Wilno i Wileńszczyzna
IAR

Euro 2016: Szwajcarzy bez strachu – Polacy do przejścia, słaby Lewandowski

Media w Szwajcarii ostrożnie oceniają szanse swoich piłkarzy w meczu z Polską w 1/8 finału Euro we Francji. Uważają, że biało-czerwoni są do przejścia, ale przypominają, że ostatnią wygraną odnieśli 40 lat temu. Zwracają uwagę na słabą formę Roberta Lewandowskiego.

„To będzie jedenasty pojedynek Szwajcarów z Polakami i niestety bilans nie jest dla nas korzystny. Po raz ostatni zanotowaliśmy zwycięstwo… 40 lat temu” – przypomniała gazeta „Blick”.

Zwracają także uwagę na bardzo słabą dyspozycję we Francji kapitana Polaków Lewandowskiego. „To największa gwiazda drużyny, a jednocześnie najsłabsze w tej chwili ogniwo. W meczu z Ukrainą nie wykorzystał doskonałej okazji w pierwszej minucie i nadal czeka na swoją pierwszą bramkę” – napisano.

Polaków docenia pomocnik Szwajcarów Xherdan Shaqiri. – To trudny przeciwnik, ale do przejścia. Polska w tej chwili należy do czołowych drużyn w Europie. Od dwóch, trzech lat grają dobrą piłkę, ale osobiście wolałbym zmierzyć się z Niemcami – powiedział w wywiadzie dla telewizji SRF.

Były zawodnik Bayernu Monachium przestrzegł przed Lewandowskim. – To napastnik, którego bardzo trudno powstrzymać, ale ja w pełni ufam naszym obrońcom – dodał.

Gazeta „Der Tagesanzeiger” napisała wprost: „Mówisz Polska, myślisz Lewandowski. W Bundeslidze zdobył w ostatnim sezonie 30 goli, został królem strzelców. Nie można jednak redukować Polski wyłącznie do jego osoby. To byłby poważny błąd”.

Dziennikarze wymieniają jeszcze nazwiska Grzegorza Krychowiaka („rozdaje karty w środkowej części boiska”) i Bartosza Kapustki („młody, pewny siebie i niebezpieczny w ofensywie”). Wspomnieli jednak także, że 19-letni zawodnik Cracovii będzie pauzował za dwie żółte kartki.

Szwajcarscy dziennikarze zwracają uwagę na mocne strony Polaków. „Trzeba zwrócić uwagę na dobrą współpracę Lewandowskiego i Arkadiusza Milika z Ajaksu Amsterdam. Z łatwością znajdują siebie w polu karnym i imponują szybkością. Ale… Polacy strzelili przecież dopiero dwie bramki” – przypominają.

Słabe punkty Polski to, zdaniem szwajcarskich ekspertów, obrona. „Ale tylko na papierze, bo trzeba pamiętać, że Polakom jeszcze nikt gola w tym Euro nie strzelił. Jeśli chce się tego dokonać, to trzeba atakować skrzydłami. Po prawej stronie jest bowiem Łukasz Piszczek, dawny napastnik, a po lewej Artur Jędrzejczyk” – napisano.

Dziennikarze zauważyli także, że w Polsce panuje już euforia. „Kibice widzą swoją drużynę już znacznie dalej niż w 1/8 finału, dlatego presja na piłkarzy jest z pewnością większa” – podkreślono.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!