Festiwal „Mosty poetyckie” rozpoczęty: Poezja łączy kraje i narody

Na Moście Zarzecznym w Wilnie odbyła się inauguracja międzynarodowego festiwalu poetyckiego "Mosty poetyckie". W trakcie otwarcia zostały przedstawione utwory poetów różnych narodowości.

Ewelina Knutowicz
Festiwal „Mosty poetyckie” rozpoczęty: Poezja łączy kraje i narody

Fot. Joanna Bożerodska

Na otwarciu festiwalu zabrzmiała twórczość m.in. Konstantego Balmonta, Janisa Rainisa, Macieja Kazimierza Sarbiewskiego, Tarasa Szewczenki, Maironisa, Adama Mickiewicza i innych twórców. Zabrzmiał również hymn „Mostów poetyckich” – utwór „Maj nad Wilią”, który wykonała artystka z Podbrodzia Jelena Grincevičienė.

„Spotykamy się tu w Wilnie na moście na Zarzeczu, ponieważ Wilno – to żywy organizm, przez który przechodzi wiele osób. Tu właśnie usłyszymy dialog różnych narodów, światów i kontynentów. W związku z tym jesteśmy wdzięczni autorom, tłumaczom i innym osobom, które sprawiły, że możemy się spotykać również w przestrzeni wirtualnej. Właśnie w taki sposób możemy się zapoznać z tekstami ponad 100 poetów” – przywitał wszystkich Juozas Žitkauskas, jeden z organizatorów wydarzenia.

Juozas Žitkauskas/Fot. Joanna Bożerodska

Paweł Krupka, koordynator festiwalu oraz kierownik Instytutu Polskiego w Wilnie, dodał, że jedną z przyczyn, dlaczego inauguracja festiwalu odbyła się na Moście Zarzecznym, jest to, że „Mosty poetyckie” łączą poetów z całego świata. Według niego, należy szczególnie wyróżnić tłumaczy, którzy się przyczynili do tworzenia festiwalu. „Nie mieliśmy zbyt wiele pieniędzy na to wydarzenie, dlatego cała wykonana praca jest inicjatywą społeczną. Na festiwalu usłyszymy 100 utworów, większość z nich musiała zostać przełożona na jeden lub nawet na dwa języki” – powiedział Krupka.

Jak Radiu Znad Wilii wyjaśnia poetka i jedna z organizatorek Dominika Olicka, na pomysł zorganizowania takiego wydarzenia wpadli młodzi poeci z Nowej Awangardy Wileńskiej oraz stowarzyszenia „Slinktys”. Mimo, że w związku z kwarantanną trudno jest organizować wydarzenia kulturalne, twórcy postanowili, że jednak taki festiwal jest teraz potrzebny. W związku z tym „Mosty poetyckie” są wydarzeniem nowatorskim.

Fot. Joanna Bożerodska

„Zaproponowaliśmy współpracę Instytutowi Polskiemu w Wilnie, który z chęcią się zgodził nas wesprzeć. Pomoc tej placówki była dla nas bardzo cenna. Jej przedstawiciele nawiązali kontakt z podobnymi organizacjami w całej Unii Europejskiej, co pomogło nam zgromadzić tak wielu uczestników” – wyjaśnia poetka. „Staramy się zrzeszyć miłośników poezji w Internecie w czasach, kiedy nie możemy się spotkać na żywo” – tłumaczy Dominika Olicka.

W trakcie festiwalu można będzie w sposób wirtualny posłuchać poetów nawet z Belgii, Australii, Kenii, Boliwii czy Wenezueli.

Poeci, którzy chcieli wziąć udział w festiwalu, musieli wysłać nagranie albo zdjęcie z tekstem utworu. Te prace wraz z tłumaczeniami będą zamieszczane na profilach „Facebooka” oraz „YouTube”.

PODCASTY I GALERIE