że generalnie popiera pomysł powołania specjalnego funduszu rozwoju dla południowo-wschodniej Litwy. Ponadto prezydent się nie zgadza, że południowo-wschodnia Litwa nie utrzymuje wystarczająco uwagi. Jak zaznaczyła jest właśnie odwrotnie. ,,Widzimy, że ludzie tutaj potrafią sami dobrze działać, ale zawsze lepiej jest pomóc. Bo tutaj mieszka specyficzna mniejszość narodowa. Dlatego sądzę, że lepiej poświęcić jej więcej uwagi, niż później mieć kłopoty, jeśli tę uwagę poświęci któryś z naszych nieprzechylnych nam sąsiadów. W tym miejscu nie mówię oczywiście o Polsce. Popieram więc samą ideę powołania specjalnego funduszu. Oczywiście, są pewne niuanse, jak na przykład źródła finansowania, czy koordynacja projektu” – powiedziała prezydent. Głowa litewskiego państwa podkreśliła, że takie projekty pomagają mniejszościom bardziej zintegrować się z państwem. Dobrym przykładem są właśnie Ciechanowiszki, gdzie dzieciaki różnej narodowości razem się uczą, bawią i wspólnie spędzają czas.

Grybauskaitė w Ciechanowiszkach była kilka razy. „Podstawowa przyczyna to są palmy. Bo szukaliśmy miejsca, gdzie są najlepsze palmy i tak aby nie było daleko od Wilna. Tutaj znaleźliśmy fajną grupę kobiet, które jesiennymi i zimowymi wieczorami zbierają się, śpiewają pieśni i wiją bardzo piękne palmy. I miałem taki zaszczyt, że zawiozłam jedną palmę do Watykanu z Ciechanowiszek jako prezent dla papieża od Litwy” – powiedziała prezydent, dodając, że sama jest wilnianką i tradycja wicia palm jest dla niej bardzo bliska.

PODCASTY I GALERIE