Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

Dyrektorzy polskich szkół o upałach: Dokąd mamy prowadzić dzieci? Do Akropolisu?

Minister oświaty i nauki Algirdas Monkevičius oświadczył w poniedziałek, że z powodu upałów ostatnie dwa tygodnie lekcje mogą się nie odbywać w szkołach. Zdaniem zapytanych przez zw.lt dyrektorów szkół polskich na Litwie pomysł z wydłużonym rok szkolny nie sprawdził się.

W tym tygodniu większość szkół na Litwie skróciło lekcje. Dwie szkoły w Wilnie w ogóle zawiesiły prowadzenie zajęć.

Błaszkiewicz: To jest nienormalne

„Od kilku lat w trakcie sesji egzaminacyjnej szkoły nie są w stanie zapewnić procesu nauczania. Egzaminy trwają od maja do lipca. To jest nienormalne. Niestety Ministerstwo Oświaty nie kwapi się do rozwiązania sytuacji. Moim zdaniem egzamin maturalny ma wyglądać, jak egzamin prawa jazdy. Osoba idzie zdawać go do Centrum Egzaminacyjnego. Wtedy, kiedy jest przygotowana, a szkoła po prostu wydaje świadectwo dojrzałości” – podzielił się z zw.lt dyrektor Gimnazjum im. Jana Pawła II Adam Błaszkiewicz. Lekcje z powodu upałów w tej placówce zostały skrócone do 35 minut. 

Adam Błaszkiewicz/Fot. Roman Niedźwiecki

Zdaniem dyrektora, szkoły nie są przystosowane do dużych upałów. „Szkoły nie posiadają klimatyzacji. Jest natomiast rekomendacja ministerstwa „aby nie prowadzić lekcji, a tylko inny proces nauczania”. Przecież od innego procesu nauczania czy pójdziemy na wycieczkę, czy do muzeum, temperatura się nie zmniejszy. Więc co mamy robić. Najwyżej możemy zaprowadzić uczniów do Akropolisu lub Panoramy, jednak wówczas centra handlowe będą musiały zapewnić miejsce dla wszystkich szkół w Wilnie” – żartuje Błaszkiewicz.

Dawidowicz: Ministerstwo ma inne zdanie

W Liceum Adama Mickiewicza lekcje również są skrócone. „Gdyby były jakieś badania czy mini referendum w kraju, to z pewnością większość mieszkańców byłaby za skróceniem roku szkolnego, który trwa 195 dni. Takiego samego zdania byliby nauczyciele i uczniowie. Niestety Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu ma inne zdanie w tej kwestii i na to nie mamy większego wpływu” – wytłumaczył zw.lt dyrektor Czesław Dawidowicz, który zaznaczył, że preferowane jest prowadzenie lekcji poza pomieszczeniami klasowymi, na przykład w szkolnym sadzie. Zapewnił, że szkoła również dba o to, aby gmach był zaopatrzony w odpowiednią ilość wody.

Dawidowicz wskazał, że ministerstwo powinno wprowadzić „jednoznaczne rozwiązania”, co mają robić szkoły w tego typu przypadkach, a nie zostawiać placówkom „pola do interpretacji”.

Czesław Dawidowicz/Fot. Joanna Bożerodska

Zdaniem Dawidowicza ministerstwo chcąc polepszyć jakość nauczania próbuje wprowadzać kadencyjność dyrektorów lub wydłużać rok szkolny. „Nie tędy droga. Jakość nauczania zależy od programów, planów nauczania, czy podręczników. Niestety w tej kwestii nie ma większych zmian” – powiedział.

Upały przyniosły również pewne pozytywne rozwiązania. W tym roku Centrum Egzaminacyjne zezwoliło maturzystom w czasie egzaminu mieć na stole butelkę wody. „Może z tych upałów będzie jakaś korzyść na przyszłość” – oświadczył dyrektor liceum.

Jagliński: Muszą być stworzone mechanizmy finansowe

W podobnym tonie wypowiada się dyrektor Szkoły im. Szymona Konarskiego Walery Jagliński, którego zdaniem „w tym roku sama przyroda sprzeciwiła się wobec wydłużonego roku szkolnego”. 

„Proces nauczania w okresie czerwcowym w każdej szkole wygląda inaczej. My mamy zaplanowanych wiele wycieczek i wyjazdów. Dzisiaj mieliśmy wycieczkę do Trok, gdzie uczniowie uczyli się robić kibiny” – poinformował dyrektor.

Walery Jagliński/Fot. Joanna Bożerodska

Jagliński sądzi, że pomysł nauczania pozaklasowego był nie do końca przemyślany. „Nie ma zbyt dużo miejsc, dokąd uczniowie mogliby się udać bezpłatnie. Natomiast proponowanie płatnych ofert nie jest do końca etyczne, ponieważ nie każdy może za to zapłacić. W Wilnie pod tym względem jesteśmy w uprzywilejowanej pozycji, a co mają robić szkoły w rejonie? Gdyby były wprowadzone też odpowiednie mechanizmy finansowe z których mogłaby skorzystać szkoła, to wtedy to miałoby więcej sensu” – podkreślił dyrektor szkoły.

W Szkole im. Szymona Konarskiego do wtorku lekcje nie były skrócone, ponieważ temperatura wewnątrz budynku odpowiadała standardom.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!