Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

Eksperci z Polski o renowacji na Rossie: Mamy zastrzeżenia w kwestii nagrobków

Przebiegowi renowacji Cmentarza na Rossie przyglądali się dzisiaj przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, środowisk akademickich, profesorowie, konserwatorzy zabytków z Warszawy i z Torunia, którzy przybyli do Wilna na zaproszenie stołecznego samorządu. Strony litewska i polska zapowiadają, że konsultacje ekspertów będą odtąd regularne.

„Nie jest to spotkanie przypadkowe – to kontynuacja współpracy i konsultacji z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, rozpoczętych w 2016 roku. Już podczas przygotowania projektu renowacji Cmentarza na Rossie mieliśmy pytania do polskich ekspertów, na ich zaproszenie pojechaliśmy do Warszawy, zapoznaliśmy się z przebiegiem renowacji Cmentarza Powązkowskiego. Eksperci z Polski przyjeżdżali do Wilna, by ocenić jakość projektu, omówiliśmy podstawowe prace, a dzisiaj spotkaliśmy się, gdy są one już rozpoczęte” – powiedziała doradca mera Dalia Bardauskienė.

Prace renowacyjne trwają od marca, kiedy stołeczny samorząd podpisał umowę ze zwycięzcami przetargu publicznego – spółkami Litcon i Ekstra statyba. Na renowację Rossy przeznaczono ponad 2 mln euro ze środków unijnych oraz samorządowych. Wkrótce jednak zaczęły się pojawiać zastrzeżenia co do jakości wykonywanych prac. Okazało się na przykład, że renowacja nagrobków przebiega bez nadzoru konserwatora zabytków, a podczas umacniania skarpy pracownicy LitConu bez zabezpieczenia pomników sypali piasek z góry bezpośrednio z taczek, chociaż powinni to robić ręcznie. W efekcie kilka pomników zostało zasypanych.

„Nie mogę dzisiaj odpowiedzieć, czy prace zostały wykonane odpowiednio – odbywają się konsultacje, wyjaśniamy, jak przebiegał proces, co proponowali projektanci. Widzimy, że na niektóre pytania jeszcze będziemy musieli odpowiedzieć, na przykład dotyczące umacniania skarp. Pierwsze próby zostały przeprowadzone, obecnie odbywa się dyskusja, jakie są możliwe rozwiązania, czy są one odpowiednie, a może coś wymaga przerobienia. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, bez wątpienia prace zostaną przerobione” – zapewniła Dalia Bardauskienė. Jak dodała, renowację sześciu kaplic eksperci z Polski ocenili pozytywnie.

„Na Litwie są eksperci, nie mieliśmy jednak do tej pory tak dużego i tak specyficznego projektu – około 400 nagrobków, 6 kaplic i dodatkowo duża kaplica, która będzie porządkowana latem. Naturalne, że nasi ludzie uczą się pracować, uczą się od specjalistów, którzy mają duże doświadczenie, a tacy właśnie są nasi goście z Warszawy” – powiedziała doradca mera.

Zapowiedziała, że konsultacje polsko-litewskie będą odbywały się regularnie.

„Widzę, że osiągniemy takie porozumienie, iż konsultacje będą odbywały się stale, może nawet raz na miesiąc. W zależności od przebiegu prac stworzymy harmonogram spotkań roboczych, a nie tylko okazjonalnych spotkań podsumowujących” – stwierdziła Bardauskienė.

Pytana, jak przebiega współpraca samorządu z wykonawcami robót, doradca mera odpowiedziała, że „samorząd nie chce współpracować, tylko egzekwować, by prace były wykonane należycie”.

„Problem polega na tym, że wykonawcy prac nie wszystko robią jakościowo, nie zawsze wysłuchują uwag, mamy jednak bardzo prosty środek – samorząd nie będzie płacić za nieodpowiednio wykonane prace. Są oczywiście prace wykonane dobrze, jak na przykład wspomniana renowacja kaplic. Ponieważ prace wykonują dwie spółki – jedna trochę lepiej, druga gorzej, staramy się wywierać naciski, aby ta druga firma przejęła więcej prac, które wymagają wyższej kwalifikacji” – tłumaczyła Bardauskienė.

Michał Michalski z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP przypomniał, że z punktu widzenia polskiej opinii publicznej Cmentarz na Rossie jest jedną z najważniejszych nekropolii poza granicami Polski, dlatego eksperci z Polski są bardzo zainteresowani możliwością udzielania konsultacji.

„Cieszę się, że strona litewska wyraziła wolę cyklicznych spotkań. Chcielibyśmy, aby eksperci z Polski wraz z rozpoczęciem sezonu prac konserwatorskich, czyli od lutego, marca, mogli tu przyjeżdżać i na bieżąco konsultować pojawiające się problemy. Jest to duży zabytkowy cmentarz, położony na bardzo pofałdowanym terenie, toteż naturalne, że skala wyzwań stojących przed stroną litewską jest bardzo duża. Bardzo chętnie będziemy się włączali w ten proces na poziomie konsultacji, zaoferowaliśmy również możliwość nadzoru konserwatorskiego” – podkreślił Michalski.

„Dyskusje polskich i litewskich ekspertów obejmują trzy obszary – kwestie skarp, które stanowią jeden z największych walorów krajobrazowych Cmentarza na Rossie, a jednocześnie jednym z największych zagrożeń są obecnie osuwiska powstające na skarpach. Jest wśród nas ekspert z Wojskowej Akademii Technicznej z Warszawy, który może coś zaproponować kolegom litewskim. Dwa kolejne obszary to konserwacja nagrobków, kaplic, grobowców kamiennych oraz konserwacja elementów metalowych” – wymieniał przedstawiciel MKiDN.

Michał Michalski potwierdził, że specjaliści z Polski pozytywnie ocenili stan renowacji kaplic.

„Natomiast pewne zastrzeżenia pojawiły się w przypadku niektórych nagrobków które są poddawane teraz pracom remontowym. W wielu przypadkach można tu mieć zastrzeżenia począwszy od samego terminu, w jakim są realizowane prace. W tej części Europy jest już po prostu zima i niektóre prace ze względów technologicznych nie powinny być prowadzone” – powiedział Michalski.

„Zostaliśmy poinformowani o rozróżnieniu pomiędzy obiektami o charakterze dziedzictwa narodowego, które podlegają pracom konserwatorskim, a pracami o charakterze remontowym. Pracami budowlanymi zostały objęte nagrobki, które nie zostały wpisane na listę zabytków państwa litewskiego. W przyszłym roku rozpoczną się prace konserwatorskie 140 nagrobków, które są na taką listę wpisane, zatem jesteśmy bardzo zainteresowani możliwością współudziału najpierw w przygotowaniu projektu prac konserwatorskich, a później także w nadzorze nad pracami konserwatorskimi tych najcenniejszych nagrobków z wielu zachowanych na Rossie” – zauważył przedstawiciel polskiej delegacji.

Pytany, czy oznacza to, że w trakcie prac remontowych niektóre nagrobki mogą być „poświęcone”, na przykład przysypane w trakcie umacniania skarp, Michalski stwierdził, że polska szkoła konserwacji zabytków wyklucza taką możliwość.

„Nie mamy tego typu informacji, natomiast gdyby się one pojawiły, będziemy konsultować z naszymi litewskimi partnerami. Nie sądzę, aby było możliwe poświęcenie jakiegokolwiek nagrobka, ponieważ największą wartością tego cmentarza jest właśnie kompleksowość, zespół nagrobków, niezależnie od tego, są one mniej czy bardziej wartościowe, czy jest tam mniej czy bardziej ważna osoba pochowana. Ten cmentarz ma wartość sam w sobie, jako całość” – zaznaczył Michał Michalski.

Prace na Rossie są prowadzone w trzech kierunkach: renowacja kaplic cmentarnych, renowacja pomników oraz odbudowa ścieżek, oświetlenie i monitoring. Renowacja kaplic przebiega zgodnie z planem. Odrestaurowano trzy kaplice z sześciu. Odbudowa ścieżek się opóźnia, ale społecznicy nie mają większych zastrzeżeń. Najwięcej obaw wywołuje renowacja pomników. 12 października odbyło się spotkanie grupy roboczej, składającej się z przedstawicieli społecznych, pracowników samorządu oraz instytucji państwowych, która nadzoruje przebieg prac renowacyjnych na Rossie. Na spotkaniu społecznicy zarzucili wykonawcy prac, który nie zjawił się na cmentarzu, że w kwestii renowacji pomników popełniono dużo błędów i jest sporo zastrzeżeń. Nie ma na przykład specjalisty restauratora, który by nadzorował prace nad pomnikami. Renowacją zajmują się budowniczy, którzy nie mają odpowiednich kwalifikacji . Wykonawca – spółka LitCon – chociaż formalnie działa według zatwierdzonego planu, nie wypełnia odpowiednich dokumentów, nie informuje jakie materiały zostały wykorzystane, restauruje nagrobki bez nadzoru restauratora.

Pod koniec października działania samorządu, gdzie obecnie współrządzi AWPL-ZCHR, skrytykowała Alicja Klimaszewska. „Dziwię się, bo przecież w samorządzie wileńskim jest duża grupa radnych z AWPL-ZChR. Szczególnie pan Jarosław Kamiński podkreśla, że to radni AWPL podnieśli temat finansowania renowacji Cmentarza na Rossie przez samorząd. A teraz pan Kamiński twierdzi, że my przeszkadzamy, bo ciągle się wtrącamy. Chcemy, żeby to było wykonane porządnie, tymczasem obecnie jest to zrobione po prostu niechlujnie. Ostatnio podczas spotkania na Rossie pokazaliśmy pomnik odnowiony ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i RP i obok pomnik wykonany przez litewskich wykonawców. Różnią się jak niebo i ziemia”  – mówiła w Salonie Politycznym Radia Znad Wilii Klimaszewska, która w tym roku została odznaczona przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. Radny Kamiński w rozmowie z zw.lt odrzucił wszelkie zarzuty, twierdząc, że ostatnio w ogóle nie rozmawiał z Alicją Klimaszewską.

Cmentarz na Rossie liczy blisko 250 lat. Nekropolia składa się z kilku części: Starej Rossy, Nowej Rossy i Cmentarzyka Wojskowego z mauzoleum marszałka Józefa Piłsudskiego, w którym spoczywa jego serce i prochy matki. Na obszarze ponad 10 hektarów jest około 26 tys. nagrobków, pomników, grobowców. Spoczywają tu m.in. profesorowie wileńskiego Uniwersytetu Stefana Batorego, są też groby archeologa i pisarza Eustachego Tyszkiewicza, rzeźbiarza i architekta Antoniego Wiwulskiego, malarzy Franciszka Gucewicza i Franciszka Smuglewicza, groby dwojga dzieci Stanisława Moniuszki. Na Rossie pochowani są również: ojciec litewskiego odrodzenia narodowego Jonas Basanavičius, malarz i kompozytor Mikalojus Konstantinas Čiurlionis, pisarze Vincas Mykolaitis-Putinas, Balys Sruoga, Petras Cvirka.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!