Wilno i Wileńszczyzna
onet.pl zw.lt

Euro 2016: Anglicy nie pomogli Polakom, „Sborna” jedzie do domu

Piłkarska reprezentacja Anglii zremisowała ze Słowacją 0:0 w meczu trzeciej kolejki fazy grupowej podczas Euro 2016, który został rozegrany w Saint-Etienne. Taki wynik oznaczał, że Wyspiarze zajęli drugie miejsce w grupie B i o ćwierćfinał zagrają z drugą drużyną grupy F. W innym spotkaniu reprezentacja Rosji przegrała Walią 3:0 i odpadła z Mistrzostw Europy.

Przed spotkaniem Anglicy mieli na swoim koncie cztery punkty, prowadzili w grupie i byli niemal pewni awansu do 1/8 finału. Trzeba jednak było postawić kropkę nad „i”. Zwycięstwo oznaczało, że zajmą pierwsze miejsce, a poza tym pomogą Polakom. Gdyby wygrali, Biało-Czerwoni byliby już pewni gry w 1/8 finału.

Faworytem była Anglia. Podopieczni Roya Hodgsona pokazali charakter w meczu z Walią, wydzierając jej zwycięstwo w samej końcówce.

Wyspiarze od początku meczu starali się narzucić swój styl gry. Stosowali wysoki pressing, wymieniali szybkie podania, od czasu do czasu łamiąc słowacką linię obrony i dochodząc do niezłych pozycji strzeleckich. Już w 5. minucie Jamie Vardy miał dobrą okazję, ale nieznacznie się pomylił.

Przewaga Anglików rosła z każdą chwilą. Wydawało się, że kwestią czasu jest, kiedy Matus Kozacik będzie wyciągał piłkę z siatki. Tylko dzięki sobie zawdzięczał to, że nie stało się to w 17. minucie. Vardy urwał się obrońcom, wyszedł sam na sam, ale przegrał pojedynek ze słowackim bramkarzem.

Druga połowa zaczęła się spokojnie, a bliżej zdobycia gola byli niespodziewanie Słowacy. W 53. minucie w wydawało się niegroźnej sytuacji, Chris Smalling próbował zgrywać piłkę klatką piersiową do Harta, zrobił to jednak niedokładnie, zza pleców wyskoczył mu Robert Mak, ale nie trafił czysto w futbolówkę.

W końcówce nic się nie zmieniło. Obraz gry był taki sam, jak przez całe spotkanie. Słowacka obrona nie pękła, a zespoły podzieliły się punktami.

W innym spotkaniu reprezentacja Walii pokonała Rosję 3:0 (2:0) i z sześcioma punktami zajęła pierwsze miejsce w grupie B Euro 2016, przed Anglią, Słowacją i Rosją. W poniedziałkowy wieczór drużyna z Wysp Brytyjskich całkowicie zdominowała podopiecznych Leonida Słuckiego, których forma na tych mistrzostwach może zmartwić samego Władimira Putina. Wszak za dwa lata w Rosji odbędą się mistrzostwa świata.

Już w pierwszej minucie Wyspiarze przeprowadzili szybki atak, zakończony mocnym strzałem Garetha Balea. Igor Akinfiejew mógł tylko odbić piłkę przed siebie, gdzie Walijczycy czekali z dobitką.

W 12 minucie Walijczycy wyprowadzili koronkową akcję, bardzo szybko przechodząc z obrony do ataku. Po podaniu ze środkowej strefy boiska sam na sam z bramkarzem wybiegł Aaron Ramsey. Pomocnik Arsenalu „podcinką” przerzucił piłkę nad Akinfiejewem i Walia prowadziła 1:0.

Wyspiarze nie zwalniali tempa, w 20 minucie podwyższyli na 2:0. Tym razem akcja zaczęła się od straty Rosjan w środku pola. Znowu zawiodło krycie, bez opieki na lewej stronie był Neil Taylor. Boczny obrońca wyszedł sam na sam z Akinfiejewem i na raty, po dobitce, umieścił piłkę w siatce.

W 67. minucie jeszcze raz z dobrej strony pokazał się Bale. Po sprytnym podaniu Ramseya skrzydłowy Realu wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem i podwyższył na 3:0.

Walia jako zwycięzca grupy B zagra z jedną z drużyn z trzeciego miejsca. Anglicy zmierzą się z drugą drużyną grupy F. Słowacy z czterema punktami wciąż mogą awansować z trzeciej pozycji. Na dziś mają tyle samo punktów co Polska, ale gorszy bilans goli (3:3, 1:0). To może się zmienić we wtorek.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!