Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

Forum Polonijne: Media polskie równie ważne jak oświata

Media polskie za granicą pełnią nie tylko funkcję informacyjną. Ich zadaniem jest kreowanie tożsamości narodowej, przywiązania do języka i kultury, budowanie więzi z Polską - zgodzili się uczestnicy panelu dyskusyjnego "Nowe i tradycyjne media w kreowaniu polskiej tożsamości wśród Polonii i Polaków za granicą", od którego rozpoczęły się obrady Forum Polonijnego w Krynicy.

Forum Polonijne: Media polskie równie ważne jak oświata
Fot. Małgorzata Kozicz

Senator Artur Warzocha, moderator dyskusji, wiceprzewodniczący senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą podkreślił, że Senat doskonale zdaje sobie sprawę, jaką rolę w podtrzymywaniu polskosci, promowaniu wiedzy o Polsce, odgrywają media polonijne – zarówno te działające w krajach zamieszkania Polaków, jak i pracujące w Polsce, a przeznaczone dla Polaków za granicą.

„Saramy się wspierać różne inicjatywy o charaterze medialnym, zdając sobie sprawę, że środki, którymi dysponujemy, nigdy nie zaspokoją potrzeb” – mówił senator.

Jego zdaniem media – zarówno nowe jak i tradycyjne, w swojej historii wielokrotnie udowodniły, że potrafią integrować środowiska polonijne.

Iżycki: Nowe media ułatwiają kontakt z Polską

Dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki zauważył, że sytuacja Polonii i Polaków za granicą różni się w zależności od kraju zamieszkania.

„Polaków na całym świecie łączy język, kultura, patriotyzm, ale także łączy religia i na tym powinniśmy budować swoją tożsamość narodową. Jako dyrektor Dzieła Pomocy „Ad Gentes” przy Komisji Misyjnej Konferencji Episkopatu Polski miałem okazję odwiedzać różne kraje. Spotykałem sie z Polonią ktora liczyła od kilku do kilkuset osób. Różnie to wygląda, szczególnie w krajach, w których Polonia jest bardzo liczna. Różne są trudności, ale też zobaczyłem ten głód polskości, informacji z Polski” – opowiadał ks. Iżycki.

Jak dodał, sytuacja zmienia się właśnie za sprawą nowych mediów – „obecnie nawet z misjonarzami w tak dalekich krajach jak na przykład Republika Konga mogę kontaktować się na bieżąco za pomocą maila”.

Kwiatkowski: Media powinny trafiać do młodych ludzi

O różnicach w sytuacji Polaków, a tym samym mediów polonijnych w poszczególnych krajach świata mówił także sekretarz stanu Adam Kwiatkowski, który kieruje m. in. Biurem ds. Kontaktu z Polonią i Polakami za Granicą w gabinecie prezydenta RP Andrzeja Dudy.

W niektórych państwach – jak wskazał – m.in. w Brazylii, niewielu przedstawicieli Polonii posługuje się językiem polskim. „Jest kolejne pokolenie, które wiedząc o tym, że są Polakami, chce tutaj przyjeżdżać i się uczyć. Do nich trzeba docierać już, niestety, nie po polsku” – stwierdził.

„Jest to olbrzymie wyzwanie dla tych, którzy sprawują władzę, żeby w kontekście zdefiniowanych problemów znaleźć takie rozwiązania, by ci ludzie wiedzieli, że to, co robią, jest istotne, i żeby te media trafiały do odbiorców, były czytane i śledzone także przez ludzi młodych” – zaznaczył Kwiatkowski.

„Media to najważniejsze w wyzwań – poza edukacją – przed którymi stoi Polska” – dodał Adam Kwiatkowski.

Schmidt-Rodziewicz: Media na Wschodzie przeszły transformację

Anna Schmidt-Rodziewicz, przewodnicząca sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą Sejmu RP przypomniała, że media polskie – zwłaszcza na Wschodzie – w okresie od upadku Związku Radzieckiego przeszły transformację. Zakładane jako jeden z głównych filarów polskości w odradzających się państwach, tworzone przez entuzjastów, miały integrować środowiska polskie, pomóc w „wyjściu z polskością na zewnątrz”, pomagały w tworzeniu się polskiej tożsamości. Wówczas mało profesjonalne, a wynikające z potrzeby podkreślenia polskości, dzisiaj te media – zdaniem Anny Schmidt-Rodziewicz – idą z duchem czasu.

„Warto pamiętać jak daleką i długą drogę pokonały media we współpracy z Polską, aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości, aby stworzyć wiele możliwości docierania do nowych odbiorców – np. media społecznościowe czy oferta VOD” – podkreśliła posłanka.

Jak dodała, media pełnią ważną funkcję w kontekście geopolitycznym – według niej wydarzenia na Ukrainie zaktywizowały działalność mediów polonijnych i przyczyniły się do zawiązania współpracy, bardziej aktywnej wymiany informacji między nimi.

Tadeusiak-Mikołajczyk: Polacy chcą opowiadać o sobie

Dyrektor TVP Polonia Magdalena Tadeusiak-Mikołajczyk opowiedziała, że kierowana przez nią telewizja za swoją misję uważa aktywizację środowisk polonijnych, a jednym z najważniejszych zadań jest budownie wizerunku Polski jako dynamicznego, energetycznego, szybko rozwijającego się kraju.

Jak dodała, poczucie polskości powinno być dzisiaj budowane od małego dziecka, stąd między innymi oferta TV Polonii dl a najmłodszych. Planowane jest wprowadzenie odpowiedniej oferty także dla młodzieży.

„Niezależnie od tego, czy Polacy na Wschodzie czy Zachodzie czują sie Polakami na co dzień, czy po prostu skromnie pracują, zarabiając na swój byt, czyż nie jest wymowny fakt, że ci ludzie kilometrami muszą wozić dzieci do polskich szkółek weekendowych, aby umiały, znały język polski, historię, kulturuę i literaturę. Dla tych ludzi warto się poświęcać, warto dać z siebie więcej” – podsumowała Magdalena Tadeusiak-Mikołajczyk.

Machura: Pokazywać polskość w sposób atrakcyjny

Polacy za granicą chcą wiedzieć, co się dzieje w kraju, ale chcą też pokazywać, co się dzieje u nich. Stąd inicjatywy takie jak „Magazyn w Wysp” – ukazujący się co dwa tygodnie program opowiadający o życiu Polaków w Wielkiej Brytanii. Zdaniem jednego z współtwórców programu Tomasza Machury ze Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii, właśnie współpraca nowych i tradycyjnych mediów może dać najlepsze efekty.

„Naszym założeniem jest, aby program był dynamiczny, pokazywał polskość w sposób atrakcyjny, promował oświatę polską, gdyż w Wielkiej Brytanii zaledwie 7 proc. dzieci z polskich rodzin uczęszcza do szkółek polskich” – wymieniał Machura.

Podsumowując dyskusję sekretarz stanu Adam Kwiatkowski zauważył, że warto poszukiwać nowych możliwości dotarcia z ofertą mediów polonijnych do jak najszerszego grona odbiorców, a także dzielenia się informacją o inicjatywach medialnych w poszczególnych krajach zamieszkania Polaków, jak i w samej Polsce.

„Dobrze, że od tego panelu rozpoczęło się Forum Polonijne, myślę, że kwestie dzielenia się informacją, wymiany doświadczeń będą przewijały się także w kolejnych rozmowach o roli Polski i Polaków, którzy mieszkają poza granicami kraju” – podkreślił Kwiatkowski.