Wilno i Wileńszczyzna
Renata Butkiewicz

Europa Na Bieżąco. Czy teka komisarza jest dobra dla Litwy?

,,Europa Na Bieżąco", to nowy projekt Radia Znad Wilii we współpracy z KE. Co drugi czwartek o godz. 11.10 będziemy omawiali decyzje podejmowane na szczeblu unijnym, problemy, z jakimi się borykają mieszkańcy krajów członkowskich. Udowodnimy, że Unia Europejska nie jest nudna. Dzisiaj z Ambasador Litwy przy UE Jovitą Neliupšienė rozmawiamy o tym, co dla Litwy znaczy teka komisarza ds. środowiska.

Jak ważna jest dla Litwy teka eurokomisarza ds. środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa, która zaproponowana została ministrowi gospodarki Litwy Virginijusowi Sinkevičiusowi?

Kwestie dotyczące ochrony środowiska, zmian klimatu są obecnie w Unii Europejskiej priorytetem. Wszyscy mówią, że trzeba dokładać więcej starań w walce o ochronę środowiska, więc to jest obecnie bardzo ważny temat. Przecież mówimy o oczyszczaniu oceanów, o zwalczaniu nielegalnych połowów i to jest ogrom pracy, który spada nie tylko na barki eurokomisarza, ale nad tym pracuje ponad tysiąc osób w KE.

Dotyczy to też Morza Bałtyckiego?

Morze Bałtyckie niestety również cierpi z powodu zanieczyszczenia, nielegalnego połowu i powodu zbyt intensywnej infrastruktury. To będzie jednym z zadań eurokomisarza odpowiedzialnego za środowisko i temu będzie musiał poświęcić uwagę, by utrzymać równowagę między polityką rybołówstwa, oczyszczaniem mórz a transportem morskim.

Czy na Litwie rola teki eurokomisarza ds. środowiska nie jest pomniejszana?

Myślę, że po prostu nie wiemy, jak duża praca za tym się kryje i co wchodzi w obowiązki komisarza odpowiedzialnego za ochronę środowiska – walka z zaśmiecaniem, wdrażanie dyrektyw i reglamentów, które przyjmuje EU. Nie zdajemy sobie sprawy, że to jest codzienna praca z krajami członkowskimi, by każdy odpowiednio zrozumiał i wdrożył unijne dyrektywy. Są przecież ogólne normy np. odnośnie segregacji śmieci, czy też ponownego przetwarzania odpadów – nad tym trzeba panować. I jeszcze do tego dochodzi kontakt z krajami trzecimi, które nie są członkami EU, ale przecież chcemy, by cała nasza planeta była bardziej czysta, by środowisko nas otaczające było lepsze i właśnie do tego ma się przyczynić nie tylko UE, ale też inne państwa. To jest ogromna praca – przekonać inne kraje do tego procesu.

Na Litwie pojawiają się opinie, że być może Litwa więcej korzyści miałaby z innej teki, np. z teki energetyki?

Wszystkie dziedziny, którymi się zajmuje UE są aktualne dla naszego kraju. Jednak niektóre z nich są mniej dostrzegane przez społeczeństwo, bo nie są w tej chwili priorytetowe dla polityków. Jednak kwestia ochrony środowiska jest ważna dla każdego z nas. Spójrzmy np. na przetwarzanie odpadów, to jest też inwestycja w przemysł. Istnieje również Konwencja ESPOO – o ocenach oddziaływania na środowisko w kontekście transgranicznym, są kwestie oczyszczania mórz czy też zrównoważonego rybołówstwa – to wszystko należy do teki eurokomisarza ds. środowiska. Przecież kwestie zmiany klimaty są bezpośrednio powiązane z transportem, energetyką i rolnictwem.

Jak to wygląda w perspektywie na najbliższe lata?

Jednym z priorytetów Ursuli von der Leyen jako przewodniczącej KE jest ,,zielone porozumienie” czyli jak zadziałać, by zmiany klimatu nie przyśpieszały. Ma powstać unijny fundusz na rzecz przyjaznych dla klimatu inwestycji. To wszystko po to, by w rolnictwie było więcej zieleni, by przetwórstwo było odpowiednie, by istniała segregacja, by transport był zrównoważony, co ma się przyczynić do zahamowania zmian klimatu. Więc teka eurokomisarza ds. środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa, która zaproponowana została ministrowi gospodarki Litwy Virginijusowi Sinkevičiusowi, jest bardzo ważna.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!