Dyrektorzy o szkolnym strajku: Strajkują nie szkoły, a uczniowie

Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie ogłosiło, że 2 września rozpocznie się strajk w polskich szkołach na Litwie. Uczniowie zamiast do szkoły udadzą się do Ostrej Bramy. Dyrektorzy twierdzą, że nie mają informacji o strajku, a sam pomysł należy do rodziców.

Antoni Radczenko
Dyrektorzy o szkolnym strajku: Strajkują nie szkoły, a uczniowie

Fot. Antoni Radczenko

,,W strajk są zaangażowane trzy organizacje: Forum Obrony Szkół Polskich na Litwie, Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie i komitety strajkowe” – zw.lt powiedział koordynator komitetów strajkowych oraz wicedyrektor administracji rejonu wileńskiego Albert Narwojsz

„Mimo wielokrotnych protestów i wbrew woli 60 000 mieszkańców, którzy złożyli swoje podpisy przeciwko nowelizacji Ustawy o Oświacie, poprawki weszły w życie 17 marca 2011 roku. Poprawki przyjęto wyłącznie z powodów politycznych i bez najmniejszego przygotowania do jej realizacji ze strony państwa. Wszystkie próby oraz propozycje rodziców, nauczycieli i uczniów nie zostały wysłuchane. Ostatnie wydarzenia w Wilnie w znacznym stopniu pogorszyły sytuację w dziedzinie oświaty. Koalicja liberalno-konserwatywna stosuje szantaż oraz podwójne standardy w oświacie” – napisano w specjalnym oświadczeniu Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie.

Dyrektorzy niepoinformowani

Czesław Dawidowicz poinformował, że organizatorzy nie poinformowali ani o strajku, ani o celach inicjatywy. „Nikt z nauczycieli, ani rodziców nie rozmawiał ze mną na ten temat” – powiedział zw.lt dyrektor Gimnazjum im. Adama Mickiewicza.

Podobna sytuacja była w innych szkołach. „To organizują rodzice. Na razie nie miałem spotkania z rodzicami” – poinformowała zw.lt dyrektorka Wiesława Wojnicz z Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego z Bezdan.

„Otrzymaliśmy informację o planowanym powszechnym strajku ostrzegawczym, rodzice i uczniowie z naszej szkoły 2 września mają zamiar wziąć udział we mszy św.” – oświadczyła Krystyna Kratkowska, zastępca dyrektora Szkoły Średniej im. Szymona Konarskiego.

Decyzja rodziców

Dyrektor „mickiewiczówki” sądzi, że obywatele wolnego kraju mają prawo do protestu. „Strajkują nie szkoły, a strajkują dzieci. Jeśli będzie ogłoszony strajk to na pewno zostaną podjęte odpowiednie kroki. Gdy dzieci nie przychodzą do szkoły, to jest niezwykłe zjawisko, wówczas będę musiał wyjaśnić sytuację. 1 września albo nawet wcześniej będziemy rozmawiać z rodzicami” – wyjaśnił dyrektor.

Dawidowicz zaznaczył, że decyzja w sprawie strajku należy do rodziców. „Jeśli chcą strajkować uczniowie, to jest to wola rodziców i mają prawo postępować, tak jak uważają za stosowne. Zgodnie z naszym prawodawstwem mają prawo wyrażać swój protest nawet w takiej formie. Osobiście wolałbym, aby 2 września uczniowie byli w szkole” – zaznaczył Dawidowicz.

Prezes Macierzy Szkolnej Józef Kwiatkowski poinformował zw.lt, że Macierz Szkolna popiera strajk.

Msza w Ostrej Bramie zostanie odprawiona o godz. 11.

PODCASTY I GALERIE